trucizny

Ja głosuję za "naparstnicą purpurową", roślinka polska wręcz
lecznicza, stosuje się ją jako lek z działu barbiturany. Działa kojąco
na serce, zmniejsza tętno jednocześnie zwiększając przepływ krwi. W
zbyt dużej dawce prowadzi do całkowitego zatrzymania akcji serca. Działa
podana do przewodu pokarmowego po ok 12 godzinach, nie zostawia żadnych
śladów, wykryć ją można dopiero w bardzo dobrym labolatorjum,
oczywiście po sekcji zwłok.  Znaleźć można ją w większości lasów
Polski, lub u każdego zielarza. Dawka śmiertelna 0,02 mg alkaloidu to ok
2gramowy listek.

Cytat:Cyjankali ma tę wadę, ze jest stały, natomiast stężony kwas pruski
działa
dobrze (wchłaniany przez śluzówkę) i w sumie podobnie działa. Kiedyś
mówiło
się cos o vexonie (gaz oparty na ktoryms z cyjankow) ale chyba sprawa
przycichla i przerobili go na cos innego.

Wywar z tojadu jest duzo bardzie zabojczy, natomiast ze zwierzat to pewien
enzym organiczny, wydzielany przez małe żabki (wygladaja jak
pomaranczowo-zolte rzekotki drzewne) z Brazylii (jak znajde nazwe lacinska
to podesle) zabija po jednokrotnym dotknięciu (przenika przez skórę,
jest
niewyczuwalny.

Mozna tez kombinować z połaczeniem prostego alergenu (np: jad pszczeli w
steżeniu i ilości zblizonej do wydzielanego przez szerszenie) z
katalizatorem alergii (aby wywołać silną alergie) - efekt ciekawy i
sprawa
dosc skuteczna.



 

trucizny

Cytat:
Ja głosuję za "naparstnicą purpurową", roślinka polska wręcz
lecznicza, stosuje się ją jako lek z działu barbiturany. Działa kojąco
na serce, zmniejsza tętno jednocześnie zwiększając przepływ krwi. W
zbyt dużej dawce prowadzi do całkowitego zatrzymania akcji serca. Działa
podana do przewodu pokarmowego po ok 12 godzinach, nie zostawia żadnych
śladów, wykryć ją można dopiero w bardzo dobrym labolatorjum,
oczywiście po sekcji zwłok.  Znaleźć można ją w większości lasów
Polski, lub u każdego zielarza. Dawka śmiertelna 0,02 mg alkaloidu to ok
2gramowy listek.



jestes pewien, wydaje sie raczej niemozliwe

pozdr
chemiczny laik
jp

Cytat:

| Cyjankali ma tę wadę, ze jest stały, natomiast stężony kwas pruski
działa
| dobrze (wchłaniany przez śluzówkę) i w sumie podobnie działa. Kiedyś
mówiło
| się cos o vexonie (gaz oparty na ktoryms z cyjankow) ale chyba sprawa
| przycichla i przerobili go na cos innego.

| Wywar z tojadu jest duzo bardzie zabojczy, natomiast ze zwierzat to pewien
| enzym organiczny, wydzielany przez małe żabki (wygladaja jak
| pomaranczowo-zolte rzekotki drzewne) z Brazylii (jak znajde nazwe lacinska
| to podesle) zabija po jednokrotnym dotknięciu (przenika przez skórę,
jest
| niewyczuwalny.

| Mozna tez kombinować z połaczeniem prostego alergenu (np: jad pszczeli w
| steżeniu i ilości zblizonej do wydzielanego przez szerszenie) z
| katalizatorem alergii (aby wywołać silną alergie) - efekt ciekawy i
sprawa
| dosc skuteczna.



CCD "po polsku"

Dalsze testowanie RAPICIDU potwierdziło całkowitą nieszkodlliwość tego srodka dla pszczół . Jest to środek bakteriobójczy, wirusobójczy i grzybobójczy / Grzybica też pojawiła się w kilku rodzinach i po zastosowaniu rapicidu zniknęła bezpowrotnie.

To dobre rozpoznanie że jest coś co zwalcza ,lecz Nie ma takiego środku co stawia pszczoły na nogi w nawet w ciągu tygodnia w ciągu tygodnia można tylko stwierdzić ustąpienie danej choroby jak np Grzybicy ,czy choroby Wirusowej jaką jest choroba Woreczkowa lecz do całkowitego stwierdzenia o ustąpieniu choroby potrzeba więcej czasu i obserwacji czerwiu odkrytego i jego zmian
zastosowanie każdego środka leczniczego i podkarmienie pszczół syropem cukrowym powoduje natychmiastowe czyszczenie komórek pszczelich i usuwanie zamarłych larw każdej z chorób czerwiu lecz takie kuracje przeprowadza się minimum cztero krotnie co 5 dni do

Dlaczego Znikają Pszczoły

Witam!
Prawdopodobnie to jest przyczyna, w każdym razie u nas w kraju, ginięcia rodzin pszczelich. Sam to przeżywałem w późnych latach osiemdziesiątych. Rodziny słabły, traciły dynamikę rozwoju, coraz częściej pojawiały się kiślica, nozemoza. Pszczoły były leczone Mitacem, warrosektem, kwasami nawet wyciągami z roślin; reszty nazw nie pamiętam. Były dymione, odparowywane, polewane, opryskiwane, a i tak po dwóch sezonach zostałem z czternastoma rodzinami w trzech miejscach. Po tym okresie zostało mi wiele przyrządów właśnie do odparowywania leków, do spalania tabletek, do areozolowania czystych substancji leczniczych. Pomimo, że to był czas kryzysu narzędziownie wielu firm je wykonywały. Dopiero pojawienie się bagietek z klartanem ( przywędrowały do nas ze Szczecina), który okazał się, (cokolwiek będziemy mówić), skuteczny pozwoliło na opanowanie sytuacji.
Teraz sytuacja jakby się powtórzyła, choroby wirusowe to już tylko objaw końcowy porażenia warrozą, a nie przyczyna. Jesienią po dwóch miesiącach od podania Bajwarolu moje rodziny potraktowałem kwasem szczawiowym - osyp, po trzech dobach od polania, był duży. Myślałem, że to reinwazja, ale teraz z tego co czytam i słyszę jest to wina prawdopodobnie słabej skuteczności refudowanego Bajwarolu.
Z powazaniem oro54

 

Szkodliwe składniki kosmetyków

Z tego co wymieniłaś tylko karite i olbrot (mam nadzieję, że syntetyczny ) masz w stanie stałym i tego musisz mieć najwięcej, bo inaczej wyjdzie ci nie maść, a olejek i będzie kapało z palców przy smarowaniu.
Może dla gęstości dołóż jakiś wosk - pszczeli? carnauba?
Olbrot nie ma znaczenia leczniczego pomoże tylko związać solankę, bo żeby domieszać sól musisz ja rozpuścić, olbrot wchłania wodę -pewnie podobnie jak lanolina - więc bedziesz mogła to regulować na bieżąco.
Tylko, że tej soli to musi być naprawdę malutko, pewnie koło 1-2%. Zrób sobie próbę płatkową na skórze z samą solanką, zanim zrobisz maść (szkoda twojej roboty i składników).
Nie robiłam nic z olbrotem, bo jego kosmetyczne zalety dla atopika były mi niepotrzebne - więc trudno mi określić ile tego trzeba dołożyć. Pewnie "ile się wkręci"
Składnik antybakteryjny potrzebujesz do blokowania gronkowca czy do konserwacji? (konserwacja to zupełnie inna broszka, i raczej nie osiągniesz obu celów jedną substancją)
Jak chcesz łupnąć gronkowca to może olejek z drzewa herbacianego albo olejek/miód manuka?
Mój syn np nie ma uczulenia ani na jedno, ani na drugie i możemy używać, ale to on tak ma - ty sprawdź .

Acha, kupując oleje tea tree albo manukę, sprawdzaj co ci sprzedają - porządne sa drogie, za kilkanaście złotych kupujesz rozcieńczone jakimś olejem nośnikowym i często nie pisze w jakiej proporcji (niekiedy tylko tyle, żeby pachniało).
Acha 2, olbrot naturalny śmierdzi a i czyste karite pachnie pieczarkarnią

Jak sobie to wyjaśnisz, to wtedy pogadamy o proporcjach jestem do dyspozycji, jeśli będę mogła ci pomóc.

WINA

LECZNICZE WINO Z KWIATAMI JASNOTY

Przygotowanie: szklankę suszu z kwiatów jasnoty białej, pół szklanki suszu z liści porzeczki czarnej i 1 łyżkę suszonych liści pokrzyw zalać w słoju 1 litrem czerwonego gronowego wina.
Następnie dodać pół szklanki dobrego miodu pszczelego.
Słój trzymać w ciepłym miejscu, często nim potrząsając dla lepszego połączenia się użytych składników.
Po 2 tygodniach wino odcedzamy przez gazę, wyciskamy resztki ziół i zlewamy do butelek z ciemnego szkła.
Butelki przechowujemy w lodówce.
Winko lecznicze z jasnotą stosuje się po pół kieliszka 2-3 razy dziennie między posiłkami.
Wino według takiej receptury uodparnia organizm na zimowe infekcje.
Działa powlekająco na błony śluzowe dróg oddechowych.
Likwiduje złe samopoczucie i zapobiega powikłaniom z przeziębienia i grypy.
Zwiększa filtrację nerek i pozbywa nas szkodliwego kwasu moczowego.
U kobiet jest pomocne w bolesnym miesiączkowaniu.

Apitoksynoterapia...

...czyli leczenie jadem. Wskazaniem są reumatyczne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa i zwyrodnienia stawów. Jad pomaga w leczeniu zapalenia błony śluzowej języka i paradontozy, blizn pooperacyjnych i trudno gojących się ran. Korzysta z niego ginekologia i alergologia zwłaszcza w leczeniu astmy atopowej oskrzelowej. Sprawdził się w zwalczaniu chorób naczyń obwodowych, zapalenia mięśnia sercowego na tle reumatycznym i nadciśnienia tętniczego.

W celach leczniczych stosuje się kurację użądleniową, maści do wcierania, roztwory do iniekcji, tabletki do jonoforezy, elektroforezę, fonoforezę i chemoakupunkturę. W Polsce nie wytwarza się preparatów z jadem pszczelim.

Właściwości lecznicze miodu ...

...doceniali starożytni, np. Hipokrates wykorzystywał miód do zwalczania gorączki. W późniejszych wiekach również znani uzdrowiciele, jak Hildegarda z Bingen (XI/XII w.) i Paracelsus (XV/XVI w.) uwzględniali w swoich metodach leczenia i recepturach różnych leków właśnie miód i inne produkty pszczele. Przy okazji warto dodać, że pionierami w hodowli pszczół byli Kreteńczycy i Egipcjanie, natomiast już w epoce kamiennej miód był znany jako środek słodzący.

coś dla pań... i nie tylko

Brzmi rewelacyjnie ta cynamonowa płukanka.

Co do henny- dokładnie,zgadzam się,właśnie ja też jej używam,faktycznie kolorów jest cała gama,ostatnio odkryłam czarną wiśnię i bardzo mi się podoba; faktycznie odżywia włosy a nie tylko dodaje koloru ,jedyny minus,że dość szybko się zmywa,zwłaszcza jak się codziennie myje włosy.

Co do miodu,często go stosuję na usta,używam też pyłku pszczelego-wciągając do nosa odrobinkę-to inhaluje drogi oddechowe.Ogólnie miód ma morze właściwości odżywczych i leczniczych.Mam przyjemność być moderatorem działu "Zdrowie" na portalu pszczelarskim z forum i kwestia miodu została tam przewałkowana w szerz i w zdłuż Polecam miód jako panaceum na wszystko:)

Pozdrowienia,Bianka

O nas

Żeby kulturalnie było to ja się tez przedstawię.

Paweł, mam 17 lat, chodzę do liceum do klasy przyrodniczej (ładnie się nazywa a po prostu to zwykły biol-chem jest), muszę się zgodzić co do ulubionych przedmiotów z przedmówczynią - kocham biologię i wszystko co się z nią wiąże, w chemii coś lubię a czegoś nie.

Czym się interesuje? Trudne pytanie, niektórzy mówią, że wszystkim, ale bez przesady. Troszkę botaniką (zwłaszcza rośliny lecznicze), pszczelnictwem (mam 2 rodzinki pszczele w ogródku), łowiectwem, lubię poczytać dobrą książkę (kryminały, ukochana książka - "Pan Tadeusz" wiadomego autora), nie pogardzę spektaklem teatralnym, operą czy operetką.

Jeżdżę konno (w Janowicach) od końca wakacji ale rzadko i nieregularnie więc za dużo nie umiem.

Jeszcze dodam że jestem trochę ekscentryczny, staroświecki i tradycyjny - ale to da się wywnioskować po moich postach. dnia Pią 21:33, 21 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz

Grypa -przeziębienia-co robić?

Na łamanie w kościach niewiele mogę zawsze poradzić, tu zazwyczaj działa Scorbolamid
Jeśli jednak objawy są bezbólowe to herbatka z wódeczką + sok malinowy ... dobre na rozgrzewkę wystarczy na noc, rano wstaję zdrowa, oczywiście zdrowa jestem tylko do wieczora, bo wieczorem znów powtórka z leczniczej dawki
- jak cięższy przypadek to kładę się na jeden dzień (dłużej nie daję rady, bo mam wrazenie , że mam odleżyny ) wtedy jednak cholernie się nudzę i jakimś cudem na drugi dzień zdrowieję... chyba uzdrawiam się siłą woli ...
Jak już mega - źle to idę do lekarza... ale ostatni raz byłam chyba w 94 roku , tak więc udaje mi się zawsze wyleczyć samej...
Nie szczepię się oczywiście, bo wg mnie to nie ma sensu

acha i oczywiście dużo witaminy C - moja dwudniowa dawka to 6 x 4 tabletki, później już ewentualnie do innych leków

moj T. wcina czosnek, kromka chleba z masłem i rozgniecionym czosnkiem działa w jego przypadku cuda, - ja nie mogę w takiej formie, choć bardzo lubię, bo mi wątroba i tak później spać nie daje

Katarek lecze naparem z amolu,- choć podobno amol ma bardzo zły wpływ na zatoki... nie wiem, póki co zatoki mam zdrowe...

Dobry na przeziębienia jest oczywiście miodek, tylko nie wiem który, czy jasny czy ciemny... sama nie stosuje, bo nie lubię pszczelich wymiocin

Sponton 29.04.2007-parę spraw do obgadania

Wolan, Rodi i Tomo:

Siedzimy... tak trochę pijemy... ale nie dużo... Jak wiadomo, po dawce leczniczej pojawiają sie wątpliwości...
Tak na serio, zastanawiamy się jak w Pszczelej dobrze ustawić tor. Zerknęliśmy na zdjęcie satelitarne/lotnicze i nie bardzo mamy koncepcję jak ustawić "pełnofigurkowy" i "pełnobezpieczny" tor. Zastanawiamy się jak poprowadzić "ścieżkę zdrowia", tak aby nikt nie stał sie potencjalnym celem. Misiaczek, Eryk - byliście, macie koncepcje?

Pozdrawiamy
Wolan, Rodi i Tomo wraz z kobitkami

Paznokcie

Cytat:A gdy juz zdarzy sie ból po wycięciu to KIT Pszczeli stosujemy na okłądy rany bardzo pomaga .



Może nie na termat ale czy wiecie jak dobrym srodkiem leczniczym jest kit pszczeli. Na ból gardła, zęba tylko kit stosuje. Na dziesiątki dolegliwości pomaga. Hmmm może zarzuce nowy temat i wam podam.

Pozdrawiam:
Piotrek

Miód

Miód



Miód, podobnie jak inne produkty pszczele, ma własności lecznicze.

* Wartość kaloryczna kilograma miodu waha się w granicach 3200 - 3300 kcal.
* Miód należy do pokarmów łatwo przyswajalnych przez organizm ludzki. Część cukrów prostych zostaje od razu wchłonięta do krwi z pominięciem szeregu procesów pośrednich.
* U dzieci wzmaga rozwój umysłowy i zwiększa odporność na choroby. Dzieci w wieku 1-4 lat powinny dostawać 7 g (1 łyżeczka) dziennie; dzieci w wieku 5-12 lat powinny spożywać 15-40 g miodu dziennie.
* Jest cennym produktem odżywczym, zwłaszcza dla ludzi wyczerpanych pracą fizyczną czy umysłową. Obecnie miód wchodzi w skład diety: sportowców, alpinistów, nurków.
* Ze względu na dużą zawartość cukrów prostych: glukozy i fruktozy, miód jest często stosowanym lekiem w chorobach serca. Pomaga również w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy, wątroby, chorób oczu.

Skład (wartości przybliżone):

* cukry - fruktoza 40%, glukoza 30%, inne cukry proste i wielocukry
* enzymy
* witaminy
* mikroelementy
* kwasy organiczne
* aminokwasy
* hormony
* inhibiny
* substancje zapachowe

źródło: wikipedia.

Miodzio

Ita ma racje, dobry miod, skrystalizuje sie szybko
[quote]
Dobry miód pszczeli wcześniej czy później krystalizuje, zjawisko to często niesłusznie nazywa się scukrzaniem. Krystalizacja przebiega w miodach wiosennych (m. rzepakowy,
m. z sadów, m. mniszkowy, m. malinowy) szybko bo już w kilkanaście dni po miodobraniu. Sprawia to większa zawartość glukozy. Dłużej nie krystalizują miody z większą zawartością fruktozy, jak np. miód akacjowy kilka miesięcy, a nawet do roku. Krystalizacja miodu nie zmienia jego wartości odżywczo-leczniczych, lecz tylko konsystencje. Miód krystalizując jaśnieje, np. płynna ciemna spadź robi się jasno-szaro-zielona. Kryształy również mogą być różnej wielkości od bardzo drobnych do średnicy kilku milimetrów. Miód skrystalizowany (krupiec) można doprowadzić z powrotem do płynności (patoki)bez straty jego wartości, podgrzewając go na łaźni wodnej lub w komorze cieplnej w temperaturze nie większej jak 400C. Będzie on jednak na powrót krystalizował, chociaż już dużo wolniej i nierówno (wygląd mało apetyczny). Czasami zdarzy się, że miód skrystalizowany ma białe smugi, nie jest to wada tylko uwięzione powietrze.
[/quote]
To ze strony http://www.kamianna.pl/ak...od_pszczeli.htm

Sabard - moja pasieka

Dzięki produktom pszczelim ponad 20 lat temu uciekłem grabarzowi spod łopaty i myślę że to właśnie one utrzymają mnie jeszcze długo na powierzchni. Dzięki tym zdarzeniom mogę powiedzieć że apiterapia w zakresie higieny żywienia jest moją mocną stroną.

zaraz Napisze temat w którym myślę że za Pana wiedzą i doświadczeniem wiele się dowiemy o działaniu leczniczym produktów jakie pozyskujemy od pszczół

Kit pszczeli

Kol. Jerzy wejdż do tematu : Pszczela Apteka , nastepnie-lecznicze dziełanie produktów pszczelich , bo ten sam temat jest zdublowany . To co napisałem na temat mleczka jest z wiarygodnych żródeł , dla własnych potrzeb i na dodatek domowym sposobem . Jak również właściwy przepis na nalewkę spirytusową , oraz maść i w bardzo prosty sposób .

Ryszard B.

Kit pszczeli

Dzieki Ryszardzie - jestes niezawodny, zreszta jak zawsze.

Zajrzalem i ...nawet przeczytalem. Jest to nieslychanie interesujace. Ale o mleczku pszczelim nie za wiele ...
Mysle, ze ta dziedzina - tzn. w ogole dotyczaca pszczelich produktow leczniczych - lezy troche odlogiem. A warto by te tematy podjac jako bardzo wazne choc niestety, ale niedoceniane.

Nawet sama kultura spozycia miodu nie ma u nas tradycji, bo coz - lepiej zjesc miecha, ziemniakow, chleba i nawet o warzywach czy owocach nie pomyslawszy. A gdziez tam dopiero jest miod?! Spozywa sie sladowe ilosci jego. Ale jak przekonac ludzi do tych wszystkich najzdrowszych produktow?

Skoro tak, to mam nastepne pytanie: jak pozyskac jak najwiecej pierzgi i jak ja wykorzystac w podtrzymaniu czy podniesienoiu swojego zdrowia?

Pozdrawiam
Jerzy

Skład produktów pszczelich

i niech ktoś taką informacje umieści na opakowaniu...super dane do ulotek dięki

Wcale nie musisz nigdzie umieszczać zawsze gdy sprzedaję produkty pszczele mam przy sobie
Książkę na ten temat zachęcam klienta do powiedzenia po co mu mód wtedy gdży mi odpowie że szuka miodu na dane schorzenie staram mu się doradzić i przekonać jaki ma miód kupić zazwyczaj szukają miodu
Ja pozyskuje miody odmianowe a w takiej książce masz opisane daną odmianę na jakie dolegliwości się zaleca jakie miody nie zdarzyło się by odszedł od mojego stanowiska z pustymi rękoma
Poza tym zawsze mam na kserowane w skrócie ulotki na temat odmian i właściwości leczniczych miodu i rozdaję z moimi inicjałami Pasieki co obfituje w to że dzwonią i zamawiają odpowiednie miody

lecznicze działania produktów pszczelich

Paweł dziekuję Ci za te wypowiedź. W twoich słowach jest sama prawda i chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy ile jej jest. Opary z otwieranego ula maja skład lotnych substancji nektaru,propolisu i pierzgi oraz wydzieliny pszczelich feromonów i wydzielin pszczół robotnic. Działają leczniczo przede wszystkim na cały system nerwowy i układ krwionośny. Zabezpieczają przed nowotworami w obrębie mózgu, i uładu krwionośnego, a także płuc, przełyku , strun głosowych i gardła. Sama praca przy pszczołach, dająca zatrudnienie i ralaks sprzyja leczeniu tych dolegliwości jeśli przed rozpoczeciem pszczelarzenia nastąpią. Trzeba pamietac tez o jeszcze jednej nieodłączne dziedzinie pszczołolecznictwa a mianowicie /fitoterapii/ leczenie jadem pszczelim/ chociaż stosowanie tego bez nadzoru lekarza sie zabrania, to jednak pszczelarz po przeglądzie pasieki zalicza przynajmniej kilka użądleń - no i o to właśnie chodzi. - Nastepuje samoistne pozbywanie się chorób reumatycznych i innych związanych z układem kostnym, stawami i chrząstką.Zawsze jednak trzeba pamiętac że ani tabletka , ani inna metoda - nawet pszczoły nie wyleczą tak do końca jeśli osoba jest w bezruchu. Ruch zawsze musi być!!!!!! W leczeniu stawów ten ruch to podstawa - reszta to warunki.
Osobna sprawą jest krzywy kregosłup - na to potrzebny jest fachowiec - np dr Bielawski z Koszalina - tel 602717893. Ta dolegliwość czasami skłania czasami do niepotrzebnego spożywanie chemii, i szukanie innych złudnych przyczyn

trzmiel

Trzmiele, podobnie jak i pszczoły posiadają żądła i w przypadku podrażnienia ich lub przygniecenia mogą użądlić człowieka. W Twoim przypadku próba chwycenia trzmiela w dłoń, sprowokowała go do użądlenia Cię w palec. Gdybyś go chwycił delikatnie palcami za grzbiet, nie dotykając końca odwłoka w którym ma żądło, to próba podarowania mu wolności przebiegła by bezboleśnie. Jeżeli nie jesteś uczulony na jad pszczeli czy jad trzmieli, to otrzymałeś darmowy, ale skuteczny zastrzyk środka leczniczego do leczenia artretyzmu i reumatyzmu.
Taka małeńka porcja jadu, może czasem wyjśc na zdrowie.
Pozdrawiam.

Wsparcie runku produktów pszczelich

Cytat:Stowarzyszenie pszczelarzy Polskich "Polanka" informuje,
że w ramach programu "Wsparcie runku produktów pszczelich"
przyjmujemy przedpłaty na zakup:.........
.



Czy podane wyżej ceny są cenami ostatecznie ponoszonymi przez pszczelarzy za zamówione i za zakupione w/w środki lecznicze po uwzględnieniu dotacji w ramach programu "Wsparcie runku produktów pszczelich" czy to tylko przedpłata jako zaliczka do ostatecznego rozliczenia.

Spadek sprzedazy miodu..

Witam!
Panowie, szkoda nerwów, jest to typowy link sponsorowany, przygotowany pod konkretne zamówienie. Jeżeli badania te byłyby prawdziwe, to należałoby tych fachowców natychmiast zgłosić do Królewskiej Szwedzkiej Akademii Nauk celem przyznania im Nagrody Nobla w dziedzinie biotechnologii - za odkrycie nowych termofilnych białek nie podlegających denaturyzacji w temperaturze 200 stopni Celcjusza.
Inna sprawa, że tym miodem musiano słodzić chyba jakiś olej (może od smażenia frytek) bo, o ile się orientuję to w naszej Polsce wrząca woda, na poziomie morza, osiąga temperaturę około 100 stopni Celcjusza.
[Produkty pszczele stanowią od zarania ludzkości ważny składnik ludzkiej diety ale stanowią również znane, ważne i skuteczne środki lecznicze. "Dobrze jest, gdy lek jest pokarmem, a pokarm lekiem" - PROF. DR HAB. N. MED. ARTUR STOJKO (ŚLAM)].
O skuteczności jego działania przeciwbakteryjnego wiedzili też już Burowie w Afryce Południowej, którzy masowo stosowali go przy leczniu ran odnoszonych w trakcie ich walk niepodległościowych (pencyliny jeszcze nie znano).
Za marketing związany ze sprzedażą miodu odpowiadają wszyscy pszczelarze. Na swoją markę (czytaj zaufanie u klienta) pracowałem kilkadziesiąt lat i obecnie nie zauważyłem spadku sprzedaży, wprost przeciwnie, każda afera związana z zafałszowaniami miodu powoduje znaczący przypływ nowych klientów.
Z poważaniem oro54

Pomysły na promocję miodu i produktów pszczelich

Podzielam w całości pogląd Kolegi „Apacz-a”. Dla promocji miodu najważniejsza jest reklama, we wszystkich środkach masowego przekazu. Ale to kosztuje. Myślę, że powinny się znaleźć w różnych „programach wsparcia” odpowiednie środki na akcję - nie tylko reklamującą miód pszczeli jako naturalny środek spożywczy o działaniu także leczniczym, ale jako akcję informacyjną dla podniesienia wiedzy ogólnej społeczeństwa na temat „darów natury”, bo miód jest jednym z nich. Myślę, że nasi przedstawiciele różnych organizacji pszczelarskich o tym pomyślą już przy obecnym opracowywaniu projektów tych programów.

Pomysły na promocję miodu i produktów pszczelich

Pozyskiwania klientów nie da sie usystematyzować. Tak jak jedzenie ślimaków musi miec swoja trdycję tak jedzenie miodu też . To co zrobiłem żeby ludzie w moim środowisku kupowali miód i to nie tylko ode mnie ,to przede wszystkim ok 12 audycji w lokalnej telewizji na tamat leczniczych właściwości produktów pszczelich, oraz kilkanaście artykułów na ten temat w lokalnej gazecie. Teraz już nie chcą na to pozwolić - chyba że się zapłaci jak za reklamę. Jednak cos pozostało w naszym mieście wchodzi spożycie miodu na jednego mieszkańca w wysokości 3,3 kg rocznie - to lepiej niż średnia w większości krajów europy. W jednym z sąsiednich miast robiliśmy taka ankiete i wyszło o,23 kg rocznie na jednego mieszkańca.
Z tych danych wynika wszystko i nawet komentarz jest zbedny. W formę reklamy trzeba trafić i korzystać z wszystkich wersji. Pokazywać lecznicze własności produktów pszczelich i nigdy nie ulegać roztapianiu miodów. Jak nie wypaliło forum medialne to trzeba szkolić w pasiekach i w swoich domach. Namawiam na wywołanie tradycji świąt miodu - u mnie to wypala. Jeśli jednak komukolwiek trafi sie o tym mówić czy pisać w mediach , to nigdy nie mieć tylko siebie na względzie lecz dobro ogólne pszczelarzy i konsumentów - nawet jeśli z niektórymi aspektami sie nie zgadzają jak np z miodem skrystalizowanym.

maty ścieśniające słomiane czy styropianowe ?

Jako górne ocieplenie rodziny pszczelej w ulach używam poduszek uszytych z płótna wypełnionych wysuszonymi liśćmi paproci pozyskanych i wysuszonych w okresie wiosenno-letnim. Zalecenie takie przyjąłem na początku mojej przygody z pszczołami od mistrza pszczelarskiego z Warszawskiego Koła Pszczelarskiego i jestem Mu za to bardzo wdzięczny, ponieważ nie zauważyłem zawilgocenia ani rodzin pszczelich ani samych poduszek, pod warunkiem, że między deseczkami daszka a poduszką będzie wolna przestrzeń. Ponadto liście paproci ma jakieś pozytywne właściwości lecznicze, korzystnie wpływające na zdrowotność rodziny pszczelej. Ostatnio uzyskałem jakieś bardzo lekkie tworzywo, z którego szyte są kołdry i uszyłem też kilka takich poduszek. Rok obecny był ich pierwsz a zimą i zdały też egzamin. Natomiast jako bocznych ocieplaczy używam mat słomianych grubości 4cm, oprawionych listewkami drewnianymi. Jak do tej pory oba rodzaje ocieplenia uważam za odpowiednie i namawiam do ich wykorzystywania

Odporność wegedzieci

Ponawiam pytanie Karoliny odnośnie srebra koloidalnego: Czy jest to środek wspomagający odporność, czy raczej leczniczy?
Zastanawiam się nad podaniem go Myzannie. Poczytam jeszcze.
magdusia a ty podawałaś go Nadii podczas choroby, czy po chorobie jako środek na uodpornienie.

Ja staram się dbać o naszą dietę, jak najlepiej, choć niestety - nie zawsze się da i do ideału też nam jeszcze daleeeekoo.
Przedszkole daje się jednak we znaki w tej porze jesienno - zimowej i szukam sposobów na podniesienie jej odporności. A może właśnie srebro koloidalne ?

I co powiecie o kupnym produkcie ? Nie za bardzo mam pojęcie, żeby zrobić samemu.
Tutaj znalazłam srebro koloidalne: http://www.aptekaslonik.p...roducts_id=2235

Czy ktoś podawał dzieciom pyłek pszczeli ?

Miód

Nie wiedziałam, w jaki dział to wcisnąć, a ten wydaje się najbardziej zbliżony.

"O leczniczym wpływie miodu na ludzki organizm słyszeli chyba wszyscy. Naprawdę warto codzienny jadłospis wzbogacić o choćby kilka łyżeczek tego nektaru, pamiętając, że miody różnią się nie tylko smakiem, zapachem, barwą i rodzajem, ale także działaniem.

Miód lipowy zalecany jest przy leczeniu zapalenia oskrzeli. Działa uspokajająco i odkażająco. Ma ostry smak i silny zapach kwiatu lipy.

Miód akacjowy podaje się cierpiącym na schorzenia przewodu moczowego, nerek i układu trawiennego. Ten rodzaj miodu charakteryzuje się słodko-mdłym smakiem i słabym zapachem kwiatu akacji.

Miód wielokwiatowy znajduje zastosowanie przy leczeniu 'kataru siennego i alergii. Ma łagodny, słodki smak i delikatny zapach pszczelego wosku.

Miód gryczany stosowany jest w leczeniu nadciśnienia, miażdżycy, zapalenia nerek. Szczególnie polecany po złamaniach, ponieważ sprzyja tworzeniu się tkanki kostnej. Jest to miód o ostrym smaku i zapachu gryki.

Miód spadziowy wspomaga leczenie zaburzeń przemiany materii i anemii. Ma lekko cierpki smak i przyjemny korzenny zapach.

Miód wrzosowy znalazł zastosowanie głównie w leczeniu prostaty. Ma charakterystyczny ostry, słodko-gorzki smak.

Każdy miód łagodzi kaszel i przeziębienia, a tak- że ma dobroczynny wpływ na serce."

Tekst pochodzi z kalendarza "Tygodniowy Poradnik Pani Domu" .

Jaki miód lubicie ? Płynny, kremowany czy zkrystalizowany???

Witam!

Postaram się wytłumaczyć w krótki sposób jaka jest różnica pomiędzy kremowanym a rozpuszczonym miodem. Miód kremowany jest to miód który zaraz po wywirowaniu z ula poddaje się procesowi mechanicznemu tj. mieszadło miesza go i miodek nie krystalizuje na "Kamień" gdzie tworzą się ostre kryształy lecz jest konsystencji masła lub kremów czekoladowych!!!! Nie ma kryształów i nie wycieka z pieczywa jak miód płynny. NIGDY nie był rozgrzewany dlatego jest w 100% taki jak pszczółki go wytworzyły. Miód kremowany dzięki swojej konsystencji doskonale rozprowadza się po pieczywie nie tworząc tzw "kamiennych kryształów" i rozpływa się w ustach!!!

Proszę pamiętać że ten proces stosuje się dla miodów wczesnych tj. rzepakowy i wielokwiatowy, gdzie znajduje się dużo glukozy która przyśpiesza proces krystalizacji. Jeżeli miód płynny nie krystalizuje się równomiernie to znaczy że został PRZEGRZANY!!! i nie zawiera praktycznie żadnych właściwości leczniczych!!! Dlatego należy się dwa razy zastanowić przed zakupem jeżeli chcemy zajadać się PRAWDZIWYM pszczelim przysmakiem a nie efektem termicznej obróbki...

Jeżeli są jakieś pytania to chętnie odpowiem w miarę dostępnej wiedzy

Pozdrawiam wszystkich smakoszy pszczelich przysmaków;)

3 Miesieczny cyklon od zaraz

no caly cyklon wyszedl ok 170zl , wcale nie takie tanie te pszczele suplementy:P no ale jak mowie chcialem sie przekonac czy to cos da

ummhhhmmm ... da

jesteś zdrowy, to nie ma czego poprawiać. Zostaw na wypadek, jakbyś się podziębił, podchorował, na okres po chorobie, po stosowaniu antybiotyków itp.

Dodano po 3 minutach:

dobra - sprostowanie, żebyśmy się źle nie zrozumieli

Suplementyy o jakich mowa nie są na pewno zupełnie bezużyteczne. Tak jak mówię - mają swoje określone zastosowanie. Mają nawet w pewnym stopniu naukowo potwierdzone działanie, w pewnym nie, od lat w ramach tradycji stosowane w celach leczniczych. Tak jak jednak mówię, jesli jest się zdrowym, nie ma co poprawiać - zdrowia pod hasłem superior się nie osiągnie.

Dobrze jest jednak zakres działania, potencjał, jaki dają te suplementy zostawić, kiedy okażą się potzrebne - po kuracjach antybiotykowych, przy przeziębieniach, które nie wymagają leczenia mocnymi lekami, ale sa uporczywe, w okresie przewlekle osłabionej odporności itp. Wtedy przypuszczam zadziałają - szczególnie Biostymina, która bardzo bardzo sobie chwale - stosowałem wiele razy przeziebieniu i wiem, że równo stawia na nogi.

Miód.

Miód

Nie piszę pszczeli, bo nie ma innego, prawdziwego. Ziołomiody i miody z Chin to podróbki.
Pszczoły zbierają nektar z kwiatów i spadź z liści, przynoszą do ula i przerabiają na miód.
Taka pszczółka żeby przynieść litr (1,4kg) musi zrobić parę milionów kursów i oblecieć Ziemię dookoła kilka razy (jakby była jedna).

Po kolei
Za pomocą enzymów rozkładają sacharozę na cukry proste.
Zagęszczają do 80%, trwa to około tygodnia. W tym czasie przenoszą wielokrotnie z komórki do komórki i na końcu zakrywają wieczkiem z wosku, który produkują. Taka konserwa zachowuje trwałość przez wiele lat, dlaczego?
Hermetyczność
i najważniejsze –przez cały czas produkcji dokładają specyficzne enzymy i substancje bioaktywne, dzięki którym miód ma właściwości bakteriostatyczne.

Ciekawym enzymem jest inhibina. Utlenia ona glukozę do kwasu glukonowego (przez glukolakton) z wydzieleniem nadtlenku wodoru, który jest zabójczy dla wszelkich mikroorganizmów. Enzym ten gwałtownie zwiększa aktywność po dodaniu wody.
Dlatego też leczniczo należy stosować miód po rozpuszczeniu w letniej wodzie.

Oprócz witamin i aminokwasów miód ma wiele enzymów nie do końca zbadanych.
Przed sprzedażą w sklepach, miody są homogenizowane (mieszane) i podgrzewane, żeby nie krystalizowały (scukrzały się), bo klienci tego nie lubią. Podgrzewanie miodu powoduje utratę większości elementów biologicznie czynnych.

Miód należy kupować z pewnego źródła i każdy powinien wcześniej czy później skrystalizować.
Miody są różne, wielokwiatowe i odmianowe np. rzepakowy, akacjowy, lipowy, który działa bodźcowo i jest stosowany na przeziębienia (tak jak malinowy), najbardziej przeze mnie lubiany ostry czarny – spadziowy i też ostre gryczany i wrzosowy.
Pzdr, copyriht by nakab.

ORME biały proszek złota

Nośnikiem świadomości na Ziemi są wibracje skoncentrowane w metale szlachetne. Ich stan orme powoduje powstawanie pola świadomości, a właściwie możliwość odbioru-nadawania. stąd "piaseczek" "krzemionka" w szyszynce ludzi i zwierząt, będąca naprawdę metaklami szlachetnymi w stanie orme.-centrum świadomości.
To jakby materializacja swiadomości, emanująca pole łaczące z wszechświadomością.
Każda istota żywa zawiera orme, więc kazda istota jest świadoma, orme zawierają również istoty nieorganiczne zwane skałami, kamieniami, piaskiem
swiadomość jest powszechna
ale bardzo róznie się przejawia
pole swiadomości pszsczół lub mrówek jest wspólne
z centrum w matce.
To ona karmiona jest inaczej i zawiera większa koncentrację orme
więc moze zgromadzić wokół siebie społeczność
i dlatego mleczko pszczele ma takie własności lecznicze
takze dla ludzi.
To orme zawarte w mleczku leczy.
Orme nie ułatwia kontaktu z nadświadomością
bo ono samo jest koncentracją świadomości w materię
tak przejawia się w fizyczności
i inne pierwiastki też,
ale mają inne pasma świadomości,
zróznicowane wibracje.
Dzięki temu razem tworzą unikalne pasmo ziemskiej swiadomości

Świadomośc skoncentrowana do materii
każdy metal o własnej wibracji
inne pasmo świadomości
razem tworzą pasmo ziemskie
ich stany orme dają zwrotne sprzężenie
od materii do swiadomości
to całe pasmo
nie tylko złoto
ale złoto jako dośc powszechne na Ziemi zdaje się być podstawowym nośnikiem świadomości na Ziemi

inne pierwiastki poszerzają pasmo złota

Piewrwiastki w stanie ORME mają także rośliny.
te o najszerszych właściwościach leczniczych, mają ich najwięcej, stąd ich "cudowne" działanie.
Kto wie na jakiej zasadzie działają rośliny mocy? Jakie pasma świadomości (czyli jakie pierwiastki w stanie ORME) posiadają?

Choroby wirusowe

Tak! nie doceniałem wirusów do tego roku. U nas na Pomorzu stało się tak że zimny kwiecień zmniejszył niektóre pasieki o 80% I nie byłoby żadnej sensacji gdyby w maju rozwijały się normalnie, a tu matki są a potem ich nie ma, pszczoły starej w ulach brak przybytek pszczół w niektórych ulach mizerny. Dzieje się to w pasiekach które wymieniały matki w ub roku od hodowców matek. Pasieki w których są pszczoły nierasowe rozwijają się prawie wszędzie normalnie. Dobrze by było żeby ktoś określił czy to delikatność rasowych pszczół czy ta choroba pochodzi od hodowców? Bo to że jest to nie ma żadnej wątpliwośći- matki zeszłoroczne są całkiem czarne, a niektóre pszczoły śmierdzą i to nie tak jak przy rikecjozie - zgnitym mięsem, lecz to jest zapach fermentacji pszczelej. Każdego roku wiosną zsypuję do ok 20 % pszczół - tego roku też tyle zsypałem ,ale nie ze względów technologicznych jak co roku a z konieczności. OpANOWAłEM JUż SYTUACJę W PASIECE, WYMIENIłEM JUż 30% MATEK , DALSZE 30% WYMIENIAM W TYM TYGODNIU. Opanowałem też tę chorobę w zakresie weterynaryjno - chemicznym stsując jeden z preparatów weterynaryjnych- próba wykonana była w ulu z czarną matką takim paskudnym zapachem i oznakami grzybicy - poddałem przy okazji inną matkę. obecnie ul ma 2,5 korpusa wielkopolskiego. rodzina rozwija się świetnie, grzybica też zniknęła. Wykonałem w sumie zabiegi w 16 ulach. Efekt jest PIORUNUJĄCY. Teraz tworze odkłady z przeznaczeniem rozwoju do pełnej rodziny- bez planów produkowania w nich miodu w r.b. Jesienią zastosuję ten środek w każdym ulu bo to co obserwuję co dzieje się z pszczołami TO NIE SĄ ŻARTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Środek o którym wspomniałem jest środkiem ogólno - dostępnym, stosowanym powszechnie w weterynarii w obecności zwierząt, są przypadki dodawania go jednorazowo do paszy w celach leczniczych, oraz do szeroko pojętej dezynfekcji, Ale nazwę i sposób zastosowania podam tylko zainteresowanym, Dlatego że w trakcie są badania nad zawartością jego składników w miodzie, które zleciłem jednemu z laboratorium w kraju - wysyłając im 3 próbki z uli w których wykonałem zabieg. Pszczołom ten środek w ogóle nie szkodzi- Po takim zabiegu wszystkie matki zaczerwiają zwarcie, niektóre nabierają wigoru, lecz część matek - też tych zeszłorocznych musi być wymieniona- ja wymienię wszystkie i kolegom pszczelarzom radzę to samo i ścisłą kontrolę pasiek w tym zakresie. Osłabione pszczoły wiosną tego roku, wiosenne spady, znikanie matek, to nie tylko kwietniowe zimno- to na pewno choroba wirusowa - i to groźna. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem stosowania chemii w ulach ale w tym wypadku to konieczne !!!- jak przy warrozie.

Forum pszczelarskie

Między pastwiskiem a pasieką…

Park Etnograficzny Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej
ul. Wolska 36, 36-100 Kolbuszowa
13 września 2009 r. (niedziela)
godz. 14:00-18:30

Tegoroczna jesienna impreza plenerowa odbywa się pod hasłem „Między pastwiskiem a pasieką...”. Głównym założeniem spotkania jest pokazanie gościom przybywającym do skansenu – czynności związanych z przetwórstwem mleka oraz otrzymywaniem miodu.
W poszczególnych zagrodach Parku Etnograficznego zwiedzający będą mogli zobaczyć gospodynie i gospodarzy – prezentujących codzienne prace w zagrodzie tj. dojenie krowy, cedzenie mleka, wyrób masła i sera. Odbędzie się także wypiek chleba, którego potem kosztować będzie można z masłem, serem i miodem.
W pasiece odbędzie się pokaz pracy pszczelarza np. podbieranie miodu, prezentowanie wnętrza ula i narzędzi związanych z hodowlą pszczół. Zaplanowana jest także projekcja filmu etnograficznego „W mojej pasiece...” (godz.14.00) oraz prelekcja dot. „Miodów i ich leczniczych właściwości” (godz.15.30)
„Między pastwiskiem a pasieką…” to nie tylko pokazy – ale również możliwość czynnego uczestnictwa widzów w imprezie poprzez rozmowy z gospodarzami i pszczelarzami. A także możliwość wyrobu własnoręcznie – świeczki z węzy, czy popróbowanie bicia masła w maśniczce. Dla dzieci przeprowadzony będzie konkurs plastyczny „Co lata w kwiatach? oraz konkurs w terenie „Ile uli w skansenie?”.
Natomiast ze sceny popłynie miód dla duszy – tj. muzyka w wykonaniu kapeli „Hudacy”, a także widowisko „Gry i zabawy dzieci na pastwisku” oraz gawęda „Odbieranie mleka przez czarownice”.
Imprezie towarzyszył będzie kiermasz wyrobów pszczelich (miody i inne produkty pszczele, świece z wosku pszczelego), a także żywności ekologicznej (kozie i krowie sery, chleby itp.)

Zapraszamy! Mleko i miód niech popłyną...

Mleczko pszczele

do czego się wykorzystuje mleczko pszczele? Czy ma właściwości lecznicze?

Mleczko pszczele

Mleczlo pszczele ma bardzo duze własciwosci lecznicze i bakteriobujcze. Mleczko pszczele jak damy pod jezyk to bezposrednio wchodzi do obiegu kwiorosnego. Jest dobre na wzrok na zmenczenie. Mleczko pszczele to jest krulewskie pozywinienie. Zwalcza wszystkie choroby. Pozdrawiam

Kwas szczawiowy

Witam serdecznie wszystkich pszczelarzy z Karpackiego Zwiazku Pszczelarzy.

Ponieważ dopiero sie zarejestrowałem przedstawie się:

Cezary Kruk, mieszkam w Puławach, pasieka 200- pni w rejonie Puław, 16 lat pracowałem w Instytucie Pszczelnictwa w Puławach, 3 sezony w Gospodarstwie Pasiecznym "Sądecki Bartnik", obecnie pracuję w LODR Końskowola i prowadzę pasiekę. Wspomnienia z Waszych stron mam bardzo ciepłe.

Interesuje mnie co sądzicie Koledzy Pszczelarze o kwasie szczawiowym i jego zastosowaniu w leczeniu pszczół. Ja swoja wiedzę posiadam z artykułów z "Pszczelarstwa" autorstwa prof. A. Hartwig i wykładu p. Sylwi Kasprzyk.

Zdaniem pani A. Hartwig skuteczność jednorazowego zabiegu kwasem szczawiowym w rodzinie pszczelej w okresie bezczerwiowym (pażdziernik, listopad) wynosi 99,8%. Byłaby to skuteczność rewelacyjnie wysoka. Praktycznie, przy koordydacji zabiegu w regionie możnaby 1 zabiegiem wyeliminować warrozę jako groźną chorobę. Zabieg kwasem szczawiomym jest niezwykle tań (1 zabieg- 50 groszy) i ekologiczny.

Kwas szczawiowy nabyłem w tym roku w Hurtowni Chemicznej w Warszwie (ul. Okopowa 16). Koszt 1 torebki kwasu szczawiowego- waga- 30 g to 6,10 zł. Dawka ta starcza do sporządzenia preparatu do zastosowania w 20 rodzinach. Zastosowałem to zgodnie z zaleceniami prof. A. Hartwig:

Podaję przepis sporządzenia rozrworu wg. prof. A. Hartwig:
30 g kwasu szczawiowego + 400 ml wody + 400 g cukru. Sporządzamy ciepły syrok, dodajemy kwas szczawiowy. Po rozpuszczeniu otrzymujemu ok. 600 ml preparatu. Leczniczy preparat podajemy pszczołom nakrapiając w ulikczki. Średio na uliczkę podajemy 2-3 ml. Praktycznie na 1 rodzinę podajemy 20-30 ml preparatu.

Mam pytania:
- Czy klos z Kolegów Pszczelarzy stosował już kwas szczawiowy?
- Jak ocenia jego skuteczność?
- Czy stosował go w okresie pełni sezonu i w obecności czerwiu?
- Czy zaobserwował jakieś skutki uboczne?

Ja po raz pierwszy kwas szczawiowy zastosowałym w połowie sierpnia 2008. A więc nie zgodnie z zaleceniem prof. A. Hartwig. Kwas zastosowałem w obecności czerwiu. Prof. A. Hartwig zaleca stosowanie kwasu szczawiowego, po sezonie, przy braku czerwiu, w niskich temperaturach.

Pozdrawiam

Cezary Kruk
Puławy

Piknik pszczelarski- Rajcza

Witam. Przesyłam program Pikniku.
Pozdrawiam i zapraszam do Rajczy.
Zbigniew Kopeć

Piknik Pszczelarski.

2009-07-19

ZAPRASZAMY
NA VIII PIKNIK PSZCZELARSKI RAJCZA 2009.
Po raz ósmy mamy zaszczyt zaprosić Państwa na Piknik Pszczelarski do Rajczy,
który odbędzie się 19 lipca 2009.
Chcemy aby uczestnicy pikniku mieli możliwość zapoznania się z ofertą
sprzętu pszczelarskiego i produktów pszczelich. Piknik ma też na celu
propagowanie w społeczeństwie wartości leczniczych i odżywczych miodu
pszczelego i innych produktów pszczelich. Nowością na Pikniku jest udział w nim Piotra Kohuta Gazdy z Koniakowa który pokarze jak wyrabiany jest oscypek w Jego Kolibie w Koniakowie.
Patronat honorowy nad piknikiem objął Wójt Gminy Rajcza Pan Adam Iwanek,

Planowany program VIII Pikniku Pszczelarskiego:
Niedziela 19 lipiec 2009 rok
11.45 - Msza święta w Kościele w intencji pszczelarzy.

11.00 - 18.00 - Kiermasz pszczelarski- plac obok Centrum Kultury w Rajczy.
- sprzedaż miodów i innych produktów pszczelich
- sprzedaż sprzętu pszczelarskiego
- sprzedaż matek pszczelich
- możliwość zakupu literatury o tematyce pszczelarskiej
15.00- Pokaz wyrobu Oscypka w wykonaniu Piotra Kohuta - gazdy z Koniakowa
15.30 - Występy zespołów artystycznych
18.00 - Wspólna zabawa (Festyn)
Dla dzieci przewidujemy:
- wesołe miasteczko
- wiele innych atrakcji
Ponadto w programie:
- oferty agroturystyczne
- warsztaty bibułkarskie
- wystawa rzeźby, dzieł twórców ludowych
- kuchnia regionalna
Istnieje możliwość ustawienia stoisk przez pszczelarzy, firmy
pszczelarskie po uprzednim zgłoszeniu u organizatora.
Kontakt do organizatora:
Zbigniew Kopeć
Rajcza 125a
34-370 Rajcza
tel. 0503 019 629
tel/fak 033 8643 552
e-mail: kopecrajcza@vp.pl
Organizatorzy: Sołtys i Rada Sołecka Rajczy, Gminny Ośrodek Kultury w Rajczy, Urząd Gminy Rajcza, Koła Gospodyń Wiejskich z Gminy Rajcza, Związek Podhalan Oddział Górali Śląski

XIV Krajowa Konferencja Pszczelarska - 6 grudzień 2008

ŚLĄSKI OŚRODEK DORADZTWA ROLNICZEGO W CZĘSTOCHOWIE
ul. Wyszyńskiego 70/126, 42-200 Częstochowa, tel. +48(34) 37 70100; fax. 3620489 http://www.czwa.odr.net.pl. e-mail: rcd.czwa@odr.net.pl

ŚLĄSKI OŚRODEK DORADZTWA ROLNICZEGO w CZĘSTOCHOWIE we współpracy z:
Polskim Związkiem Pszczelarskim w Warszawie Regionalnym Związkiem Pszczelarzy w Częstochowie
Wydziałem Ochrony Środowiska Rolnictwa i Leśnictwa Urzędu Miasta w Częstochowie Zapraszają na
XIV KRAJOWĄ KONFERENCJĘ PSZCZELARSKĄ
w dniu 06.12.2008r
tj. w przeddzień XX Ogólnopolskiej Pielgrzymki Pszczelarzy na Jasną Górę
Miejsce: konferencji: Śląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Częstochowie
Ul. Wyszyńskiego 70/126, 42-200 Częstochowa tel. 034/37 70108, e:mail: Barbara.Czarnecka@odr.net.pl
PROGRAM KONFERENCJI
11.00 Otwarcie konferencji i powitanie zaproszonych gości
Dyrektor Śląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Częstochowie - Ewa Nowak Prezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego w Warszawie
Tematy wykładów:
"Walory odżywcze i lecznicze produktów pszczelich" prof. dr hab. Ryszard Czarnecki, Uniwersytet Jagielloński Collegium Medium
"Jakość miodu - w drodze od producenta do konsumenta" dr hab. Helena Rybak Chmielewska Oddział Pszczelnictwa I S i K w Puławach
Zakończenie o godzinie 15.00
Wstęp na konferencjęjest bezpłatny, uczestnicy otrzymają materiały konferencyjne
PROGRAM UROCZYSTOŚCI NA JASNEJ GÓRZE
6 grudnia
O godzinie 20.00 w Bazylice Jasnogórskiej odbędzie się Msza Święta dla pszczelarzy, której będzie przewodniczył duszpasterz pszczelarzy Ks. Prałat Eugeniusz Marciniak i inni.
7 grudnia
10.30 zbiórka pocztów sztandarowych na dziedzińcu
11.00 w Bazylice Jasnogórskiej uroczysta Msza Święta w intencji pszczelarzy koncelebrowana, której przewodniczył będzie oraz wygłosi homilię biskup Józef Guzdek 12.30 spotkanie pszczelarzy w Sali Ojca Kordeckiego w czasie którego będzie wystąpienie prezydenta PlP i zaproszonych gości oraz wykład prof. dr hab. Ryszarda Czarneckiego nt Aspekty ekologiczne i etyczne pszczelarstwa i apiterapii.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY

Targi w Rajczy

prosze panie bee

Witam. Przesyłam program Pikniku.
Pozdrawiam i zapraszam do Rajczy.
Zbigniew Kopeć

Piknik Pszczelarski.

2009-07-19

ZAPRASZAMY
NA VIII PIKNIK PSZCZELARSKI RAJCZA 2009.
Po raz ósmy mamy zaszczyt zaprosić Państwa na Piknik Pszczelarski do Rajczy,
który odbędzie się 19 lipca 2009.
Chcemy aby uczestnicy pikniku mieli możliwość zapoznania się z ofertą
sprzętu pszczelarskiego i produktów pszczelich. Piknik ma też na celu
propagowanie w społeczeństwie wartości leczniczych i odżywczych miodu
pszczelego i innych produktów pszczelich. Nowością na Pikniku jest udział w nim Piotra Kohuta Gazdy z Koniakowa który pokarze jak wyrabiany jest oscypek w Jego Kolibie w Koniakowie.
Patronat honorowy nad piknikiem objął Wójt Gminy Rajcza Pan Adam Iwanek,

Planowany program VIII Pikniku Pszczelarskiego:
Niedziela 19 lipiec 2009 rok
11.45 - Msza święta w Kościele w intencji pszczelarzy.

11.00 - 18.00 - Kiermasz pszczelarski- plac obok Centrum Kultury w Rajczy.
- sprzedaż miodów i innych produktów pszczelich
- sprzedaż sprzętu pszczelarskiego
- sprzedaż matek pszczelich
- możliwość zakupu literatury o tematyce pszczelarskiej
15.00- Pokaz wyrobu Oscypka w wykonaniu Piotra Kohuta - gazdy z Koniakowa
15.30 - Występy zespołów artystycznych
18.00 - Wspólna zabawa (Festyn)
Dla dzieci przewidujemy:
- wesołe miasteczko
- wiele innych atrakcji
Ponadto w programie:
- oferty agroturystyczne
- warsztaty bibułkarskie
- wystawa rzeźby, dzieł twórców ludowych
- kuchnia regionalna
Istnieje możliwość ustawienia stoisk przez pszczelarzy, firmy
pszczelarskie po uprzednim zgłoszeniu u organizatora.
Kontakt do organizatora:
Zbigniew Kopeć
Rajcza 125a
34-370 Rajcza
tel. 0503 019 629
tel/fak 033 8643 552
e-mail: kopecrajcza@vp.pl
Organizatorzy: Sołtys i Rada Sołecka Rajczy, Gminny Ośrodek Kultury w Rajczy, Urząd Gminy Rajcza, Koła Gospodyń Wiejskich z Gminy Rajcza, Związek Podhalan Oddział Górali Śląski

--------------------------------------------------------------------------------

Nie znaleziono wirusa w tej wiadomości przychodzącej.
Sprawdzone przez AVG - www.avg.com
Wersja: 8.5.374 / Baza danych wirusów: 270.12.81/2189 - Data wydania: 06/20/09 06:15:00

Pozyskiwanie jadu pszczelego

No oczywiście że do wcierania ale nie w czystej postaci tylko znacznie rozcieńczony i w postaci maści.
Jad

Produkują go pszczoły-robotnice i pszczoła-matka. Trutnie pozbawione są tej zdolności. Jad powstaje w gruczołach jadowych mieszczących się w tylnej części odwłoka i gromadzony jest w zbiorniku jadowym. Zbiornik ten może zawierać ok. 80 mikrogramów jadu. Pszczoła-matka produkuje jad całe życie, natomiast pszczoła-robotnica od 2 do 20 dnia życia. Jad służy do obrony. Po użądleniu człowieka do skóry przedostaje się ok. 12 mikrogramów jadu. Jest substancją bezbarwną, wodnistą, o silnym działaniu biotycznym. Jad pszczeli, pod względem biotycznym, to koncentrat enzymatyczno-hormonalny.
Wskazania i przeciwwskazania:
Podstawowym przeciwwskazaniem do stosowania jadu pszczelego jest indywidualna nadwrażliwość na ten produkt. Leczenie przy użyciu jadu należy prowadzić według zaleceń lekarza i pod jego nadzorem. Jadu pszczelego nie stosuje się u dzieci poniżej 5 lat, u osób powyżej 70 roku życia, u kobiet w ciąży i okresach osłabienia organizmu. Najstarszym sposobem leczenia są użądlenia przez pszczoły najczęściej zewnętrznych powierzchni ud i ramion - razem około 30 użądleń w czasie jednego pełnego cyklu leczenia poczynając od użądlenia jednej pszczoły, a w ciągu następnych dni zwiększa się stopniowo ilość użądleń. Inne metody podają nawet 180 - 200 użądleń w trakcie jednego cyklu leczenia. Współczesne metody leczenia polegają na wstrzyknięciu standaryzowanych, jałowych preparatów jadu pszczelego podskórnie w okolice ogniska chorobowego. Jad pszczeli można wprowadzać także pod skórę przy pomocy prądu elektrycznego o małym natężeniu lub energii ultradźwiękowej (elektroforeza lecznicza lub fonoforeza). Jad pszczeli w maściach i mazidłach stosuje się wcierając w bolące miejsca rano i wieczorem. W Polsce nie produkuje się preparatów na bazie jadu pszczelego.
Zastosowanie jadu pszczelego:
choroby reumatyczne reumatoidalne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, gościec zwyradniający
choroby układu nerwowego nerwobóle (rwa kulszowa, lumbago), zapalenie wielonerwowe
choroby serca i naczyń obwodowych zapalenie mięśnia sercowego na tle reumatycznym, miażdżyca zarostowa kończyn dolnych i zapalenie naczyń krwionośnych zakrzepowo - zarostowe (choroba Buergera)
zespoły bólowe pourazowe dyskopatie, porażenia nerwów spowodowane nagłym ochłodzeniem lub urazem, zapalenie kaletek maziowych i pochewek ścięgien, zwichnięcia

lecznicze działania produktów pszczelich

W tym dziale prosiłbym uczestnikow forum na podzielenie sie wiedzą i doświadczeniem w tematyce jak sam tytuł informuje
Jakie lekarstwa ,mikstury lecznicze i na co można uzyskać z naszych pasiek za pośrednictwem pszczół

lecznicze działania produktów pszczelich

Kit pszczeli zbierają pszczoły z otoczek osłon kwiatowych i liściowych, oraz z uszkodzonych częśći roślin. Roślina zaraz po uszkodzeniu tkanki wysyła w miejsce uszkodzenia płyny aktywne leczące i osłaniające to miejsce. Ta substancja dopasowana jest zarówo do metabolizmu tej rośliny, jak też do siedliska jej, w tym poziomu toksyczności powietrza, gleby w tym zawartości w nich wirusów i bakterii. Tylko rośliny mają tak wyspecjalizowany system. Ocenia się że medycyna spóźniona jest do propolisu o 50 lat. Dla pszczół ta substancja jest dostępna przez pierwszą godzinę od zakończenia jej wytwarzania, czyli w stanie świeżym. Pszczoły te substancje zbierają w okolicy z tysięcy roślin, więc z różnych systemów obronnych różnych roślin. Ocenia się że w propolisie jest 2000 różnych form, ale ściśle identyfikuje się 300 z nich. Składniki kitu sa przez nasz organizm traktowane w sposób metaboliczny- czyli przyswajane to co potrzeba, a wydalane to co zbędne, w związku z tym nie istnieje pojęcie przedawkowania. Dawki ustalane są li tylko po to by wyznaczyć optymalną ilość czystego propolisu dla tych którzy muszą go kupić. Dotyczy to też miodu i pyłku kwiatowego, ich tez nie da się przedawkować.
Zapewne pytasz o profilaktykę z użyciem produktów pszczelich, Więc powiem Ci co robię sobie: 2 razy w tygodniu 2 łyżki stołowe pyłku kwiatowego zalewam wrzątkiem - do zakrycia pyłku w szklance - czyli ok 1/5 szklanki. rozmieszam to dokładnie - temperatura miszaniny ma wtedy ok 45 stopni, dodaję sok z cytryny, płaską łyżeczke miodu, - mieszam i zostawiam na jakiś czas :30 min - 6 godz.Potem dolewam gorącej wody po to by osiągnąć 40 stopni dodaję cały zakrapiacz propolisu na spirytusie mieszam, przecedzę przez sitko by nie było farfocli i wypijam w trakcie jakiegoś posiłku - najczęściej śniadania.
Propolis przygotowuję tak : zbieram go przez cały sezon do słoików i po napełnieniu słoika zalewam spiryusem. Nie rozdrabniam go- w spirytusie sam się rozdrobni. Zawartość trzeba przez con. 2 tygodnie mieszać . Nie pilnuję żadnych stężeń robię go sobie i znajomym, - jak jest za czarny, dolewam troszeczkę spirytusu, by przeświecał słoiczku, daje to stężenie od 10 - 18% Wszystkie produkty pszczele są wrażliwe na światło i temperaturę dlatego miód , pyłek i propolis powinny być przechowywane w ciemnych pomieszczeniach, do tego dłużej przechowywany pyłek musi być w zamrażarce, a propolis w każdej postaci co najmniej w lodówce
UWAGA!!! Do celów leczniczych używam przede wszystkim miodu z odsklepin.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.

lecznicze działania produktów pszczelich

Witam . O leczniczych właściwościach produktów pszczelich wiele było już napisane że nie wiem co dodać . Nie uważam się za wielkiego znawcę tego tematu i nie chcę nikogo leczyć , ale sam dla własnych potrzeb robię niektóre mikstóry i je zażywam.
Będąc na szkoleniu w Pszczelej Woli które prowadziła P.Prof. chemii z zasłyszanych i zanotowanych wypowiedzi można je wykonać dla własnych potrzeb .
Z zachowaniem odpowiedniej receptóry w samym wykonaniu jak i dawkowaniu
:propolisu ,maści propolisowej oraz pozyskaniu i zastosowaniu mleczka pszczelego.
Prztoczę skrócaną definicję propolisu z tego wykładu.

<KIT PSZCZELI (PROPOLIS ) - są to substancje klejące i balsamiczne z pąków kwiatów
oraz żywice , w 70-80% zbierane przez pszczoły w stanie płynnym>.

Wszyscy wiemy o jego działaniach bakterjo i grzybo bójczych i dlatego u każdego
pszczelarza powinien być w jego aptece. Sam biorę krople (30 na kielliszek ciepłej wody na czczo) przez dwa tygodnie-przerwa dwa tygodnie i od nowa dwa tygodnie
i koniec kuracji ,do pięciu razy w roku. Moje 4 kawy dziennie to też nic dobrego czuje żołądek też kropelki. Sprawdzony środek do płukania gardła na domowniku (więcej wody jak i kropli). Nastąpiło zapalenie gardła , lekaż zastosował silny antybiotyk
wystąpiło uczulenie na antybiotyk (gżybica gardła) zastosowaliśmy płukanie i pomogło.
Podje właściwy przepis na zrobienie tej nalewki,jeśli to ma być lekarstwo to niech będzie i spierytus kupiony w odpowiednim sklepie i właściwego producęta.

1)10dkg propolisu (z chłodzonego w lodówce celem rozdrobnienia) + 0,5 l spierytusu
76% powtarzam 76%(część odlać wyrównując ilość przegotowaną wodą.
Do naczynia szklanego- ciemnego , przez dwa tygodnie kilka razy dziennie
potrzącnąć .Z góry zlać przedsedzić,gotowe .
Propolis, który zostanie można wykorzystać do maści propolisowej(należy odsączyć)

2) Maść-Propolisowa .
20dkg propolisu + 10dkg wazeliny:zagotować mieszając doprowadzić do wrzenia,
pezecisnąć przez gęste sito .

3)Mleczko pszczele.
Zbieramy mleczko z 5-ciu mateczników umieszczamy w lodówc. Ta ilść mleczka
powinna wystarczyć na kurację 14-dniową . Raz dziennie na czczo pod język.

Najwięcej mleczka pszczelego na świecie spożywają Japończycy (bąba atomowa).

Pozdrawiam. Ryszard B.

Produkty pszcz. najwyższej jakości -w profilaktyce ileczeniu

Paweł -zajrzyj do tematu lecznicze dzialanie produktów pszczelich. Na życzenie mogę Ci to rozwinąć.

Produkty pszcz. najwyższej jakości -w profilaktyce ileczeniu

Nikita
Tak masz słuszną rację miód kupuje się od pszczelarza , ale nie musi to być akurat miód wyciskany - taki miód produkuje się obecnie do specjalnych celów leczniczych . Ja taki miód zbieram z odsklepin - zawiera on prawie nie zmienioną ilość substancji lotnych pochodzenia roślinnego / aldehydy , alkohole i ketony, a także część ich pochodzi od pszczół- w tym drbiny jadu pszzcelego. Ponadto jak w miodzie wyciskaNYM jest rozpuszczony propolis i mleczko pszczele.W miodach wirowanych jest tego zdecydowanie mniej, a w selektywnej produkcji np mleczka pszczelego nie ma w ogóle. Taki miód nie jest potrzebny konsumentowi. W miodzie wirowanym - prawidłowo przechowywanym jest wystarczająca ilość składników do spełnienia leczniczeo - dżywczej funkcji jaką miód ma spełnić w organiźmie człowieka. Dążność konsumentów do poszukiwania czegoś super wyjątkowego jest czasami pozbawiona sensu - Tak samo jak pytanie konsumenta jaki miod jest dobry na serce czy na żłądek - po prostu każdy dobry miód. Miody spadziowe ze względu na dużą zawartość soli mineralnych nie należy jeść w schorzeniach nerek i trzustki ale jest to drobny wyjątek. Oczywiście miód to nie mąka - jest on substancją żywą - biologicznie czynną . W miodzie cały czas zachodzą reakcje chemiczne - korzystne w temp 3 - 10 stopni , niekorzystne w temperaturze ponad 15 stopni, a wręcz szkodliwe w temp ponad 30 stopni jesli miód jest poza ulem. Dlatego jeśli chcesz mieć dobry miód kup go od pszczelarza profesjonalisty - najlepiej w okresie od czerwca do połowy sierpnia . WSZYSTKIE MIODY W MARKETACH Są WCZEśNIEJ W BECZKACH A POTEM ROZGRZEWANE I WLEWANE DO SłOIKóW!!!!!!!!!! tO JEST BARBAżYńSTWO. Zgdnie z opinią prof. Stojki miód podgrzany nie jest miodem
Pogoń za miodem wyciskanym do celów ogólno spożywczych uważam za bezcelową. Lecznictwo miodem polega zupełnie na innych zasadach - kieruje się odmiennymi celami. Przyjmij że każda pszczoła robi świetny miód i kazdy miód jast dobry na serce, wątrobę żołądek czy na podwyższenie odporności - trzeba go tylko kupić od pszczelarza i zjeść rocznie minimum 5 kg na osobę
Z poważaniem

Apiterapia

JAD PSZCZELI



Wskazania i przeciwwskazania:

Podstawowym przeciwwskazaniem do stosowania jadu pszczelego jest indywidualna nadwrażliwość na ten produkt. Leczenie przy użyciu jadu należy prowadzić według zaleceń lekarza i pod jego nadzorem. Jadu pszczelego nie stosuje się u dzieci poniżej 5 lat, u osób powyżej 70 roku życia, u kobiet w ciąży i okresach osłabienia organizmu. Najstarszym sposobem leczenia są użądlenia przez pszczoły najczęściej zewnętrznych powierzchni ud i ramion - razem około 30 użądleń w czasie jednego pełnego cyklu leczenia poczynając od użądlenia jednej pszczoły, a w ciągu następnych dni zwiększa się stopniowo ilość użądleń. Inne metody podają nawet 180 - 200 użądleń w trakcie jednego cyklu leczenia. Współczesne metody leczenia polegają na wstrzyknięciu standaryzowanych, jałowych preparatów jadu pszczelego podskórnie w okolice ogniska chorobowego. Jad pszczeli można wprowadzać także pod skórę przy pomocy prądu elektrycznego o małym natężeniu lub energii ultradźwiękowej (elektroforeza lecznicza lub fonoforeza). Jad pszczeli w maściach i mazidłach stosuje się wcierając w bolące miejsca rano i wieczorem. W Polsce nie produkuje się preparatów na bazie jadu pszczelego.

Zastosowanie jadu pszczelego:

choroby reumatyczne reumatoidalne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, gościec zwyradniający

choroby układu nerwowego nerwobóle (rwa kulszowa, lumbago), zapalenie wielonerwowe

choroby serca i naczyń obwodowych zapalenie mięśnia sercowego na tle reumatycznym, miażdżyca zarostowa kończyn dolnych i zapalenie naczyń krwionośnych zakrzepowo - zarostowe (choroba Buergera)

zespoły bólowe pourazowe dyskopatie, porażenia nerwów spowodowane nagłym ochłodzeniem lub urazem, zapalenie kaletek maziowych i pochewek ścięgien, zwichnięcia

pierzga- jak to jeść?

Czy wiecie coś na temat tego jak spożywać pierzgę?

w necie jest dużo informacji na temat tego co to jest, a mało na temat jak to jeść...

"Pierzga jest to pyłek kwiatowy zebrany przez pszczołę zmieszany z miodem i wydzieliną gruczołów ślinowych pszczół, złożony w komórkach plastra pszczelego, poddany fermentacji mlekowej w warunkach beztlenowych w środowisku gniazda pszczelego. Zachodzące w komórkach procesy fermentacji mlekowej pyłku, wywoływanej przez pałeczki Lactobacillus sprawiają, że w tej postaci staje się on łatwiej przyswajalny. W trakcie fermentacji białka pyłku ulegają rozpadowi do peptydów i aminokwasów. Wzrasta zawartość cukrów prostych, powstają także znaczne ilości kwasu mlekowego, dzięki któremu produkt zabezpieczony jest przed zepsuciem. Wartość pierzgi do celów spożywczych, profilaktycznych i leczniczych jest znacznie wyższa niż pyłku ze względu na bogatszy skład, proces konserwacji oraz łatwą przyswajalność. Różnice wobec pyłku widoczne są jedynie w ilości poszczególnych związków. Pierzga zawiera mniej białka o ok. 12%, tłuszczu o 66%. Wzrasta natomiast ilość cukrów o 60% i innych składników o ok. 23%. Ilość kwasu mlekowego wynosi ok.3.1 %. Witaminy: A, B1, B2, Bv B6, BI2, C, PP, E, D, K, H. Makroelementy: P, S, Cl, K, Ca, Na. Mikroelementy: Mg, Fe, Cu, Zn, Co, Mo, Se, Cr, Ni, Si. Enzymy: inwertaza, katalaza, pepsyna, trypsyna, lipaza, laktaza. Pierzga posiada właściwości odżywcze, antybakteryjne i odtruwające. Szczególnie polecana jest w leczeniu stanów chorobowych jelit, anemii, chorobie nadciśnieniowej, braku łaknienia, w stanach wyczerpania, zmęczenia, w chorobach układu nerwowego. Bardzo dobre efekty daje stosowanie pierzgi przy schorzeniach wieku starczego, łuszczycy oraz zaburzeniach wzroku. Podobnie jak podczas kuracji pyłkowej jest niezwykle skuteczna w walce z przerostem gruczołu krokowego. Systematyczne zażywanie zapobiega lub łagodzi skutki choroby. "

Produkty pszcz. najwyższej jakości- w profilaktyce ileczeniu

Potwierdzam to co napisałem
Nie gniewaj się kolego ale ja do swoich poglądów dochodziłem latami w oparciu o światowe autorytety, a w pierwszej kolejności doświadczałem na sobie: Od dzieciństwa chorowałem - było z 20 zapaleń płuc, czerwonka , żółtaczka, bronchit, potem poczatki astmy, a później nerwice, długoletnia choroba wrzodowa i skierowanie na operację po długoletnim wysuszaniu wrzodów. Kiedy na stałe pojawiała się krew z ust już żaden lekarz nie chciał ze mną rozmawiać - wszyscy kierowali na stół. Oszczedzę Ci szczegółów dotyczących objawów j metod leczenia jakie stosowałem , natomiast medycyna konwencjonalna już miała tylko jedno wyjście - odciąć 2/3 żołądka i 12 cm dwunastnicy i resztę jakoś połączyć . Miałem wtedy 38 lat. W dniu kiedy miałem odjechać do Gdańska na operację , otworzyłem skrypt - tłumaczenie prac dr Jarwisa. Na operację nie pojechałem zastowałem się ściśle do jego zaleceń i po pół roku było po wrzodach, po 1,5 roku po nadkwasocie a po 3 latach po nerwicach. Obecnie mam 60 lat nie mam żadnych felerów, nie biorę żadnych leków, a dopowiem że przez kilka lat chodziłem z nitrogliceryną w kieszeni i ją musiałem stosować. Jeśli ktoś taki jak ja po jedzeniu garściami leków od dzieciństwa, po ciągłym chorowaniu osiąga to co ja, czyli już dwadzieścia lat nie mam powodu zaglądać do lekarzy to ma pełne prawo a nawet obowiązek zwrócić uwagę każdemu kto wypowiada sprzeczne z prawdą opinie twojego pokroju, ponieważ jedyną kuracją jaką wtedy stosowałem to właściwe spożywanie MIODU GRYCZANEGO.
Z wypowiedzi Twojej jedno jest prawdą : Produkty pszczele nie są lekiem w potocznym rozumieniu, Ale są czymś nad lekami i nad żywnością .
Obecnie mam bogatszy asortyment i pomagam BEZINTERESOWNIE innym którzy tego potrzebują . Zajrzyj do pszczelej apteki w forum pasieki Ambrozja.

Chcę żebyś mi uwierzył że czym innym jest takie sobie pisanie o leczniczych właściwościach produktów pszczelich , a czym innym mieć te poglądy w oparciu o własne doświadczenia - jeśli produkty pszczele uratowały życie i po 40 latach chorowania metabolizm doprowadziły do wręcz wzorcowych przemian. Weź to przemyśl i lepiej będzie jak na ten temat w takiej formie polemizować nie będziemy.
Ja mimo wszystko nigdy nie uwierzę w to że podważasz lecznicze właściwości produktów pszczelich - Ty masz inne poglądy -wiem o tym. Tylko po co tak pisać?
Życze Ci szczęsliwego Nowego Roku

Pyłek kwiatowy (obnóza pyłkowe)

Naturalny pszczeli pyłek kwiatowy zbierany przez pszczoły z kwitnących kwiatów drzew, krzewów, chwastów stanowi produkt o dużych wartościach odżywczych i leczniczych. Dotychczasowe wyniki analiz pyłku pszcelego wykazały obecność w nim nstepujących składników:

1.Białko 20-47% Pyłek pszczeli zawiera 6-7 razy więcej aminokwasów niz wołowina, jaj czy sery

2.Tłuszcze 2-4% Z kwasów tłuszczowych występuje m. in. kwas inałowy

3.Weglowodany 15-35%

4. Olejki eteryczne, fitoneydy o działaniu antybakteryjnym

5.Witaminy A, B1, B2, B6, B12, C, E, PP, K.

6. Składniki mineralne 3-5% Potas, fosfor, wapń, ołów, molbden, krzem, stront, siarka, chlor, tytan, mangan, bor, glin, antymon oraz antybiotyki.

Wiele z tych pierwiastków pełni funkcje biokatalizatorów w organiźmie, w tworzeniu systemu odpornościowego. Praktyka i badania kliniczne podaja ze pyłek pszczeli jest doskonałym lekiem pomocniczym przy anemii, ponieważ wybitnie zwiększa ilośc hemoglobiny i eurocytów we krwi. U chorych z nadcisnieniem wydatnie je obniza, normalizuje czynnosci jelit, lecząc biegunki i zaparcia. Na podstawie szwedzkich badań stwierdzono ze regeneruje watrobe i zapobiega schorzeniom gruczołu krokowego (prostata). Kuracja pyłkowa normuje stany psychiczne, działając trwalej i korzystniej niz leki farmaceutyczne, juz po tygodniu nastepuje poprawa oraz przy leczeniu cukrzycy juz po dwóch tygodniach, wybitnie obniża poziom cukru we krwi. Również spożywany przez sportowców pyłek wzmaga ogólna wydajnośc fizyczną.

ZASTOSOWANIE

Pyłek mozna spożywac stale w ilościach ok. 20gram dziennie (dawka dla osoby dorosłej).
Jeśli przeprowadzimy kuracje, która trwa około miesiaca zwiekszamy dawke dzienna do 30-35gram.
W łyżce stołowej, napełnionej równo z krawędzią miesci sie 15g suchego pyłku, czubata łyzka zaiwera 24g, łyzeczka od herbaty 5g, a czubata 8g.

---------------------

Co o tym myslicie? Czy jest wartościowy produkt? Tyle aminokwasów, a cena za ok. 150-170 gram od pszczelarza wynosi 4zł. Pyłek ten ma taka granulowana forme w postaci "żwirku".

="nd();" >Miód

Nie piszę pszczeli, bo nie ma innego, prawdziwego. Ziołomiody i miody z Chin to podróbki.
Pszczoły zbierają nektar z kwiatów i spadź z liści, przynoszą do ula i przerabiają na miód.
Taka pszczółka żeby przynieść litr (1,4kg) musi zrobić parę miliony kursów i oblecieć Ziemię dookoła kilka razy (jakby była jedna).

Po kolei
Za pomocą enzymów rozkładają sacharozę na cukry proste.
Zagęszczają do 80%, trwa to około tygodnia. W tym czasie przenoszą wielokrotnie z komórki do komórki i na końcu zakrywają wieczkiem z wosku, który produkują. Taka konserwa zachowuje trwałość przez wiele lat, dlaczego?
Hermetyczność
i najważniejsze –przez cały czas produkcji dokładają specyficzne enzymy i substancje bioaktywne, dzięki którym miód ma właściwości bakteriostatyczne.

Ciekawym enzymem jest inhibina. Utlenia ona glukozę do kwasu glukonowego (przez glukolakton) z wydzieleniem nadtlenku wodoru, który jest zabójczy dla wszelkich mikroorganizmów. Enzym ten gwałtownie zwiększa aktywność po dodaniu wody.
Dlatego też leczniczo należy stosować miód po rozpuszczeniu w letniej wodzie.

Oprócz witamin i aminokwasów miód ma wiele enzymów nie do końca zbadanych.
Przed sprzedażą w sklepach, miody są homogenizowane (mieszane) i podgrzewane, żeby nie krystalizowały (scukrzały się), bo klienci tego nie lubią. Podgrzewanie miodu powoduje utratę większości elementów biologicznie czynnych.

Miód należy kupować z pewnego źródła i każdy powinien wcześniej czy później skrystalizować.
Miody są różne, wielokwiatowe i odmianowe np. rzepakowy, akacjowy, lipowy, który działa bodźcowo i jest stosowany na przeziębienia (tak jak malinowy), najbardziej przeze mnie lubiany ostry czarny – spadziowy i też ostre gryczany i wrzosowy.

Cukier wynaleziono raptem 200 lat temu. Wcześniej wszystko było słodzone miodem.
Miód jest najstarszym lekiem.
Może też służyć do wypieków, jako dodatek do marynat, sosów i potraw oraz do produkcji miodów syconych.
Poz.

Sztuczna szczęka

Dnia 5 Apr 2005 22:42:48 +0200, Krzysiek Cieślakowski

Cytat:Czy wie ktoś kiedy i gdzie wynaleziono sztuczną szczęke? Ja obstawiam na Chiny
1000 lat temu, ale chodzi mi też po głowie Ameryka 100 lat temu.



Z pewnością sztuczna szczęka nie jest wynalazkiem amerykańskim i na
pewno nie dziewiętnastowiecznym. Sądzę, że protezy dentystyczne znali
już nawet starożytni Egipcjanie w czasach jednej z pierwszych dynastii
(czwartej albo szóstej - tak mi się coś kołacze po głowie).

Pojedyncze sztuczne zęby a także całe sztuczne szczęki można było bez
problemów zakupić w osiemnastowiecznej Anglii. Ba, można było tego
dokonać drogą pocztową. Zainteresowany zagryzał zęby na kawałku
drewna, który to kawałek wysyłano wraz z tasiemką, za pomocą której
oznaczano długość dziąseł. W przypadku pojedynczych zębów mocowano w
żuchwie. Jeśli chodzi o górną szczękę, to najczęściej wykonywano cały
zestaw zębów. Ponieważ miały one tendecję do wysuwania się czasem
łączono je w sztuczną szczękę z dolnymi protezami za pomocą sprężyn.
Rozwiązanie to nie było szczególnie funkcjonalne - zamknięcie raz
otwartych ust wymagało sporej siły i chcąc ponownie zewrzeć zęby
trzeba było mocno naprężyć mięśnie, co z kolei musiało nadawać twarzy
wielce intrygujący wygląd.

Materiały z jakich wykonywano sztuczne zęby były różnorakie: masa
perłowa, emaliowana miedź, zęby hipopotama i morsa, kość słoniowa,
zęby i kości wołu, no i oczywiście ludzkie zęby. Te ostatnie oraz zęby
morsa mniej ulegały przebarwieniom niż pozostałe. Czasem sięgano po
inne materiały, np. agat.

O zęby starano się dbać, chociaż większość stosowanych środków
przynosiła więcej szkody niż pożytku, jako że niszczyły one szkliwo. Z
oryginalniejszych środków do higieny jamy ustnej, jakie zalecali
ówcześnie żyjący, można wspomnieć własny mocz. Inni proponowali
czyścić zęby co dwa tygodnie za pomocą prochu strzelniczego, który
miał zapewniać zębom biel. Niektórzy sięgali także po ałun.

Czyszczono zęby za pomocą szczoteczek wykonywanych z kawałka drewna,
którego koniec robijano na pojedyncze włókna. Bogatych stać było na
posiadanie szczoteczek do zębów wykonanych z metali szlachetnych, np.
złota. Niektóre z tych wyrobów posiadały wymienianą główkę.

Pomimo tych zabiegów problemem pozostawała próchnica. Chociaż
podówczas wiedziano już, że powoduje ją spożywanie cukru, to większość
ludzi wolała zrzucać winę na robaki zębowe. Wiara ta podsycana była
przez niektórych "dentystów", którzy w czasie zabiegów leczniczych
przemycali do ust pacjenta małe kawałeczki papieru, które po wypluciu
wraz z krwią i śliną udawały osłabionego robaka.  Dziurawe zęby
leczono usuwając próchniczy nalot, np. zdrapując go ostrym narzędziem,
a następnie wypełniając dziurę ołowiem, woskiem pszczelim, smołą czy
wreszcie złotem. Na to ostatnie ze zrozumiałych względów stać było
raczej nielicznych. W przypadku gdy na skutek próchnicy odsłonięty
został nerw, był on 'unieszkodliwiany' za pomocą rozpalonego do
czerwoności drutu.

Zęby próbowano także przeszczepiać. Co więcej, niektóre z tych
operacji kończyły się sukcesem. Szanse na powodzenie miały zęby
przenoszone z ust do ust. Ponieważ przeszczepiany ząb powinien być
mniej więcej tych samych rozmiarów, co brakujący, znalezienie
odpowiedniego wymagało ekstrakcji kilku zębów od kilku różnych dawców.
Przeszczepiać próbowano zęby posiadające tylko jeden korzeń - zęby
przednie. Po natrafieniu na ząb pasujący do szczęki przeszczep
mocowano z pomocą jedwabnych nici bądź srebrnego drutu. Czasem
próbowano przeszczepiać zęby pobrane ze zwłok, operacje takie ze
zrozumiałych względów zawsze kończyły się niepowodzeniem.

Jak widać, osiemnastowieczna stomatologia, o ile w ogóle można mówić o
stomatologii, nie należała do najprzyjemniejszych.

Tekst powstał w oparciu o: Liza Picard, "Dr. Johnson's London. Life in
London 1740-1770.", Orion House 2001

Miodzik,przysmaki misiów ;)

doelli w moim temacie dotyczącym: kaszki czy można? napisała, że w okresie zaostrzenia chętnie piła miód. Troszkę poszperałam na ten temat i myślę, że warto spróbować.

Miód stanowi bogate źródło mikroelementów i przeróżnych substancji organicznych zwłaszcza w połączeniu z pyłkiem pszczelim i propolisem. Obecność tych substancji
w organizmie ludzkim jest niezbędna, a ich rola nie została do końca wyjaśniona przez obecną biochemię.
Miód zawiera niewielką ilość witamin, głównie z grupy B, w tym B1, B2, B6, ponadto witaminy C, PP oraz A. Dodatkowo miód jest bogaty w fosfor, magnez, wapń, żelazo, krzem, siarkę, miedź, fluor, cynk oraz mangan, chrom i jod.
Miód pszczeli działa korzystnie na wszystkie odcinki przewodu pokarmowego - żołądek, dwunastnicę, jelito cienkie i jelito grube. Łagodzi zaburzenia żołądka i dwunastnicy, pobudza czynność wydzielniczą i motoryczną jelit, zwiększając wydzielanie soku jelitowego.
Miód przyczynia się do szybkiego oczyszczenia z elementów martwiczych. Ma właściwości przeciwbólowe, przeciwzapalne i odnawiające, dzięki czemu prowadzi do szybkiego gojenia się ran, w tym ropiejących oraz oparzeń, głównie na drodze oczyszczania jej z chorej tkanki, tworzenia zdrowej tkanki ziarninowanej, wchłaniania płynu obrzękowego i ropy,
a także zabezpieczenia przed wtórnym zakażeniem drobnoustrojami.
Stosowany jest pomocniczo również w chorobach błon śluzowych, szczególnie w stanach zapalnych błony śluzowej jamy ustnej i przyzębia, paradontozie oraz schorzeniach jamy ustnej i dziąseł na tle grzybiczym (pleśniawki u dzieci).
Warto zaznaczyć, że miód jest dobrym środkiem zapobiegawczym i leczniczym w niedokrwistości spowodowanej niedoborem żelaza oraz podwyższa poziom hemoglobiny we krwi.

Miód również ma duże znaczenie w leczeniu chorób jelit. Pobudza on wydzielanie soków trawiennych przez jelito cienkie (najlepsze efekty daje rozpuszczenie w wodzie 2-4 łyżeczek miodu) i wzmaga perystaltykę tego jelita. Korzystne efekty zaobserwowano
w leczeniu miodem stanów zapalnych jelita grubego, a zwłaszcza w jego wrzodziejącym zapaleniu.
Szczególnie dobre efekty uzyskano łącząc miód z pyłkiem pszczelim i propolisem. Zioła najczęściej dodawane do miodu, stosowane w schorzeniach układu oddechowego
i pokarmowego to owoc kopru oraz korzeń prawoślazu. Pobudza on rozwój saprofitycznej flory jelitowej, która jest często niszczona przez antybiotyki, dlatego też stosowany jest także jako środek pomocniczy przy przewlekłej antybiotykoterapii.
Stosowany bywa również w żywieniu wcześniaków, dzieci z niedowagą, zaburzeniami odżywczymi i brakiem łaknienia. Wpływa także korzystnie na dzieci z obniżonym poziomem hemoglobiny i krwinek czerwonych, przeciwdziała zaparciom, wzdęciom, zapobiega wymiotom, oraz wywiera łagodne działanie uspokajające.
Energetyczne i odżywcze walory miodu cenione są przez sportowców dlatego, iż wzmacnia potencjał fizyczny i wytrzymałość zawodników. Spożycie go po wysiłku umożliwia w krótkim czasie ustąpienie zmęczenia i szybką odnowę wydatkowanej energii.
Miód jako środek bogaty w składniki budulcowe, energetyczne i regulujące stosowany jest z powodzeniem w żywieniu osób niedożywionych. Szybko uzupełnia niedobory energetyczne organizmu, usuwa stan obniżonej zdolności do pracy, zmęczenia oraz utrzymuje odpowiedni poziom energii przez dłuższy czas.
Przeciwskazania

Podstawowym przeciwwskazaniem do stosowania miodu jest nietolerancja na ten produkt. Może ona objawiać się poprzez zaburzenia przewodu pokarmowego w postaci nudności, wymiotów czy biegunki, rzadziej w formie wysypki czy świądu lub skurczu oskrzeli i nieżytu nosa.

Nie wskazane jest także przyjmowanie dużych ilości miodu przez długi czas.

UWAGA!!! Niektóre gatunki miodu, przykładowo otrzymywane z różaneczników, mogą być trujące!

Maści

Witam wszystkich!
Obiecałam wcześniej (w części poznajmy się), że napiszę o maści mumijo.
Podaję, kilka informacji, które znalazłam w necie, są one tożsame z tym co na ulotce dołączonej do maści.
"MUMIJO stymulator wielu regeneracyjnych procesów metabolicznych u człowieka - uniwersalny środek na wiele chorób, tzw. „nieuleczalnych"
MUMIJO- to prastary, „cuda" działający balsam, to sok ze skał gór Duszanbe z masywu Tian - Szen około Himalajów. Mumijo ludzie często nazywali krwią gór. Znali ten środek i wysoko cenili znakomici lekarze starożytni - Arystoteles i Avicena. Można go zdobyć w trudnodostępnych dla człowieka skałach, na wysokości 3-5 tyś. metrów, pieczarach w postaci nacieków, gromadzących się sopli - przede wszystkim wyciekających z wyżyn pieczar i rozpadlin skał.
Mumijo krystaliczne- oczyszczone ma kolor ciemno-brązowy, ma formę lepkiej mazistej masy, która rozmięka pod wpływem ciepła rąk. Charakteryzuje się żywicznym kolorem i specyficznym zapachem. Prawidłowo oczyszczone mumijo całkowicie rozpuszcza się w ciepłej wodzie.
Mumijo zawiera ok. 23 chemicznych elementów, 30 makro- i mikroelementów, a także 10 różnych tlenków metali, 6 aminokwasów, szereg witamin grupy C, B i A, olejki eteryczne, pszczeli jad i wiele podobnych substancji - każda z nich, może dodatnio wpłynąć na odpowiednie zmiany organizmie człowieka, potęguje regenerujące procesy w różnych tkankach, tak przeciwzapalne jak i ogólnie wzmacniające, a także przywraca zaniżone funkcje peryferyjnych pni nerwowych i analitycznych centrów w mózgu człowieka. Dzięki bogatej i złożonej zawartości, wielkiej ilości elementów chemicznych, tlenków aminokwasów, tak bogato biologicznie zgromadzonych przez przyrodę w jednej substancji - mumijo działa leczniczo na wiele chorób. Mechanizm działania mumijo jest bardzo złożony i ma wielostronny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Trzeba podkreślić, że jeśli w przeciętnym preparacie farmaceutycznym jest ok. 5 - 8 substancji chemicznych, to mumijo zawiera około 50 komponentów, które zebrała sama przyroda w jedną substancję.
Przy regularnym i prawidłowym przyjmowaniu mumijo - pozytywne rezultaty /wyniki/ wyniki leczenia na podstawie przeprowadzonych badań klinicznych wynoszą ok. 94%. Przeciwwskazań, co do przyjmowania mumijo w prawidłowych porcjach /dozach/ nie stwierdzono.
Mumijo - charakteryzuje się obronno - adaptacyjnymi właściwościami, zdejmuje uczucie zmęczenia i wpływa wzmacniająco na organizm człowieka, dodaje siły i przywraca utraconą energię.
Alkohol w każdej postaci w czasie przeprowadzania kuracji środkiem mumijo jest absolutnie przeciwwskazany!!!!"
Stosuję tę maść od przeszło 3 tygodni i na plamie na biodrze pojawiły się piegi znaczy pigment powraca?! Inne plamy ani drgnęły, ale tu wskazana jest systematyczność i cierpliwość (szkoda, że tej ostatniej szczególnie mi brakuje). Maść jest tłusta i ma ciemny kolor więc prawdopodobnie zostawia ślady na ubraniu. Ja stosuję ją na noc. W ulotce podano, żeby po posmarowaniu eksponować się na słońcu...no dla mnie to problem, zima w końcu :mrgreen: a ja nie posiadam żadnej lampy do naświetlania.
Poza tym od tygodnia stosuję ekstrakt mumijo (taka skoncentrowana postać). Z ekstraktu łatwo przygotowuje się zawiesinę (szklanka przegotowanej, wystudzonej wody + ekstrakt (5 gram) wymieszać, trzymać w lodówce). Używać 2 razy dziennie (rano i wieczorem) po dwie łyżeczki dolewamy do wody pół szklanki i dodajemy łyżeczkę miodu, pijemy smakuje znośnie (taki żywiczny posmak).
Ceny maść-13 złotych (opakowanie nie ma oznaczonej gramatury ale jest wielkości pudełeczka po paście do butów :smile:), ekstrakt 5 gram-9 złotych
Dziekuję wszystkim którzy czytali te moje przydługawe wywody życzę powodzenia
beatrix

Gatunki miodów pszczelich

Miód akacjowy
w stanie płynnym kolor bezbarwny lub jasno słomkowy, długo nie krystalizuje. Stan
skrystalizowany kolor jasnosłomkowy, kremowy. Miód o słabym zapachu kwiatu akacji. Bardzo słodki,
lubiany przez dzieci.
Zastosowania lecznicze:
Zaleca się diabetykom i małym dzieciom, ma odczyn zasadowy, pomocny
przy przeziębieniach i trudnościach trawiennych.

Miód lipowy
w stanie płynnym kolor żółty lub zielonkawy. Po skrystalizowaniu ma kolor
żółtopomarańczowy lub brunatny. Miód o wyraźnym zapachu lipy. Ostry w smaku z lekką goryczką.
Zastosowania lecznicze:
Działa antyseptycznie i uspokajająco, przeciwgorączkowo i
przeciwkaszlowo. Stosowany przy przeziębieniach, w stanach niepokoju,
bezsenności.

Miód gryczany
wstanie płynnym kolor ciemnoherbaciany do brunatnego. Po skrystalizowaniu kolor
brązowy. Miód o silnym zapachu gryki, smak ostry lekko piekący.
Zastosowania lecznicze:
Nieżyt górnych dróg oddechowych, schorzenia układu krążenia na tle
miażdżycowym i nadciśnieniu. Zawartość magnezu czyni go pomocnym
przy kuracji nowotworowej. Zalecany w stanach wyczerpania nerwowego.
Pomocny przy zapaleniu opłucnej i leczeniu jaskry.

Miód malinowy
w stanie płynnym kolor żółtawy. Po skrystalizowaniu żółtozłocisty. W smaku
łagodny lekko kwaskowaty o lekkim zapachu malin. Lubiany przez dzieci.
Zastosowania lecznicze:
Przeziębienia i stany gorączkowe, działa napotnie, w schorzeniach górnych
dróg oddechowych, nieżyt żołądka, niedokrwistość. Przeciwmiażdżycowy.

Miód rzepakowy
w stanie płynnym kolor słomkowy. Po skrystalizowaniu biały lub kremowy. W
smaku bardzo słodki. Zapach kwitnącego rzepaku. Miód o największej ilości glukozy i aminokwasów.
Zastosowania lecznicze:
W chorobach serca, stanach zapalnych górnych dróg oddechowych,
wątroby.

Miód spadziowy
w stanie płynnym szary, zielonkawy. Smak lekko żywiczny. Po skrystalizowaniu
tworząsię grudki.
Zastosowania lecznicze:
Jest najbardziej zasobny w biopierwiastki, dekstyny oraz dużo białka.
Stosowany przy anemii, zaburzeniach przemiany materii. Leczy z
powodzeniem nieżyty górnych dróg oddechowych. Posiada właściwości
przeciwrakowe, pomocny przy astmie i kamicy nerkowej.

Miód wielokwiatowy
w stanie płynnym kolor żółty. Po skrystalizowaniu kolor jasnobrązowy.
Łagodny o woskowym zapachu. Może też posiadać różne barwy i smak uzależnione od rodzaju
oblatywanego kwiatu.
Zastosowania lecznicze:
Alergie, katar sienny, ogólnoleczniczy.

Miód wrzosowy w stanie płynnym kolor ciemnobrunatny. Po skrystalizowaniu pomarańczowy lub
ciemnobmnatny. Smak lekko gorzkawy, galaretowaty, zapach kwiatów wrzosu.
Zastosowania lecznicze:
Choroby przewodu moczowego, kamica nerkowa, prostata, zapalenia jelit, biegunki.

Lecznicze spożywanie miodu
Spożywanie miodu rozpuszczonego w wodzie (1 łyżka na 1/2 szklanki wody z wyprzedzeniem
10-12 godzin) zwiększa przyswajalność o 6 - 200 razy. Praktycznie przygotowanie napoju robi się
wieczorem a spożywa rano przed jedzeniem.

Dawkowanie.
Niemowlęta - 7 gramów dziennie, dzieci 2-6 lat -10-20 gramów dziennie, dzieci 6-12 lat - 30-50 gramów
dziennie, młodzież i dorośli 60-150 gramów dziennie.
Kuracja lecznicza trwa 2-3 miesiące. Należy ją przeprowadzić na wiosnę i jesienią.

Przeciwwskazania:
Nadwrażliwość i nietolerancja ze strony przewodu pokarmowego, cukrzyca wyjątek miód akacjowy.

Opracowano na podstawie literatury pszczelarskiej i medycznej.
Zbigniew Pęcak

Wyłapane w sieci

Surfując po internecie natknąłem się na artykuł w Kurierze Lubelskim z 2005 roku :
KRAŚNIK: Miodowe święto

DOROCZNE XXIV WOJEWÓDZKIE SPOTKANIA PSZCZELARZY

W pierwszą niedzielę października, tradycyjnie jak co roku, do Kraśnika przyjechali pszczelarze z całego regionu. Słodkie święto obfitowało w kiermasze, na których można było zakupić najrozmaitsze produkty pszczele. Od tradycyjnego miodu po medyczne specyfiki. Tego dnia w Kraśniku nie zabrakło sympatyków pszczelarstwa, naukowców, młodzieży z Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli a także pszczelarzy z Łańcuta, Mielca i Rzeszowa.

Produkty pszczele mają duże wartości odżywcze i lecznicze. Tego już dzisiaj nikt nie kwestionuje. Ważne jest, aby miód i produkty pszczele znalazły się w naszym codziennym jadłospisie. Niestety, ta świadomość w naszym społeczeństwie jest wciąż zbyt mała. Roczne spożycie miodu w naszym kraju wynosi 0,5 kg na osobę, podczas gdy średnio w Europie 2,5 kg. Właśnie tego rodzaju imprezy jak kraśnickie Spotkania Pszczelarzy mają na celu propagowanie zdrowego stylu życia poprzez spożywanie miodu i specyfików wyprodukowanych na jego bazie.
Główne uroczystości skoncentrowały się w Centrum Kultury i Promocji w dzielnicy fabrycznej. Tego dnia 60 pszczelarzy otrzymało dyplomy Mistrza Pszczelarza. Rozstrzygnięto też konkurs na najlepszą pasiekę woj. lubelskiego. Była to już trzecia edycja konkursu.
– W tym roku do konkursu zgłosiło się znacznie więcej pszczelarzy niż w latach poprzednich – podkreśla dr Piotr Skubida, przewodniczący jury. – To zdrowa rywalizacja mająca na celu podniesienie poziomu pasiek, dbałość o poszerzenie bazy pożytkowej poprzez sadzenie roślin miododajnych i troska o większą zdrowotność pszczół.
W tym konkursie dwa pierwsze miejsca zdobyli: Ryszard Branica z Lubartowa i Tadeusz Żak ze Strzyżewic. Drugie miejsce otrzymał Marian Kuna z Jabłonnej, a trzecie Krzysztof Brygoła z Radzynia Podlaskiego i Bogdan Ćwieka z Kraśnika.
W dalszej części spotkania Jan Janczak, wiceprezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Lublinie przedstawił sprawozdanie z rocznej pracy związku.
– W ciągu roku udało nam się rozprowadzić 4280 matek pszczelich, użytkowych z pasiek reprodukcyjnych i zarodowych – podkreślał prezes Janczak. – Poza tym, rozprowadziliśmy jeszcze niemal 200 matek reprodukcyjnych, co dodatnio wpłynie na jakość rodzin pszczelich. Sezon, który się zakończył można ocenić jako niezły, chociaż pogoda płatała figle. Susza w lecie spowodowała, że nie było zbiorów nektaru z gryki. Nie udało się też załatwić przydziału cukru po niższych cenach na zimowe dokarmianie pszczół.
Przedstawiciele związku podkreślali, że pszczelarstwo w naszym regionie bardzo dobrze się rozwija. Kształcą się nowe pokolenia i chętnych do zajmowania się tą profesją przybywa. Na przykład w Ogólnopolskich Dniach Pszczelarza w Olsztynie brało udział 50 pszczelarzy z Lubelszczyzny.
Spotkania pszczelarzy w Kraśniku są wyjątkowe pod każdym względem. Przez lata udało się stworzyć specyficzną, rodzinną atmosferę, tak jak w dobrze zorganizowanej rodzinie pszczelej.
– Co roku przybywają nowi adepci sztuki pszczelarskiej. Technikum Pszczelarskie w Pszczelej Woli obchodzi 60. rocznicę istnienia – mówi Barbara Sikora, wicewojewoda lubelski. – Tu kształci się młodzież z całego regionu.
Inicjator spotkań pszczelarzy w Kraśniku, prowadzący wszystkie imprezy przez 24 lata, wielki znawca i miłośnik pszczół i pszczelarstwa Stanisław Różyński zaprosił wszystkich na przyszłoroczne, jubileuszowe 25. święto pszczelarzy do Kraśnika.

Andrzej Wojtan
Joanna Biegalska

ODZNACZENI

Najważniejsze pszczelarskie odznaczenie – Medal Dzierżona otrzymali: Eugeniusz Saran z Poniatowej i Zdzisław Latos z Urzędowa. Złotymi odznakami Polskiego Związku Pszczelarskiego zostali odznaczeni: Adam Mitura z Koła Pszczelarzy Lubartów, Ignacy Olech z KP Lublin, Julian Kwiatkowski z KP Bychawa. Srebrne odznaki PZP otrzymali: Jadwiga Tatara z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli, Stanisław Solis i Zygmunt Wójtowicz z KP Bełżyce, Wiesław Ląd, Gustaw Szorek i Tadeusz Chrzanowski z KP Bychawa, Jan Tomczyk i Wiesław Wołoszyn z KP Kraśnik, Jerzy Mickiewicz i Stanisław Zawadzki z KP Poniatowa, Zenon Maciąg z KP Wilkołaz, Jan Babiarz, Stanisław Chmielik i Eugeniusz Sagan z KP Zakrzówek. Brązową odznaką PZP odznaczono Zdzisława Garbacza z Zakrzówka. AWOJ

Kolorem ciemnoczerwonym odznaczyłem nazwiska osób związanych z Pszczelą Wolą. Jeżeli kogoś przeoczyłem, proszę o uwagi.

Sekrety miodu

Łyżeczka miodu dziennie stymuluje rozwój intelektualny dzieci powyżej jednego roku.
Historia miodu
Już kilkanaście tysięcy lat temu ludzie pierwotni wybierali miód z pszczelich gniazd w rozpadlinach skalnych. Najstarsze wizerunki zbieraczy miodu, pochodzące sprzed dwudziestu tysięcy lat, odnaleziono w grocie w okolicach Walencji. Dla starożytnych Egipcjan pszczoły stanowiły przedmiot kultu, ponieważ uważali je za ożywione łzy boga słońca Ra. Z tego powodu miód mogli spożywać tylko najwyżsi dostojnicy i święte krokodyle. Hipokrates wierzył, że miód jest eliksirem życia. W starożytności młodzi małżonkowie, aby zapewnić sobie zdrowe potomstwo, spożywali miód tuż po dokonaniu obrządków ślubnych. Natomiast znane na całym świecie określenie „miodowy miesiąc” pochodzi ze Skandynawii, ponieważ wesela trwały tam 30 dni, a gościom podawano najszlachetniejsze gatunki miodów.

Jak powstaje?
Powszechnie wiadomo, że miód wytwarzają pszczoły. Zbierają one nektar kwiatów lub spadzi i przekształcają go najpierw w swoich organizmach, a następnie w plastrach, w których dojrzewa. Olejki eteryczne, które pochodzą z nektaru, determinują smak i aromat powstającego miodu.
W zależności od nektaru, z którego powstał, miód może mieć kolor od białego przez kremowy, żółty do brązowego a nawet zielonkawego. Jasne miody są przeważnie delikatniejsze w smaku niż ciemne. Konsystencja dojrzałego miodu przybiera postać gęstego syropu, który ulega krystalizacji w okresie przechowania. Krystalizacja jest procesem naturalnym i nie zmienia składu ani właściwości odżywczych miodu.

Właściwości odżywcze i lecznicze
Miody dzielimy na nektarowe, spadziowe i mieszane, w zależności od surowca, z jakiego powstały. Miody kwiatowe pochodzą z nektaru różnych roślin i charakteryzują się jasną barwą oraz wyrazistym aromatem. Wyróżniamy wiele rodzajów miodów odmianowych m.in.:

wielokwiatowy - bardzo popularny, o słodkim i łagodnym smaku, pomocny przy alergiach;

lipowy – o wyraźnym zapachu kwiatów lipy, działa wzmacniająco, przeciwgorączkowo, obniża ciśnienie krwi;

rzepakowy – o największej ilości glukozy i aminokwasów, bardzo słodki, zalecany przy niewydolności krążenia, miażdżycy;

akacjowy – jasny, słodki, lubiany przez dzieci, doskonale oczyszcza wątrobę i wspomaga pracę nerek.

Miody spadziowe są najczęściej ciemne i mają delikatny, przyjemny zapach. W Polsce przeważają miody spadziowe z jodły i świerka, mające silne działanie bakteriobójcze i stosowane w leczeniu schorzeń dróg oddechowych, serca, a także anemii. Miód stosuje się także zewnętrznie jako środek antyseptyczny na oparzenia i ropiejące rany.

Również w kosmetyce wykorzystuje się jego dobroczynne właściwości, od dawna istnieją produkty zawierające miód w swoim składzie.

Miód nie zawiera wielu witamin, ale za to duże ilości łatwo przyswajalnych cukrów prostych, co czyni go doskonałym źródłem energii dla wyczerpanych fizycznie i umysłowo. Podobnie jak inne pszczele produkty, miód ma wiele właściwości leczniczych. Jest stosowany jako lek w chorobach serca, oczu, wrzodów żołądka i dwunastnicy. W skład miodu wchodzi inhibina – substancja hamująca rozwój drobnoustrojów - dlatego jest on niezastąpiony w walce z przeziębieniem, zwłaszcza gdy proces chorobowy nie jest jeszcze rozwinięty. Niemowlętom i dzieciom do pierwszego roku życia nie należy podawać miodu, ale już starsze powinny przyjmować chociaż parę łyżeczek dziennie, co znacznie zwiększy ich odporność na infekcje. Dorośli powinni spożywać miód kilka razy dziennie (3-5 łyżek stołowych), najlepiej rozpuszczony w wodzie, mleku lub jogurcie i pity na godzinę przed posiłkiem.

Lubelskie Towarzystwo Pszczelnicze



Lubelskie Towarzystwo Pszczelnicze

PIERWSZĄ RODZINĘ PSZCZELĄ OTRZYMUJESZ OD NAS ZA DARMO,
DLACZEGO?
BO GDY ZGINIE OSTATNIA PSZCZOŁA NA KULI ZIEMSKIEJ,
LUDZKOŚCI ZOSTANĄ TYLKO CZTERY LATA ŻYCIA.
A.EINSTEIN

Lubelskie Towarzystwo Pszczelnicze jest organizacją społeczną współdziałającą ściśle z Polskim Związkiem Pszczelarskim oraz wszystkimi którym jest na sercu dobro polskiego pszczelarstwa. Towarzystwo ma na celu propagowanie wiedzy o pszczelnictwie oraz o walorach produktów pszczelich wśród osób nie związanych zawodowo z pszczelnictwem.
W istocie zwraca się ono do wielkich rzeszy ludzi chcących się hobbystycznie i amatorsko zająć obcowaniem z przyrodą poprzez posiadanie kilku rodzin pszczelich, co da im w rezultacie satysfakcję i przyjemność, pozwoli także poznać wiele tajników przyrody poprzez obcowanie z nią. Jest wiadomo , pszczoła to jeden z największych zapylaczy świata roślinnego bez których nie ma możliwości normalnego funkcjonowania życia na kuli ziemskiej ,gdyż nawet laik wie jakie znaczenie ma naturalne zapylanie w przyrodzie. Po prostu genetyka i modyfikacje nie dają nie jednokrotnie oczekiwanego efektu, a wręcz niekiedy jest to nie zgodne z etyką.
Lubelskie Towarzystwo Pszczelnicze nawiązuje do Towarzystwa pszczelniczego p. Jasińskiego powstałego w 1923r w Lublinie, które to było oparciem dla pszczelarzy. Pszczelarz nie miał problemów ze zbytem miodu po godziwej cenie. Na preferencyjnych warunkach mógł liczyć na zakup rodzin pszczelich i sprzętu potrzebnego do hodowli. Towarzystwo p. Jasińskiego wychodziło naprzeciw, było wręcz skierowane na potrzeby pszczelarzy. Jak jest dzisiaj pszczelarze dobrze wiedzą problemy niemalże z wszystkim, od sprzedaży miodu poczynając poprzez problem napływu tanich miodów o lichej jakości z innych krajów, nieumiejętne wykorzystanie funduszy unijnych które skłóciły polskich pszczelarzy, kończąc na coraz częstszym występowaniu zgnilca amerykańskiego oraz problemem z Varroa destructor która uodporniła się na dotychczas stosowane leki.. Towarzystwo nasze w miarę swoich możliwości będzie chciało pomagać w pokonywaniu tych problemów. W szeregach towarzystwa czołowe miejsca zajmują absolwenci szkoły w Pszczelej Woli z którą jesteśmy w bliskiej współpracy. Mamy w swych szeregach wybitnych pszczelarzy praktyków, wśród nich naukowców, rzeczoznawcę chorób pszczelich, hodowcę matek, stolarza konstruktora oraz prawnika. Towarzystwo nie jest nastawione na branie lecz na pomoc, gdyż wiemy jak łatwo jest rządzić ze składek gdy są pieniądze, lecz gdy ich nie ma wszystko zaczyna się psuć.. Zajmujemy się także edukacją na temat właściwości leczniczych i odżywczych produktów pszczelich. Działanie to jest skierowane do wszystkich ludzi chcących pogłębić wiedzę na tematy związane z wytwarzaniem tego zdrowego produktu. Największą satysfakcję sprawiają nam wykłady prowadzone u ludzi wymagających szczególnej opieki i troski. Myślę tu o domach spokojnej starości, domach dziecka czy fundacjach w których niejednokrotnie po pogadankach pozostawiamy słodkie produkty naszej ciężkiej pracy, uśmiech dziecka czy osób starszych jest dla nas o wiele więcej wart niż te parę srebrników.
Zamysł powstania Towarzystwa powstał już dawno ale myślę że taką datą inauguracyjną będzie 1 czerwca 2005r (dzień dziecka),kiedy to wspólnie z koleżanką Małgorzatą Olejnik z Lubelskiego Koła Pszczelarzy pojechaliśmy do małej wioski w gminie Piaski na krótką pogadankę o produktach pszczelich. Okazało się że spędziliśmy tam pół dnia, pytaniom i degustacjom nie było końca, - dlaczego miód jest czarny? dlaczego biały? Dlaczego gromnice stawiamy w oknach podczas burzy? Pytały nie tylko dzieci, zeszło się całe grono pedagogiczne, aby oglądać pracę oznakowanej matki pszczelej w przeszklonym uliku.
Myślę że był to przełomowy moment kiedy do świadomości naszej dotarło ile przyjemności może dać taka pogadanka i jak naprawdę ludzie mało wiedzą o pracy tak pożytecznego owada.

Towarzystwo stara się także zaistnieć w życiu pszczelarzy. Dzięki pomocy i uprzejmości Dyrekcji Szkoły w Pszczelej Woli już po raz drugi organizujemy wspólnie kolonie dla naszych pociech na których to koloniach prócz programu wypoczynkowego prowadzimy Pszczelarski Program Edukacyjny.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY DO ZAWSZE GOŚCINNEJ PSZCZELEJ WOLI.

Z POWAŻANIEM
ZBIGNIEW PĘCAK
LUBELSKIE TOWARZYSTWO PSZCZELNICZE

e-mail: fundacja@fbmn.pl tel./fax 081 751 90 06, 0501 266 623
Zbigniew Pęcak

FART życiowy - to ziemskie ogrody:)

Las to taki wielki i bardzo wyjątkowy ogród. Z tej skarbnicy można czerpać pełnymi garściami, ważne by nie popadać w nadmierne eksploatowanie tego wspaniałego tworu.

Kilka propozycji.

Nalewka z owoców bzu czarnego:
500g owoców bzu czarnego zalewamy 1 szklanką wódki i odstawiamy na 7 dni. Następnie wyciskamy przez płótno. Zażywa się po 40-50 kropli na szklankę herbaty, trzy razy dziennie jako środek w chorobach przeziębieniowych (napotny i wzmacniający).

Ziołowa herbatka na kaszel:
Wziąć po jednej części kwiatów lipy, kwiatów czarnego bzu, babki lancetowatej i szałwi. Dwie łyżeczki mieszanki zalać szklanką wrzątku, parzyć pod przykryciem przez około 10 minut, przecedzić. Osłodzić miodem. Pić 3-4 razy dziennie po 1 filiżance.

Kaszel z drapaniem w gardle:
do szklanki wody dodaj łyżkę miodu i gotuj 10 minut. Dodaj kwiatu lipowego, odstaw na 10 minut pod przykryciem i przecedź. Pij 2-3 razy dziennie przed jedzeniem.

Kaszel z obfitym śluzem:
Łyżkę nasion kopru włoskiego zalej 1/3 l wody, dodaj 2 łyżki miodu, gotuj 10 minut i przecedź. pij 3 razy dziennie po filiżance.

Kaszel głęboki:
Liście podbiału, ziele bazylii, kwiat lipy, ziele macierzanki i korzeń lukrecji (po 50 g) zagotuj w 1 litrze wody, przecedź. Pij ciepły wywar 3 razy dziennie przed jedzeniem.

Katar:
Kąpiel ziołowa. Zioła (kwiat lipy 50g, kłącze tataraku 30g, kwiat mniszka 20g, kwiat lawendy 20g, kwiat wrzosu 20g) wymieszaj i zalej 2 litrami gorącej wody. Postaw pod przykryciem nad parą na 30 minut (lub ogrzewaj na bardzo małym ogniu), przecedź. Wlej do kąpieli. Temperatura kąpieli 37-38 st. C, czas 15-20 minut.

Kaszel:
Syrop z pączków sosny. W celu prostego przygotowania trzeba w połowie maja zebrać troszkę świerzych pączków sosny (to te długie sterczące znajdziemy w młodnikach), następnie trzeba je obrać jeśli mają jeszcze na sobie resztki osłonki. Później trzeba pączki ciasno upchać w słoik, zasypać cukrem, zakręcić i odstawić gdzieś do szafy na 2-4 tygodnie. Po tym czasie wystarczy tylko odcedzić powstały syrop, zlać do buteleczki i gotowe.

Nalewka z pączków sosny (oczywiście do celów leczniczych). Zamiast cukru zalewamy pączki wodą z cukrem (sypiemy ile się da rozpuścić). Po dwóch tygodniach odcedzamy syrop i dolewamy spirytusu (nie znam proporcji ale tak na oko można wymierzyć np. 1 część spirytusu i 9 części syropu).

Syrop z kwiatów mniszka lekarskieg, również doskonały na kaszel i bardzo smaczny. 250 sztuk kwiatów mlecza, 1 l wody, 1 kg cukru, ˝ łyżeczki kwasku cytrynowego. Kwiaty gotować 15 minut w wodzie, odcedzić. Do wody wsypać cukier i gotować powoli do zgęstnienia, można dodać kwasek cytrynowy do smaku. Gorący syrop rozlać do słoików i zakręcić. Przechowywać w ciemnym i chłodnym pomieszczeniu.

Maść regenerująca:
Składniki: sadło wieprzowe (nie mylić z słoniną), wosk pszczeli świeży (do 1 roku od daty zebrania z ula), żywica sosnowa (nawet do 3 lat od sezonu pozyskania).
Sposób wykonania: oddzielić błonki od sadła i stopić je powoli w garnku emaliowanym. Do roztopionego sadła dodać żywicy i poczekać aż wymieszają sie ze sobą. Wybrać z dna zanieczyszczenia takie jak okruszki kory pozostałe z żywicy. Nastepnie dodać wosk (w postaci wiórków aby szybciej stopniał). Nastepnie rozlac do małych pojemników szklanych np słoiczków po miodzie. Wszystkch składników ma byc po równo miarą wagi. Nie używać narzedzi metalowych - tylko ceramiczne lub drewniane. UWAGA! Nie stosować u osób mających uczulenie na produkty pszczele, może to być przyczyną alergii. Nakładać cienką warstwą na skaleczenia, stłuczenia, oparzenia (niektórzy twierdzą że nawet łuszczycy). Nie nakładać grubo i na długo (powyżej 12 godzin) bo może powodowac martwice skóry.

Miód ?

Miód naturalny jest wytwarzany przez pszczoły z nektarów kwiatowych lub spadzi (substancji wydalanej przez mszyce żerujące na drzewach). Przekształcanie nektaru lub spadzi w miód (dojrzewanie) następuje w organizmie pszczoły, a następnie w plastrach. Polega ono na odparowaniu wody oraz szeregu przemian biochemicznych; m.in. enzymatycznym rozkładzie sacharozy na glukozę i fruktozę. Świeży miód ma konsystencję gęstego syropu, który w czasie przechowywania krystalizuje. Dojrzały miód posiada wysoką wartość odżywczą i dietetyczną. Nie stanowi wprawdzie bogatego źródła witamin, ale za to zawiera duże ilości łatwo przyswajalnych cukrów prostych, kwasy organiczne, enzymy i sole mineralne (m.in. sole wapnia, potasu i magnezu), a także substancję hamującą rozwój drobnoustrojów, inhibinę. Dzięki tym składnikom miód, zwłaszcza spadziowy, ma właściwości lecznicze. Właściwości organoleptyczne i skład chemiczny miodu zależą od rodzaju nektaru lub spadzi, sposobu wydobywania miodu z plastra (na zimno lub na gorąco) oraz stopnia dojrzałości. Wyróżnia się miody płynne, tzw. patoki i zestalone krupce. Ponadto miody mogą być jasne lub ciemne. Te ostatnie są zazwyczaj tańsze i z tego względu częściej stosowane w przetwórstwie spożywczym.

Podział miodów naturalnych w zależności od pochodzenia.

Miody nektarowe, jedno- lub wielokwiatowe; mają zapach zbliżony do zapachu nektaru i przeważnie żółtą barwę. Ich słodki smak zależnie od zawartości kwasów organicznych i innych związków może być delikatny (np. miód akacjowy) lub drapiący, gorzkawy (miód gryczany i wrzosowy).

Miody spadziowe różnią się dość znacznie od nektarowych. Mają znacznie ciemniejszą, oliwkowozieloną barwę, zapach lekko kwaśny, ywiczny, posmak korzenny i są mniej słodkie.

Miód wzmaga działanie wszystkich naturalnych środków leczniczych przeciwko przeziębieniom. Jeśli już więc podjęliście jakąś domową kurację kataru, chorego gardła czy przeziębienia, wspomagajcie ją dodatkowo systematycznym spożywaniem miodu.

Aby miód był w pełni przyswojony przez organizm, należy łyżkę stołową miodu rozpuścić w ciepłej wodzie (pół szklanki) i postawić na 12 godzin w temperaturze pokojowej, żeby wystąpiła dyspersja (rozpad) sacharozy na cukry proste (glukozę, fruktozę). Wówczas lecznicze działanie miodu, który należy pić małymi łyżkami (aby miód już w jamie ustnej szybciej dostał się przez śluzówkę do krwi) wzrasta nawet 100-krotnie. Żaden z produktów pszczelich nie działa antybiotycznie na dzień następny. Żeby się skutecznie leczyć, należy stosować je regularnie, nawet miesiącami.

Energetyczne i odżywcze walory miodu cenione są przez sportowców. Produkt ten wzmacnia potencjał fizyczny i wytrzymałość zawodników, zarówno w czasie treningu, jak i w trakcie zawodów. Spożycie go po wysiłku umożliwia w krótkim czasie ustąpienie objawów zmęczenia i szybką odnowę wydatkowanej energii. Badania wykazały, że miód przyjmowany pomiędzy zawodami lub w przerwach meczów pozwalał na podwyższenie efektywności i lepszą tolerancję ponownego wysiłku. Liczni autorzy wskazują na przewagę miodu nad innymi produktami spożywczymi podawanymi sportowcom. W ocenie produktów przynoszących szybko dużą ilość energii, bez wywoływania dolegliwości trawiennych lub innych reakcji ubocznych, miód w skali 1-10 otrzymał 9 punktów, glukoza - 7,5, cukier nierafinowany - 6, a cukier rafinowany - tylko 4,5 punktu. Korzystne działanie miodu uzasadniają także badania efektywności zawodników. Po podaniu miodu efektywność oceniono na 48%, podczas gdy po podaniu fruktozy, glukozy lub sacharozy była ona zauważalna w granicach 15-20%. Warto w tym miejscu dodać, że o ile glukoza i fruktoza zawarte w miodzie są przez organizm ludzki przyswajalne całkowicie, to sacharozę przyswaja on tylko częściowo, a przy zaburzeniach przemiany materii mogą z niej powstawać nawet substancje toksyczne.

Pozdrawiam,
J.

(Edited by Friend at 1:36 pm on Aug. 27, 2003)