Łódź popłynie po Pietrynie

Myślałem, że debilnego tramwaju na gumowych kółkach nie da się pobić. Myliłem
się. To będzie nasza super-atrakcja. Proponuję żeby jeszcze na Pietrynie
postawić mnóstwo klombów ze sztucznymi kwiatami. Wszak jedno z najważniejszych
dzieł Tuwima to "Kwiaty polskie".
Miejmy nadzieję, że inne miasta nie podchwycą tego genialnego pomysłu. Cóż to
bowiem byłaby za strata, gdyby po Warszawie zaczęły jeździć riksze-syrenki, po
Krakowie riksze-sukiennice, a po Toruniu riksze-Koperniki. Na szczęście możemy
ich wówczas zaskoczyć rikszami-pałacami Poznańskiego lub rikszami-Rynkami
bałuckimi.
Pozdrawiam

 

misia

Ja miałam naturalne kwiaty we włosach i wyglądały prześlicznie. To były te same
kwiaty, które miałam w bukieciku, biała różyczka, kremowe frezje i jeszcze coś
różowego, puchatego. Zamówiłam je razem z wiązanką, w tej samej kwiaciarni.
Wprawdzie nasz ślub odbywał się zimą, ale sala weselna była ogrzewana, kościół
też. Przetrzymały doskonale do rana (choć wesele było do północy) i naprawdę
pod względem uroku żaden sztuczny kwiat nie mógł się z nimi równać. Polecam.
Gdybyś jednak zdecydowała się na sztuczne, to w sklepach z akcesoriami ślubnymi
są do różne wsuwki i spinki np. z malutkimi białymi różyczkami. Wyglądają
całkiem nieźle, można nimi np. przystroić koczek.

piekne przybranie kościoła

piekne przybranie kościoła
Cześć Dziewczyny,
ja jestem już po - było super.
Mogę Wam polecić wspaniałe przybranie Kościoła, bo wiem, ze z tym jest
problem jeśli się nie chce sztucznych kwiatów, szpalera w plastikowych
wazonach, czy gipsówki z kokardą.
Było zrobione przez Florystke, bardzo oryginalnie i nowocześnie - lilie, pędy
bambusa i inne gałązki. Naprawdę podobało się wszystkim.
Jakby któraś chciała namiary, dajcie znać.
Trzymam kciuki za wszystkie, które są jeszcze przed
Ewa

wiązanka ślubna ze sztucznych kwiatów

wiązanka ślubna ze sztucznych kwiatów
wymyśliłam sobie wiązankę ślubną ze sztucznych kwiatów. znalazłam świetne
kwiaty - wyglądają jak naturalne - bardzo ładne róże. proszę o opinie. czy
wiązanka ślubna [panny młodej - oczywiście ] moze być ze sztucznych kwiatów...

 

Ile przystrojenie kościoła??

Mi pani z jednej firmy zaproponowała 800 zł !!! za rozłożenie SZTUCZNYCH
kwiatów!
Nie dekorowaliśmy wcale, i tak było mnóstwo kwiatów.
Wcześniej myślałam żeby do każdej ławki przywiązać małą różyczkę. No ale trzeba
mieć kogoś kto to zrobi. Zrezygnowałam i nie żałuję. Wszystko wyglądało ok.

wianek ślubny - gdzie?

Tez sugeruje wianek z prawdziwych kwiatkow. Sadze ze najlepiej zamowic bukiet i
wianek w jednej kwiaciarni, to panie ci doradza co wybrac by pasowalo do kalii.
Rownie dobrze mozna stwierdzic ze sztucznych kwiatow nie dobierzesz do kalii.
Poza tym koszt wianka sztucznego i z prawdziwych kwiatow jest porownywalny,
wiec warto. Powodzenia.

wianek ślubny - gdzie?

Hej! Pomysl z wiankiem mi sie bardzo podoba. Zreszta ja myslalam o wpieciu
kwiatow we wlosy, ale moj Misiek zasugerowal wianek (nie posadzalam go o taka
inwencje ). Ale TYLKO z prawdziwych kwiatow. Sztuczne odpadaja calkowicie. W
kwiaciarni dobiora CI odpowiednie kwiaty. I mysle, ze to bedzie wygladalo
bardzo kobieco a jednoczesnie dziewczeco. Pozdrawiam i zycze szczescia na nowej
drodze zycia!!!!

Bronią pl. Gerzybowskiego przed pomnikiem

Pomnik powinien stanac w Izraelu
I powinien byc sfinansowany przez uratowanych Zydow - jesli doceniaja to, ze
ktos ryzykowal dla nich zyciem.

Stawianie pomnika "wdziecznosci" czy ku pamieci polskiej humanitarnosci w
naszej stolicy to tak jak kupowanie sobie samemu kwiatow i prezentow na
imieniny pus skladanie sobie zyczen.

I tak Polacy maja opinie najgorszych antysemitow w okolicy. Pomnik tego nie
odkreci. Musimy sie szanowac a takze dbac o pamiec o naszych ofiarach - jakos
wydaja sie podrzednego gatunku w porownaniu ze slawnymi zydowskimi.

Pani artystka od Dotleniacza ma za to oczko u mnie plus jednak wielki minus za
wypowiedzi antypolskie. Moze powinna jednak pojechac do Izraela uprawiac
palmy skoro ja polski patriotyzm doprowadza do takich stresow (znalazlam jej
wypowiedzi dla Midrasza o sukcesie likwidacji Antyku).

Coz, roze maja kolce a sztucznym palmom linieja liscie w zlym klimacie.

Pomnik ofiarom rzezi wolynskiej czy pomnik 200 tys. zamordowanych warszawiakow
w KL Warschau to nauka historii naszego narodu - to przedsiewziecia skazone
"polskim nacjonalizmem" i "obrzydliwa martyrologia" - bo polska.

Niektorym palma odbija.

Anna Kozlowska

sztuka sakralna

sztuka sakralna
wreście kościół na Mariankach zaczyna jakoś wyglądać. bravo za pozbycie się
tych wszystkich palm i innych babcinych fikusów, kolorowych doniczek,
sztucznych kwiatów i zielonych chodników.
moim skromnym zdaniem do tego kościoła pasuje minimalizm pod każdą postacią,
i wreście takowy zaczyna się pojawiać. Jestem tylko ciekaw jak długo tak
pozostanie. czy znowu nie pojawią sie jakieś plakaty, sreberka i inne
kokardki...
ale gratuluję...

11 listopada

no właśnie!
I nawet złotówki więcej z tego tytułu. Kasa to nie wszystko, ale dlaczego
też "nic"?
Dla mnie to żadne święto. Nie wczuwam się w jego obchody i czczenie w
jakikolwiek sposób. wogóle mnie nie wzrusza. Nic a nic. Może zacznę czcić
urodziny klonów "K...ch". Może będzie ciekawiej.
a pamiętacie przemarsz 1 - majowe na stadion?
To był Power. Te tłumy, kwiaty, flagi, przemówienia, oklaski... Piękne czasy. i
niemniej sztucznie czczone święto niż te o których mowa wczesniej.
NIECH SIĘ ŚWIĘCI 1 MAJA!!!

Cos się dzieje w Żychlinie

Uwaga na sztuczną trawę!!!!!!!!!!!!
Wszystko ładnie pięknie, tylko proszę zmienić zapis w przetargu
odnośnie trawy syntetycznej III generacji fibrylowanej.
Przy tej trawie każdy kto upadnie i przejedzie po niej skórą będzie
poprzecinany;/, ze względu na kształt tasiemki (coś na kształt
wstążki ozdobnej do kwiatów. Powinno stosować się trawę z monofilu,
ktory ma przekrój okrągły, co zabazpieczaprzed skaleczeniami, a
dodatkowo opory toczenia piłki w każdym kierunku są takie same, w
przeciwieństwie fo trawy z taśmy fibrylizowanej.
MAM NADZIEJĘ, ŻE KTOŚ ODPOWIEDNI ZAINTERESUJE SIĘ TYM POSTEM I ZROBI
PRZYSŁUGĘ PRZYSZŁYM URZYTKOWNIKOM.
generalnie odchodzi się od trawy z taśmy fibrylizowanej na rzecz
monofilu.
Pozdrawiam

Super kwiaciarnia " MAJKA"

Robisz sztuczną reklamę kazek70.

Wynika to z tego, że albo pierwszy raz zamawiasz kwiaty albo robisz reklamę i
jesteś związany z Tą Kwiaciarnią .
Kwiaciarnia u Goliszowej czy Wójcikowskiej już kilka lat przywozi kwiaty do
domów na dany dzień i godzinę. Ceny maja lepsze kwiatów, bukietów czy wiązanek.
Wynika to z kilkuletniego doświadczenia.
Porównując ceny kwiatów sztucznych czy dodatków do tych kwiatów to nawet u
Kruszyniaka są o połowe tańsze.

Pozdrawiam i napisz reklamę trochę inaczej.

zwyczaje, takie inne przecież...

Hej Peter

peter2715626 napisał:

> > 1. wchodzac do domu zdejmuje sie buty na genkanie (przedsionek) i uklada s
> ie
> > je czubkami do wyjscia.
>
>
> Otrzymalem tez wyrazne instrukcje, ze nie wolno mi stawac na liniach
dzielacych
>
> pokoj na prostokaty. To sie nazywa tatami? Dlaczego nie wolno na tym stawac?
>
zgadza sie to jest tatami, ale nie mam zielonego pojecia czemu nie kazali ci
na tym stawac. Podczas ceremonii herbaty moze to obowiazywac, po pamietam
rozne historie typu wchodzenie do pokoju lewa noga, wychodzenie prawa...
>
>
> > 11. ludzie w bialych rekawiczkach - kierowcy taksowek, autobusow, upychacz
> e w
> > metrze. Raz jeden taksowkarz dlubal sobie w nosie i zapomnial zdjac
> > rekawiczke. Wygladalo to komicznie
>
>
>
> Komicznie wygladaja tez serwety z haftami na siedzeniach taksowek.
> Podrozowalismy charterowym autobusem. Kierowca mial asystenta, ktory
zachowywal
>
> sie jak drugi pilot promu kosmicznego.

co do serwet to sie zgadzam (my na to mowimy firany) i maja to nie tylko w
taksowkach, w prywatnych furach tez. W ogole jakas taka dziwna moda, bo
zdarzaja sie biale futra na desce rozdzielczej, sztuczne kwiaty albo miliony
maskotek...

a asystent to tutaj chleb powszedni, nie czesto sie zdarza ze ktos robi cos w
pojedynke...

trafne spostrzezenia

pozdrawiam
Ania

Australia

Australia jest pieknym krajem.To piekno jest odmienne od piekna Polski,inna
flora i fauna,klimat od tropiku na polnocy,poprzez kontynentalny w srodku i
umiarkowany na poludniowo-wschodnim wybrzezu.
Kraj ogromny,z gorami ,gdzie zima pada snieg i gdzie tereny narciarskie sa
wieksze niz w Szwajcarii,z pieknymi wyspami wokol kontynentu.
W tym calym pieknie jest jeden minus,a mianowicie to,ze zasoby wodne Australii
sa male,jej srodek nie nadaje sie do zamieszkania z tego powodu,jak tez z
powodu duzego zasolenia gleby.
Dlatego wiekszosc miast powstala blisko wybrzeza.
Od dwoch lat w Australii mamy ograniczenia w zuzyciu wody,podlewac ogrod mozna
co drugi dzien i tylko przez dwie godziny i tylko recznie.
Samochody mozna myc tylko woda z wiadra,lub w myjniach,ktore uzywaja wode z
odzysku.
W niektorych stanach jest absolutny zakaz podlewania domowych trawnikow.
Pomimo suszy rolnictwo australijskie kwitnie,mamy wszystkie owoce przez caly
czas,poczawszy od europejskich jak jablka,gruszki,truskawki itp, a skonczywszy
na tropikalnych owocach ananasy,paw-paw,banany,wszystkie cytrusy,kiwi itp.
Na samym poczatku pobytu w Australii uderzylo mnie to,ze kwitna tutaj duze
lisciaste drzewa,kwiaty maja przepiekne kolory i bardzo wymyslne ksztalty i
czasam i wygladaja jak sztuczne.

takie piękne jak sztuczne! ;-)

takie piękne jak sztuczne! ;-)

Jaki macie stosunek do sztucznych choinek, kwiatów?

Choinkę miałam sztuczną przez 15 lat - teraz albo prawdziwe drzewko, albo
wcale.
Na widok sztucznych kwiatów aż mnie trzęsie - szczególnie "doniczkowych".
Ostatnio dostałam śliczne róże (prawdziwe) i ktoś skomentował jak w tytule
A ja nawet na cmentarzu nie mogę znieść sztucznych.
(może mi przejdzie, jak będę musiała wybierać między sztuczną szczęką
a...niczym?

Miłego dnia!

takie piękne jak sztuczne! ;-)

A co ze sztuczną inteligencją .
Choinke mam sztuczną i chyba w tym roku nic się nie zmieni,lubie mieć choinę do
Matki Boskiej Gromnicznej-2.02.-a naturalna przy kaloryferach tyle nie postoi .
Oczywiście stroiki pachnące z prawdziwej choiny tez mam, no i Gwiazde
Betlejemską-sztuk kilka-też prawdziwych .Mam też cały rok sztuczne-z materiału-
tulipanki w wazonie i bardzo je lubię,trudno więc powiedzieć,ze nie lubię
sztucznych kwiatów,za to na pewno uwielbiam prawdziwe,zwłaszcza letnią łąkę-
tylko ,ze jestem alergikiem i mam po takim zachwycie mam całe czerwone oczy .

takie piękne jak sztuczne! ;-)

) znam to hasło
co do sztucznej choinki - to mówię "nie" - wolę stroiki na prawdziwych gałęziach

sztucznych kwiatów w domu nie stawiam - wolę zasuszone (choć feng-shui uważa
odwrtonie) ale nie mogę powiedzieć, że mi się te sztuczne nie podobają - są
niezastąpione właśnie na cmentarz choćby teraz, do wystroju biura itp

takie piękne jak sztuczne! ;-)

Prawdopodobnie nie mam duszy artysty i jest mi wszystko jedno co gdziekolwiek
stoi. Tak samo jestem w stanie podziwiać sztuczne kwiaty czy drzewka
(szczególnie te wykonane z materiału) jak i naturalne. Jedyne czego nie trawię
to kwiatów doniczkowych poustawianych na parapetach okien ))
Choinka o ile jest ubrana, tylko sztuczna (do tego odświeżacz o zapachu
świerku lub jodły). Raz w życiu skusiłam się na naturalną i jak patrzyłam na
usychające drzewko, dałam sobie słowo: nigdy wiecej. Oczywiście można kupić w
pojemniku, ale nie mam przekonania do ubierania czegoś co rośnie. Takie
skrzywienie )) Najczęściej dekorację świąteczną stanowią gałązki świerka w
wazonach poprzetykane świeżymi ciętymi kwiatami. Żadne doniczkowe.

takie piękne jak sztuczne! ;-)

Jestem przeciwna wycinaniu lasu po to by ktos mial choinke,ktora szybko sie
obsypie/suche powietrze w domu/.Dwa lata temu zostalam "na sile" obdarowana
jodla w pojemniku z ziemia.Byl to wyjatek od reguly.Jodelka przezyla
swieta,podlewana co nieco.Teraz pieknie rosnie na naszym tarasie i go dekoruje.
Poza dekoracja na stol swiateczny postawie 2 mini choinki/sztuczne/,jak co roku.
Co do sztucznych kwiatow,choc ich nie mam,wiem,ze bywaja bardzo pieknie
zrobione.
Pozdrawiam
ml

takie piękne jak sztuczne! ;-)

U mnie sprzedawane sa sosny z plantacji i cyprusy jako swiateczne drzewka ,
jednak wieksza popularnoscia ciesza sie sztuczne drzewka a to z uwagi ,ze Boze
Narodzenie wypada w srodku lata,ktore zwykle jest bardzo upalne.
Sprzedawane sa tez bardzo ladne,swierki w doniczkach ,ktore po swietach mozna
wsadzic do ogrodu.
Dwa lata temu udalo mi sie przekonac rodzine do sztucznej choinki,po tym jak
kolejne swierki usychaly w ogrodzie (klimat w tym miejscu nie jest dla nich).
Kupilismy bardzo ladna sztuczna choinke,do zludzenia przypominajaca prawdziwa
sosne.

Co do kwiatow,to mam w domu suszone,ulozone w wiklinowym koszyku,zmieniam je
co kilka miesiecy,wygladaja dekoracyjnie.

Ogrodnik pamięci

terem napisała:

> Wygląda to czasem tak,że opieka nad grobem to jakiś obowiązek, czasem wręcz
> dopust boży.

Aż się boję napisać, bo nie jestem pewna, czy piszemy o tym samym, Terem.
Mnie chodzi o to, że ostatnimi czasy opieka nad grobami stała się jakby sztuką
dla sztuki. Cały ten "przemysł cmentarny": środki czyszczące marmur/granit,
środki polerujące,szmatki, szczotki...znicze o zapachu waniliowym, sztuczne
kwiaty wyglądające "jak prawdziwe"..."a sąsiadka myje/poleruje płytę 2 razy w
tygodniu, a ja tylko raz na dwa miesiące mogę - trzeba zapłacić komuś, bo mój
grób nie gorszy"...

A we mnie rodzi się bunt...

poranny katar, co robić?

Czesc!
Skoro ten katar ma zawsze rano, to znaczy ze moze jej szkodzi cos co ma w
pokoju w ktorym spi. To moze byc uczulenie na kurz. Moj maz tak mial. Moze
zmien zaslony (siedlisko kurzu) na lamele czy zaluzje. Wynies z sypialni
kwiaty, i te sztuczne (kurz)i zywe (pylki). Moze masz gdzies narzute z wlosa
owczego, bardzo dzieci uczula. Duzo moze byc przyczyn, nie tylk posciel, moze
materac, zalezy czy ze sztucznych tworzyw??? Moze swierza farba na scianach???
Zastanow sie. Zycze poprawy. Pa.

Kasia.

wasze rękodzieło do waszych wnętrz

ja to co chwile cos wymyslam. moj maz sie az boi moich "genialnych pomyslow".
co co do nich to planujemy tzn ja planuje :) namalowac cos na scianie w pokoju
dziecinnym, na firance na sznureczkach wisza kwiaty miechunki (dosc ciekawie to
wyglada ale to pomysl z gazety nie moj:) ktore teraz chce zastapic moze
motylkami? tylko jeszcze nie wiem skad je wziac, na ramach okiennych kolorowe
naklejki zrobione farbami do szkla, w doniczce jeden wielki sztuczny
slonecznik, mam tez kilka obrazkow na szkle, kilka serwetek na robionych
szydelku, i jeszcze duuuuzo innych pomyslow. tylko ciezko cos robic kiedy juz
caly dom jest urzadzony (to jest dom tesciowej wiec troche mam problemow z
urzeczywistnianiem tych pomyslow, no i jestem ograniczona finansowo bo jeszcze
nie zarabiam :( ale to juz inna historia).

moze ktos ma jakies pomysly na dekoracje do dziecinnego pokoju?? bo to jedyny
pokoj gdzie cos mozna jeszcze zrobic :)

KUPIĘ --- SPRZEDAM

Sprzedam suknię ślubną okolice Poznania TANIO
Suknia firmy tylko ONA model Amaros, kolekcja 2005.Założona jeden raz w dniu
ślubu, wyczyszcona.Kolor jasny ecru Bardzo skromna a jednocześnie elegancka i
strojna.Sukienka jest wyjątkowa krój prosty jednoczęściowa zapinana na suwak z
trenem.Cała obszyta koronką, na całej długości haftowane kwiaty zdobione
sztucznymi perełkami, koralikami oraz błyszczącymi w słońcu elementami. Rozmiar
40, długość z przodu 143cm, długość z tyłu 180cm,wzrost 165-170, biust 45X2,
talia 39X2, biodra 46X2.Sukienka optycznie wyszczupla.UWAGA 4 GRATISy dokładam
welon dwu warstwowy ecru obszyty lamówką, długość 70 i 106cm. Dokładam również
buty ecru gładkie, rozmiar 38, 17 różyczek-żabek koloru ecru oraz piekny
komplet biżuterii idealnie pasującej do sukienki naszyjnik+ kolczyki z
perełkami. Dodam jeszcze że cały ubiór wyniósł mnie 2500 ponieważ welon, buty,
dodatki musiałam dokupić osobno. Sprzedaję suknię tak tanio ponieważ pilnie
potrzebuję pieniążki. Jeśli chcesz po ślubie suknię wstawić w komis chętnie
pomogę Ci to zrobić w Salonie gdzie została kupiona za 40%ceny którą płacisz.
Jeśli chcesz przymierzyć suknię zapraszam do Suchego Lasu k.Poznania Mój numer
telefonu to:0501835546 Numer mojego konta:69 1090 1359 0000 0001 0025 9393>

www.allegro.pl/item122215581_piekna_suknia_slubna_z_trenem_ecru_40_4_gratisy.html
podaję maila:mmmonisia24@gazeta.pl

co można sobie powiesić na lusterku?

w Japonii lusterka obklejaja sztucznym bialym futrem i wieszaja na nim wience
hawajskich kwiatow. W ogole tu jakas obsesje maja z futrem bo zdarza sie tez
na desce rozdzielczej, skrzyni biegow. No a poza tym mnostwo pluszakow,
sztucznych kwiatow i innych potwornosci

pozdrowienia z Japonii
Ania

Zimne znicze

Nie cierpię tego dnia
Bo co to za święto? Tysiące ludzi mysli o tym gdzie taniej znicze kupić i byle
większe (jakie wogóle ma znaczenie wielkość znicza?). Czy kwiaty sztuczne czy
może prawdziwe? Łażą jak po supermarkecie i odbębniają przodków po 15 minut bo
dłużej nie idzie wystać (zazwyczaj zimno i deszcz pada 1.11). Mycie grobów przy
mrozie i wietrze - chory pomysł:/
Kiedys zaproponowałem rodzicom w sierpniu, że może pojedziemy na grób dziadka
żeby wyczyścić i zapalić świeczke. Popatrzyli tak jak bym kazał im postawić
Macewę w tym miejscu. Odkąd mam własne auto i jestem niezależny od nich życiowo
wogóle, to rzadko uczestniczę w 1.11, za to często jestem w lecie. Bardziej
zielono, ładniej.

pzdr
Q

Brawo dla drogowcow!

> Teraz nie bedzie tak - pewnie han
> dlujacy zniczami wykupili wszystko wokol cmentarza i nie ma gdzie organizowac
> parkingow...

w warszawie handlowcy cmentarni nie potrzebuja duzo miejsca na magazyn.
Wiekszosc wiazanek i kwiatow w kazdej innej formie ze szczegolnym
uwzglednieniem sztucznych jest kradziona z grobow i wraca na stragany. Dlateo
ograniczam sie z reguly do samych zniczy.

ależ fajny dzień mamy dzisiaj co?

Sylwestra spędziliśmy u bardzo sympatycznych znajomych. siedzieliśmy i
rozmawialiśmy prawie do białego rana. potem chwila snu i juz siadamy do
śniadania. a za oknem.... kwitną kwiaty! białe i wcale nie sztuczne! bez żadnej
szklarni! pobiegłem zrobic zdjęcie. pierwsze tegoroczne zdjęcie pełne kwiatów!
po śniadaniu wybraliśmy się na spacer. delikatna mżawka wcale nam nie
przeszkadzała. podziwialiśmy budownictwo willowe w starosielcach. zachwycał nas
każdy detal. znajomi odprowadzili nas na przystanek autobusu nr 23.
nieprawdopodobny pojazd. objeżdża chyba całe miasto. po godzinie takiej
fascynującej przejażdżki dotarliśmy pod własne mieszkanko. trawnik pod blokiem
usłany był resztkami petard i fajerwerków. dobrze, że nas tu wczoraj nie było.
z mieszkania sąsiada, u którego wczoraj już przed ósmą rzucano pawie przez
balkon, teraz dobiegały dźwięki religijnych pieśni.

Bardzo ważne pytanie?(do wszytkich)

Gość portalu: Piotr napisał(a):

> Witam
> Może ktoś się orientuje ile może kosztować zezwolenie na sprzedaż zniczy przy
> cmentarzu. Zezwolenie na 3-2 dni? Jeżeli ktos jest zorientowany to bardzo
> prosze o posta.. Pozdrawiam serdecznie!

Dorzucam swój kamyczek przy okazji.
Kogo muszę opłacić by złodziej omijał szerokim łukiem grób mego ojca.
Dwa razy sadzone krzaki bukszpanu, dziesiątki razy sztuczne kwiaty, znicze.
Ciągle jeszcze nie pryskam białym spayem tego co tam w smutku zanoszę...

zakaz handlu w SOBOTĘ

może ktoś mi wytłumaczy?
jak to jest, że na forum polskiego Nadżafu nikt (łącznie z pedofilamy z
Bydgoszczy) Polski w której 98% deklaruje się jako katolicy, NIKT nie zna Biblii
i twierdzi, że Bóg zakazał pracy w niedzielę.

przy okazji niech ktoś mi wytłumaczy czemu sztuczne kwiaty nie popryskane
woskiem znikaja z katolickiego cmentarza w ciągu jednej godziny w kraju w którym
ponad 98% ludzi wierzy w przykazanie "nie kradnij"?

może to komuchy chodzą po cmentarzach i sprzedają kradzione kwiatki?

poszukuję ludzi do współpracy!

Witaj karyn! Nie wiem jakiej propozycji oczekujesz...Robię sama piękne stroiki
dekoracyjne z kwiatów sztucznych i suchych. Dekorowały one min.stoliki i hole w
hotelu Grand w Łodzi i stoliki w Piotrkowska Pub.Niestety nie stać mnie na
otwarcie sklepu .Jeśli jesteś zainteresowana takim poszerzeniem oferty to
czekam na odpowiedź. 0505123321. Krysia.

Biznes

Biznes
Czy ktoś może wie do którego kraju mógłbym sprzedawać stroiki (kompozycje
kwiatowe) zrobione ze sztucznych kwiatów. Może wiecie gdzie można wysłać
oferte z tego typu produktami. Stroiki są na każdą okazję - zrobione z
tworzywa sztucznego więc z transportem nie ma problemu.
Dzięki.

Aby buddyzm nie stał się kolejnym więzieniem ... ?

na penym etapie potrzebne jest oparcie w dogmatach i poczucie przynalezności
aby poczuć się bezpiecznie. wydaje mi się że nie powinniśmy tego nikomu bronić.
dla mnie ważne jest nie stwarzać sztucznie i na siłę jakiś "doświadczeń", o
których gdzieś tam jest mowa , lecz to czego naturalnie doświadczam odkrywać w
tekstach i wspomnieniach innych, którzy przeżyli cos podobnego.
w buddyźmie / wg mnie / istnieje najbogatsza gama informacji na ten temat i
dlatego najczęściej posługuję się buddyjską terminologią :-)
"jesteśmy jak kwiaty - kazdy z nas rozkwitnie w odpowiednim dla niego czasie"

Unigrunt czy Ekonowinka?????????

Gość portalu: Damian napisał(a):

> Jakim wałkiem nanieść ten grunt (taki jak do farb czy może z dłuższym
włosem, a
>
> może lepiej jak kiedyś ktoś pisał na forum natryskowo za pomocą rozpylacza
do
> kwiatów???????

**************************
Mozesz nanosic pedzlem ze sztucznego włosia - do akrylu lub wałkiem z owczej
wałny , welurowym lub sznurkowym z krótkim włosem

Graniczne zakupy przed Wszystkimi Świętymi

Graniczne zakupy przed Wszystkimi Świętymi
mac 27-10-2004 , GW

Tłumy Czechów objuczonych wiązankami sztucznych kwiatów, wieńcami nagrobnymi, chryzantemami i zniczami przechodzą od kilku dni przez przejście graniczne w centrum Cieszyna. Rozpoczął się bowiem szczyt zakupów przed Wszystkimi Świętymi. - Ponad 80 proc. kupujących to Czesi. Gdyby nie oni, nie opłacałoby się tym handlować. Dlatego ceny podajemy w koronach - mówią sprzedawcy. Cieszą się, że w tym roku kupujących zza południowej granicy jest o wiele więcej niż w poprzednich latach. - Te wiązanki i wieńce są o wiele ładniejsze niż u nas i znacznie tańsze - mówi pani Vlasta z Czeskiego Cieszyna.

Kwiaty w kuchni

Kwiaty w kuchni
Przeglądam forum i widzę piękne kuchnie, a w niektórych zdrowe zielone kawiaty
/ mam nadzieję że prawdziwe/.Bardzo proszę o radę jakie kwiaty lubią małą
kuchnię z miewielkim oknem.Ja jakoś nie umiem nic wychodować. Sztuczne może są
piękne ale do mnie nie przemawiają.Popzdrawiam

Polaków portret własny

"Dodaj swoja opinie"- nic bardziej przyjemniejszego!
Czyli mamy dwa obrazy Polski- jeden rzeczywisty "Mebloscianka, sztuczne kwiaty
oraz jamnik w 9-ciu na 10 obejrzanych mieszkan rzadzi" oraz zyczeniowy:
jestesmy Europejczykami, europejski -style life- majacy nie odrozniajac sie od
europejskiego, bo np. powstala juz siec sklepow "epi". Mamy tez niedobory w
budownictwie , jakies 120 tysiecy mieszkan za malo, przy czym wiele
(niekonieczne nowych plomb w pogodzie dla bogaczy)stoi pustych, bo gdziez
lepiej bedzie jak u mamy, ktora ugotuje, posprzata i upierze? Vide wczorajszy
program "Weltspiegel", w ktorym pokazano reportaz o mafii bytomskiej kradnacej
szyny. Pewien nad wyraz wyrosniety mlodzian okolo 35 letni, ten wystepujacy
bez kominiarki stwierdzil nawet, ze nie wyobraza sobie co z nim bedzie,
gdy "matka kiedys umrze" (..) "to z czego bede zyl?".

Naprawde wzruszylem sie.

M.S.

Świeży chleb niedobry dla żołnierza

jak byłem w armii to jakie-takie zarcie było tylko wtedy jak zapowiadała się
tzw. panika,poza tym smród, brud i ubóstwo. Z tego artykułu też wynika, że
wszystko było przygotowane na wizytę prasy; chyba nawet sztuczne kwiaty w
wazoniku na stołówce. W tym syfie, jak mówiliśmy między sobą o armii, wszystko
było poj...ne

Świąteczna ucieczka

Ja też kocham las i dziką przyrodę, kiedyś każdą wolną chwilę lubiłem spędzać
sam w jakimś dzikim (no powiedzmy dziko wyglądającym) miejscu. Z paroma
rzeczami nie mogę się jednak zgodzić.Nie wiem czemu Autorowi przeszkadza w
święta "Ciha noc". Przecież to święta Bożego Narodzenia. Rozumiem, że
szaleństwo przedświątecznych reklam, choinek, wystaw już od początku listopada
to wynaturzenie, ale nie kolęda! Tęsknimy za lasem, bo mamy dość huku
cywilizacji i wcale niełatwo znaleźć takie miejsce gdzie nie byłoby słychać
huku samochodów. W większości lasów słychać! Ale najbardziej naturalnym
środowiskiem człowieka są inni ludzie i gdybyśmy się znaleźli w takim lesie,
gdzie kontakt z ludźmi byłby niemożliwy lub trudny poczulibyśmy się nieswojo i
niespokojnie. Nie zgadzam się też z Autorem, że las jest mniej kolorowy od
sztucznych barw reklam i wystaw. Taki miłośnik przyrody powinien zauważyć
różnicę między siną zielenią sosen, ciemną jodeł, żywą świerków, wiosenną
modrzewi. Nie mówiąc już o barwach jesieni, kwiatów, odcieni zieleni drzew
liściastych: porównajcie buka z olchą! Panie Wajrak: niech Pan się lepiej
przyjrzy lasom, łąkom, bagnom. Jest na co popatrzeć!

Przedmioty przynoszone do pracy !!!

Nasza nowa koleżanka przyniosła do pracy:
obraz ścienny (motyw kwiatowy), kosz z bukietem sztucznych kwiatów, z których
wystają suche gałęzie, (którego to żadnymi subtelnymi sposobami nie możemy się
pozbyć), ścierkę do podłogi w postaci zniszczonej koszulki, Ambi Pur, a
ostatnoi prtzedłużacz, złodziejkęi grzejnik elektryczny (nie ma co ukrywać, ale
z tego jesteśmy najbardziej zadowolone), nie licząc stosów gazet, katalogów
odzieżowych i książek. Inna koleżanka przynosiła ubrania, które w czasi pracy
pruła (na szczęście zaraz po spruciu zabierała je do domu). Na razie tyle, może
jeszcze coś sobie przypomnę, to napiszę.

Dlaczego narzekamy

narzekamy, bo jesteśmy zmęczeni, bo zgubiliśmy to, co kiedyś nas
prowadziło; bo nie żyjemy w zgodzie ze sobą; bo nie umiemy
cieszyć się życiem, bo kupujemy sztuczne kwiaty; bo narzekając
sugerujemy, że chcemy być szczęśliwi, bo chcemy żeby nas
wysłuchano, choć rezultat jest przeciwny; narzekam, żeby
odpędzić od siebie uczucie osamotniania z własnym
niespełnieniem; i żeby nie płakać;

Dlaczego narzekamy

Gość portalu: kasia napisał(a):

> narzekamy, bo jesteśmy zmęczeni, bo zgubiliśmy to, co kiedyś
nas
> prowadziło; bo nie żyjemy w zgodzie ze sobą; bo nie umiemy
> cieszyć się życiem, bo kupujemy sztuczne kwiaty; bo narzekając
> sugerujemy, że chcemy być szczęśliwi, bo chcemy żeby nas
> wysłuchano, choć rezultat jest przeciwny; narzekam, żeby
> odpędzić od siebie uczucie osamotniania z własnym
> niespełnieniem; i żeby nie płakać;

Kasiu! Kocham Cie, moze chcesz ponarzekac ze mna :)

Iberator Lido, Sherm El Sheikh (Naama Bay)****

Iberator Lido, Sherm El Sheikh (Naama Bay)****
Hotel połozony na samym cyplu pięknej zatoki Naama Bay. Zbudowany jest w
kształcie okrętu wpływającego w skałę (sztuczną). Posiada własną plażę i
pomost z leżakami i ręcznikami (za darmo). Na dachu basen z podgrzewaną wodą,
jacuzzi, mini-siłownia. W hotelu jest dużo atrakcji, labirynty chodników
wśród skał, dużo kwiatów. Pokoje bardzo ładne, czyste, dobrze wyposażone,
balkon z widokiem na zatokę. Przy hotelu ładne rafy, tylko dno trochę
zaśmiecone, lepiej nurkowac trochę dalej. Obsługa w hotelu świetna, a w
restauracji bardzo dobre jedzenie. Do centrum Naama Bay i pieknego deptaku 10
min. Generalnie polecam.

Wycieczki samochodowe po Europie.

Dzisiaj Montecassino.
Abbazia* wprawia w podziw już tylko tym, że została doskonale zrekonstruowana.
Niestety cmentarz żołnierzy polskich** sprawia przygnębiające wrażenie.
Jest bardziej zaniedbany, niż gdy byłam 6 lat temu.
Na grobie Andersa*** jedna smętna, brudna wiązanka ze sztucznych kwiatów. :(
Aż wstyd...

Tesknicie? Do czego?

Strasznie tesknie za kwiatami, takimi do wazonu, z laki lub kupionymi na targu,
lub z ulicy, od jakiejs starszej pani.. czemu tutaj nie ma takich kwiatow.. sa
tylko roze i chryzantemy w marketach.. jedyne co udalo mi sie ras kupic to
sloneczniki od meksykow.. ale one juz dogorywaja w wazonie i tak zal mi je
wyrzucic... wszedzie pelno sztucznych, a ja chce zwykle, zywe.. Jak mozna zyc
berz kwiatow.Mozna. Ja tez moge.. ale jest mi brzydziej.

jakigo koloru są krasnoludki?

Sława!

Myślę, że te krasnoludki, to jakaś germańska Vkolumna...
Ale gdyby się zeslawizowały i zaczęły mówic poprawna polszczyzną?

I czytać Mickiewicza...

To może ich nie wypędzać, choć tak robią producenci tych fajansowych
koszmarków, cóż niemiecki gust: sztuczne kwiaty, grzybki plastikowe kaczuszki i
te krasnale...

Pozdrawiam!

Gdańskie zabytki

Gdańskie zabytki
Niestety, autorka albo jej informator prof. Kowalski, ulega dość częstej
pomyłce spowodowanej tym, że jakiś cymbał postanowił po wojnie zmienić
numerację domów na ul. św. Ducha. Dziś ta ulica, jako jedyna w starym
Gdańsku, ma stronę parzystą i nieparzysta, podczas gdy dawniej była tu typowa
gdańska numeracja ciągła (od Targu Drzewnego do Motławy numery rosły po
południowej stronie od 1 do 70, a następnie po północnej wracały od 72 przy
rogu Bosmańskiej, do ponad 130 koło Targu Drzewnego - numer 129 na rogu
Węglarskiej). Z tego wszystkiego wynika, że kamieniczka przy Heilige-Geist-
Gasse 38 to zupełnie inny budynek niż ten, który obecnie ma numer 38. Ta
stara, z fabryczką sztucznych kwiatów, stała w bloku pomiędzy
Korkenmachergasse (Szewską) a Kl. Krämergasse (Podkramarską). Obecnie jest to
parking między ul. św. Ducha a kościołem mariackim.

Z pozdrowieniami,

Jak ubrać choinke?

w XVII wiecznym stylu..
*Barokowy przepych*

Bardzo modne są drzewka dekorowane ozdobami w jednej tonacji kolorystycznej np.
złotej. Choinka udekorowana i tonąca w powodzi złotego blasku napewno stworzy
niezapomniany, podniosły świąteczny nastrój i wygląda bardzo elegancko.
"Ociekające" złotem ozdoby możemy kupić, ale najlepiej jeśli stworzymy je sami
(także przy pomocy naszych pociech). Wystarczy zaoptrzyć się w złotą farbkę w
aerozolu.
Oprócz złotych bombek, resztę ozdób mozemy wykonać sami. Dekoracje możemy
tworzyć w dowolnym kształcie i formacie z modeliny, dla bardziej zaangażowanych
i cierpliwych polecamy wykonanie ich z ciasta.
Wystarczy z mąki, wody, cukru (miodu) i jajka zagnieść masę o gęstej
konsystencji ciasta na makaron. Rozwałkować. Z tak przygotowanego tworzywa
lepimy lub odciskamy foremkami bombki, gwiazdy, serca, półksiężyc i inne
rozmaite kształty. W każdej ozdobie musimy zrobić dziurkę, przez którą
przewleczemy złotą tasiemkę do zawieszenia. Ulepione formy kładziemy na blasze
do pieczenia i wkładamy do rozgrzanego do 150-200 stopni piekarnika. Po około
20 minutach wyjmujemy wypieki i czekamy aż wystygną. Zdejmujemy z blachy i
układamy na papierze (może być stara gazeta). Teraz dokładnie spryskujemy lub
malujemy złotą farbą. Po wyschnięciu przewlekamy wstążeczki i wieszamy na
choinkę. Pamiętajmy, że pozostałe ozdoby takie jak węże, lampki, girlandy
sztucznych kwiatów, orzechy i gipsowe aniołki także powinny być w kolorze żółto-
złotym.

Filmik z Szymonem

Wiem że jakość filmu jest nie najlepsza. To tylko VHS. Ale to oczko w głowie
biały kruk. Zapis ballady o zwykłym czlowieku. Moje marzenie mój skarb. Może
kiedyś powstanie coś lepszego. To kiepski technicznie materiał, ale jedyny.
Ileż w nim moich osobistych emocji, czaru tamtych chwil. Sztuczne kwiaty,
strach na wróble (na balkonie) owoce na stole, żarówka na suficie. I legenda z
dzieciństwa. Człowiek tajemnica."a to Morawski mnie tak nazwał, SZYMON GIĘTY"
Dziękuje wszystkim za pamięć, za najdrobniejszy ślad wśród wspomnień i za
szacunek dla "ZWYKŁEGO CZLOWIEKA" Mam nadzieje że wszyscy spotkamy sie , wraz z
SZYMONEM z brązu. Dziękuję raz jeszcze. G.T.

Filmik z Szymonem

Gość portalu: HrePorter napisał(a):

> Wiem że jakość filmu jest nienajlepsza. To tylko VHS. Ale to oczko w głowie
> biały kruk. Zapis ballady o zwykłym czlowieku. Moje marzenie mój skarb. Może
> kiedyś powstanie coś lepszego. To kiepski technicznie materiał, ale jedyny.
> Ileż w nim moich osobistych emocji, czaru tamtych chwil. Sztuczne kwiaty,
> strach na wróble (na balkonie) owoce na stole, żarówka na suficie. I legenda
z
> dzieciństwa. Człowiek tajemnica."a to Morawski mnie tak nazwał, SZYMON GIĘTY"
> Dziękuje wszystkim za pamięć, za najdrobniejszy ślad wśród wspomnień i za
> szacunek dla "ZWYKŁEGO CZLOWIEKA" Mam nadzieje że wszyscy spotkamy sie , wraz
z
>
> SZYMONEM z brązu. Dziękuję raz jeszcze. G.T.

Jak wykonać kwiatek np. z bibuły, papieru ?

Bardzo Wam wszystkim dziękuję. Efekt końcowy całkiem udany, ale zobaczymy jaki
będzie wedykt na konkursie. Ostatecznie kompozycja znalazła się w fikuśnie
płasko wyprofilowanym koszyku z wikliny ( odzyskany ze starej kompozycji ze
sztucznych kwiatów zakupionej w kwiaciarni). Na dnie ma on twarda gąbkę do
wbijania dekoracji. W koszyku znalazła się ozdobna zielona siatka kwiaciarska
maskująca gąbkę. Uchwyt koszyka został obwinięty zielona ozdobna tasiemką. Za
pomoca kolorowej rafii odnowiliśmy dwie fikusnie sprężynki kwiaciarskie. Cztery
kwiaty wykonane wg. pomysłu origami jn. w mieszanych kolorach (płatki żółte i
pomarańczowe). Fikuśnie umieszczone w gąbce, o różnej długości. W środek
włożono zielone gałeczki odzyskane z kwiatów sztucznych i nabito na zielone
druciki . Dodatkowo na jednej gałązce zielone strzępiaste trawki. Tył
zamaskowano wachlarzami origami - trzy różnej wielkości w dwóch odcieniach
zieleni. Przód zamaskowano karbowaną kokardą papierową - melanż pomarańczy i
żółci. Efekt zaskoczył nas samych. Szkoda, że nie dysponowałam cyfrówką.
Pozdrawiam.

images.google.pl/imgres?
imgurl=www.origami.no/image/Flower_DSCN7122b.jpg&imgrefurl=http://www.ori
gami.no/&h=479&w=638&sz=45&tbnid=hciyHvrrxAwKMM:&tbnh=101&tbnw=135&hl=pl&start=6
&prev=/images%3Fq%3Dflower%2Borigami%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN

Święto Zmarłych w PRL

Teraz tez kradna. Moja mama zanosi na grob ojca tylko sztuczne wience czy tez
kwiaty. Ilekroc zaniosla ladne,z prawdziwych kwiatow wiazanki to zostaly
ukradzione.Kradna nawet co ladniejsze drzewka i iglaki. Ile ona juz nasadzila
tych iglakow dookola grobu.Zlodzieje potrafia wykopac nawet taki jalowiec.

w czym sie pilo herbate

tradycyjnie jak u wiekszosci
- u dziadkow - szklanki w metalowych i aluminiowych koszyczkach -
horro dla dzieci, bo dranstwo sie rozgrzewalo na maxa i nie było jak
wziac do reki
- w domu - szklanki w plastikowych czy z jakiegos sztucznego
tworzywa
= potem w domu - szklanki w koszyczkach wiklinowych
- na przyjeciach - szklanki na spodeczkach - jeden komplet z bardzo
cieniutkiego szkła do tego cietego w kwiaty, drugi zas w ra,mach
wiekszego kompletu z rozmaitymi kieliszkami delikartnie zlocony -
jeden i drugi byl horrorem dla pijacych, zeby dranstwo nie peklo,
takze w czasie mycia!
- kubki tez byly, ale dla dzieci raczej i raczej do kakaa, a dla
dorosłych - na codzienna kawe
- filizanki takze byly w uzyciu, a jakze, tylko z tym myciem miały
pecha, mało serwisow w calosci ocalało

A tak przy okazji picia - koszmarem byl dla nas przez jakis czas
prezent ktory dostali dziadkowie i wlasnie przez jakis czas
uzywali! - aluminiowe sztucce, z takim jakby napompowanym trzonkiem -
po zamieszaniu goracej herbatki dranstwo momentalnie parzyło i
koniec z utrzymaniem w rece.

Moda i uroda w czasach PRL-u

Jezeli ubrania dzieciece przyprawialy mnie w latach 70 i nieco
pozniej o zgrzyt zebow co najmniej - to z zachwytem patrzyłam na
moja mame, a takze babcie, zawsze ubrane slicznie :) i kolorow!
Gremplinowe dzwony - zolte, zielone, fioletowe, sukienki z
rozkloszowanymi rekawami i dekoltami karo - tez gremplinowe,
bajecznie kolorowe w kwiaty, groszki ; potem sukienki szyte z tejze
grempliny, nieco cienszej, wg aktualnych wzorow z burdy, w
tonacji "jesiennej", w kwiaty lub wzory "tureckie".
Sztuczne futra, kapelusze, takie nieco meskie, płaszcze w jodełkę i
do tego kozaki, kolorowe torby, kolorowe sandały na koturnie
Okropne (tak dzis uwazam) blizniaki, sztuczne, w pastelowych
kolorkach
Cudowna bizuteria ze srebra.
Makijaz - czarne kreski, dlugasne rzesy
Potem , w latach 80, a nawet pod ich koniec - koszmarne cienie na
caluym oku - biale, blekitne, turkusow-zielone, brrrr

jak uczyc jezyka polskiego?

Partykula "czy"
ja sie nameczylam tez z tym czy. w sumie jak ktos mowi po ang, to nie tak
trudno, bo to tak jakby "do you"?
ale ja tez od razu ucze ich - teraz to wprowadzilam - intonacji pytajacej i juz
im idzie gladko. Przecziez my sami czesto opuszczamy "czy", bo mamy intonacje w
zdaniu.
I wczoraj juz mi ladnie zadawali pytania" "jestes z Polski?". warto ich uczyc
od razu intonacji w zdaniu pytajacym, bo to w sumie latwe jest.

wczoraj tez po zakonczeniu juz walkowania przedstawiania sie, dalam im do
przeczytania niem tekst o polskich zwyczajach, ze kobiet sie puszcza pierwsze,
caluje w reke, nauczylam ich zwrotu - Gosc w dom, Bog w dom ;-) i kazlam kilku
osobom przecwiczyc polskie party ;-) smiesznie bylo, a okazalo sie, ze 3 osoby
znaly juz Sto lat i zaspiewaly. Do tego dostali sztuczne kwiaty, czekolade
Wedla i karton po wodce, aby poczuli klimat ;-)

ja tez za szybko lece, ale pamiatejmy o jednym - najwazniejsze jest
powtarzanie! do znudzenia. ale ta moja grupa, z ktora mialam wczoraj 5-te
zajecia to jest fajna, scigam ich i ucza sie! wolam do nich - no Niemcy,
szybko, szybko! ;-)

pozdrawiam

Strzyżów 2009 Piknik Historyczno Rekreacyjny

Strzyżów 2009 Piknik Historyczno Rekreacyjny
Piknik Historczyno Rekreacyjny Strzyżów 2009

25-26 Lipca Sobota-Niedziela

Strzyżów Al. Kombatantów (Stoki Narciarskie)

25 lipca sobota:
g.16:00 zapraszamy wszystkich miłośników ciekawych rozrywek a
szczególnie motocyklistów i kierowców 4x4,będziemy bawić się przy
muzyce zespołu Steel Velvet i Mastema a wieczorem dj enzo zagra dla
nas super dicho pod gwiazdami.

26 lipca niedziela:

g.11:00-złożenie kwiatów pod pomnikiem w żarnowej dla upamiętnienia
65 rocznicy walk w obronie mostów na wisłoku.

g.12:00-zapowiedż pikniku inscenizacja ataku na arbeistamt(przy
jednej z kamienic na strzyżowskim rynku)

g.15:00-rusza piknik na łętowni mnóstwo militarnych
atrakcji .Pokazy.Przejażdżki.Konkursy .Wystawy

g.17:00-rekonstrukcja historyczna (atak na kolumne Wehrmachtu)

g.21:30-pokaz sztucznych ogni

Patroni Medialni: Polskie Radio Rzeszów,TVP info.

Czyli żecz ujmując dobra zabawa:wino,kobiety i śpiew

Dekoracje okolicznościowe - wesele, komunia itp.

Dekoracje kwiatowe na śluby, Pierwsze Komunie i inne okoliczności

Działamy na rynku od kilku lat.

Upiększamy wnętrza świątyń w rozmaity sposób.

Dar rozpoznawania piękna kwiatów pozwala nam na stworzenie wielu dekoracji kwiatowych.
Dlatego też staramy się projektować każdą indywidualnie.

W zależności od uroczystości wykonujemy je z kwiatów sztucznych oraz żywych.

Nasze dekoracje podkreślają cudowną atmosferę i nadają specyficzny klimat uroczystości.
Kontakt
e-mail:mira380@op.pl
tel:608476183

Wspaniała kwiaciarnia

Tak "niebieska" jest świetna, pochodził z niej mój bukiet ślubny, także wiem
coś o tym. Opisywana przez "siren1" kwiaciarnia od tyłu Koscioła na Polnej tez
jest niezła, chociaz zależy kto robi bukiet. Można różnie trafić. Dobre
zadatki ma też kwiaciarnia na Złotym Rogu. A jeśli chodzi o gotowe kompozycje
z kwiatów sztucznych i różnych niesamowitych dodatków to ostatnio zachwyciły
mnie takie na wystawie kwiaciarni "Goździk" przy ul. Sukienniczej. Przepiękne
i bardzo oryginalne!

Do matek karmiących piersią!!!

Ja jestem za butelką
Moja pięcio miesięczna Oliwka, zaczęłą pić z butelki, gdy miała kolkę i woda
koperkowa to było za mało, wóczas podawaliśmy jej herbatkę koperkową, po któej
zaraz zasypiała.Teraz są ząbki,ktore czasami dają sie we znaki i z bólu nie
może ssać piersi(nawet po żeliku znieczulającym), wtedy , żeby poczuła się
lepiej daję jej herbatkę HIPP uspokajającą, zawiera ona wyciągi z kwiatów lipy,
rumianku i melisy. Ze smoczka jej lepiej pić, bo mniej ją boli(podczas ssania
piersi szczęka dziecka jest w ciągłym ruchu, a to podrażnia obolałe dziąsłą).
A teraz w te upalne dni jak wychodzimy na spacerki malutkiej chce się pić i
dajemy jej tą samą herbatkę, napewno jest lepsza niż zwykła przegotowana!!
Jeszcze jedno, zgadzam się z tym, że czasem może coś ci nie pozwolić karmić i
co wtedy?? Ja raz miałam gorączkę,naszczęście szybko minęłą i nie przekroczyła
38'1, ale gdyby się utrzymała dłużej musiałabym karmić sztucznym mlekiem.
My używamy butelki i smoczków z CANPOL BABIES, z początku anatomicznych, teraz
zaś kulkowych(są kształtem zbliżone do sutka) polecam silikonowych, bo nie mają
zapachu,przez co dzieci się szybciej od nich odzwyczajają i są bardziej
wytrzymałe.
Pozdrawiam :)

Własny sklep!Czy to dobry pomysł????

Własny sklep!Czy to dobry pomysł????
Witam!Od pewnego czasu noszę się z myślą założenia własnej
działalnosci gospodarczej a dokładnie sklepu z prezentami.W skład
asortymentu wchodziłyby między innymi:sztuczna biżuteria, perfumy, koszulki ze śmiesznymi nadrukami,kadzidełka, ozdobne mydełka,elementy dekoracji mieszkania, np wazony, figurki itp.Do tego chciałabym też wstawić towar za 2,50.Oczywiescie tylko taki , który pasował by do reszty sprzedawanych przez mnie artykułó.Chciałabym tam też sprzedawać własne wyroby takie jak :bombki atłasowe, choinki z makaronu(to oczywiście przed Bożym Narodzeniem)stroiki ze sztucznych
kwiatów, kartki ręcznie robione.
Obecnie o od roku przebywam na urlopie wychowawczym.Jak Wam sie podoba taki pomysł i czy same kupowałybyście w takim miejscu?Będę wdzieczna za każdą odpowiedź.

slubnie tym razem:)

kinky ale super!!!!!
tez mialas kalie!ja mialam z innymi kwiatami w wiazance, wiazanka taka troche
ala na grob nieznanego zolnierza ale mi sie podobala!ja
mialam ..........sztuczne kwiaty!wlasnie dlatego,ze balam sie ze mi zwiedna
prawdziwe!!!!a rzucalam zastepczym bukietem!swoj buket ciagle mam!Ja mialam na
szczescie wplyw na wszystko ,moja tesciowa absolutnie nic sie nie wtracala!Ja
tez bylam bardzo szczesliwa w ten dzien(ciagle jestem!)
kochana a ty masz gdzies swoje zdjecie slubne i ta wiazanke ?chetnie
ogladnelabym!buziaki

Dorota Masłowska - z autorką głośnej powieści "...

Gość portalu: efef napisał(a):

> Nic chciałbym za personalnie, ale Soczewico droga, czy u Was na
> studiach przerabialiście już niejakiego Białoszewskiego? Ja wiem,
> że Potocki wielkim pisarzem był, ale od tej pory i Norwid, i
> Leśmian, i Przyboś, i wspomniany pan B. No, to własnie Masłowska
> się w tej linii mieści.

wydaje mi się, że za bardzo galopujesz, stawiając Masłowską w tym kanonie.
rację ci przyznam, kiedy jej książka znajdzie się w lekturach szkolnych.
i nie porównuj namuzowywania, i wielkiego-zbiorowego-obowiązku ze sztucznym
językiem maturzystki.
ile dzieł Norwida przeczytałeś? stanęło na tym, co w liceum, czy może jeszcze
Pierścień wielkiej damy, Bransoletkę, całe Vade-mecum, Czarne kwiaty, Białe
kwiaty?
za chwilę zarzucisz mi, że się popisuję znajomością tytułów (jak to ci wredni
poloniści mają w zwyczaju, prawda?), ale zanim to zrobisz, to PRZECZYTAJ utwory
tych, do których chcesz zaliczyć p. Masłowską.

> W ogóle, to na studiach polonistycznych
> raczej nie uczą pisać, sądzę nawet, że ich ukończenie mocno to
> utrudnia.

a każdy lekarz to konował, informatyk to linuksiarz, dziennikarz to kłamca, a
pijak złodziej
niech żyje sztampa!

pozdrawiam
soczewica

suknia ślubna

hmmm nie wiem, czy do takiej sukni najlepszy jest kapelusz ..... a wysoka
jesteś ??? Widziałam moją przyjaciółkę w sukni (ale wąskiej) i
kapeluszu ....SUPER !!! Tyle, ze Ona jest wysoka ...i am sylwetke modelki ;)
jeśli nie chcesz welonu , ani wcale nakrycia głowy możesz wpiąc we włosy kwiat,
lub fryzjer wplecie kilka drobniutkich motywów kwiatowych ...fajnie to wygląda
o le to kwiaty dobrane do sukni i tych kwiatów co maz je dzierżyć w dłoni :)
Pocelam jednak sztuczne kwiecie :( (to we włosach) naturalne prędko więdnie i
wygląda beee:(
Przy czymś takim biżuteria w postaci wszystkich :) rodowych klejnotów odpada ,
bo stworzy wrażenie przeładowania :) ale z szalem to Mama ma rację :))) Szeroka
dołem suknia i futro czasem sprawiają wrażenie ...wędownej kopy siana ..takie
futerko poszerza "górę" i efekt wiotkiem panny młodej szlag trafił :(
Zatem do przymiarki futerka niestety musisz podążyć wraz z suknią i jeszcze
butami ...wszystko z osobna może być ładne, ale razem nie mierzone wcześniej
może cię oszpecić niestety :(
Niezaleznie czy to ślub cywilny, czy koścuielny to taka ważna chwila ..nie
tylko dla serca ale i dla urody :))) No i cały album fotek dla
potomnych ...wiem jakie to ważne :) sama też długo szulkałam
kreacji ....kupiłam taką wymarzoną ....ale fryzjer zrobił mi taką
fryzurę...Jezu !!!!! koniec z końców ..umyłam grzecznie włoski ...poidwinęłam
końce jak na codzień i wystąpiłam z ...prostymi włoskami za łopatki i 3
metrowym welonie .....Całkiem przypadkowo ..efekt bomba :)0 na fotkach
wyglądam ; jak 18 -stka a miałam ...26 lat :)))))

Pozdro i powodzenia
Korcia

Gdzie mieszkacie?

Ja wynajmuje dwupokojowe mieszkanie w bloku 3 pietrowym. Budynki sa
poustawiane do kwadratu i otoczone plotem.Na zewnatrz sa parkingi, a w srodku
sztuczne jeziorka,po ktorych plywaja kaczki.Jest jeszcze basen, a troche dalej
korty tenisowe boisko do siatkowki i koszykowki no i oczywiscie mnostwo
zieleni,a posrod tego jeszcze rzeczki ,mostki i alejki do spacerowania. Sa tez
stoliki z parasolkami,grile i jedna duza drewniana altanka.
W mieszkaniu staram sie miec jak najmniej niepotrzebnych rzeczy.Szafy mam
wnekowe wiec nie musze sie meczyc z duzymi meblami.Oczywiscie mam tez kwiaty
bo lubie zielen.Za podstawe dobrego samopoczucia w mieszaniu uwazam porzadek
wiec mieszkanie mam czyste i schludne.

pytanie do kobiet

capa_negra napisała:

> proponuję zakupic sztuczną wagine - koszty zwróca sie szybko bo:
> - nie trzeba jej karmic/kupowac kwiatów/i innych prezentów
> - nie boli jej głowa/ nie ma okresu
> - nie trzeba jej kadzic etc
>
A GDZIE MOŻNA KUPIĆ TAKIE CACKO? TO JEST JAK KOBIETA , ALE LEPSZE I TAŃSZE!!!!

Okradli mnie...

to bylo przy wchodzeniu, tzw sztuczny tlok, ja w jednej rece kwiaty mialam a na
ramieniu plecak maly zarzucony i jak poczulam ten "tlok" za mna to gwaltownie
plecak przerzucilam do przodu, oni odskoczyli ja wsiadlam drzwi zatrzasnely
sie - bylam wkurzona i trzeslo mi sie wszystko w srodku. ale tramwaj byl
pustawy wiec nawet nikt tej sytuacji nie zauwazyl.
a jak nastepnym razem bylam w Polsce to byla historia z autobusem, scisk w nim
byl spory i ludzie stojacy w drzwiach musieli widziec, ze mi majstruja przy
plecaku..no ale jak widac lepiej slepym byc i niemowa zarazem..

Rankig prezentów

ja dostawałam prezenty od jednej cioci zawsze opakowane w wygnieciony papier (
chyba już kilkakrotnie używany )i równie pogiętą wstążeczkę od kwiatów; teraz
najgorsze buble dostaje moja 10-letnia córcia od teściowej: misio ze sztuczną
różą w szarym kartoniku z folią z przodu( kartonik tak żałosny,że nawet nie
umiem go opisać), tandetne majtki chłopięce !!( a córka by juz chetnie w
stringach biegała :))) , trójwymiarowe obrazki ; czekolada, Mikołaje,
zajączki , itp zawsze czekoladopodobne- lądują w śmietniku. Zastanawiam się
tylko , gdzie ona te buble wynajduje, bo ja takiego dziadostwa w żadnym sklepie
nie widziałam.

Kapliczka

Oj chyba jednak jestem za a nawet przeciw... wstążeczki, sztuczne kwiaty,
kiczowate obrazki... w poprzednim miejscu, gdzie mieszkałem wycięto 2 piękne
kasztanowce, aby wbetonować strzelisty kawał pospawanych rur + dekoracja jak
wyżej... straaaaaaaszy do dziś!

Tak sobie myślę, że jak już ktoś może - to wystraczy, że będzie na co dzień
pokazywał, że naprawdę żyje w zgodzie z tym w co wierzy. Bo jakoś nie za bardzo
to widać - blisko połowa osób nie płaci czynszu a niektórzy tak uduchowieni, że
nawet ciałem nieobecni...

Wesele u P. Tkaczyk

zalezy czego oczekujesz, na starym miejscu u Tkaczykowej jest strasznie
tandetnie,sztuczne kwiaty, kolory jak na wiejskim weselu, kawa i herbata
podawana w kubkach z brazowego arkoroku jak na dworcu. soki i napoje nie
przelane do dzbankow tylko stojace w kartonach i butelkach na stole.
ciasno,jedna osoba scisle siedzaca ook drugiej.(na 65osob bylo wesele)
jedzenie dosyc smaczne, orkiesrta taka sobie, kamerzysty nie nie znam. sama pani
Tkaczyk dogladala czy aby wszystkim nic nie brakuje na stole wiec ok,ale zastawe
stolowa mogliby nabyc z porcelany.troche elegancji nie zaszkodzi.

dom weselny w Sianowie

No bo tak orientacyjnie to nie da rady określić ceny! Zależy jak
dużą masz salę,z jakich materiałów byś chciała,żywe czy sztuczne
kwiaty itd itp.To wszystko wpływa na cenę.Ja np mam salę dość dużą i
za udekorowanie sali,bez jakichkolwiek uszczupleń finansowych i
materiałowych z żywymi kwiatami itd itp płacę 1000 zł.

wystrój SALI weselnej!!

A ja nie znam żadnej z tych Pań ale polecam Panią Anetę Kolanek z kwiaciarni
przy teatrze. Zrobiła mi piękną dekorację sali za 1000 zł, w tym wszystkie
kwiaty były żywe, na stołach pięknie ozdobione kwiatami srebrne świeczniki,
balony, itp. Robiła mi też wiązankę ślubną ze storczyków (przeplatana
kryształkami, wyglądała przepięknie) i dekorację samochodu, również z żywych
kwiatów (100 zł), więc nie opłaca się kupować na allegro sztucznych dekoracji,
które są w podobnej cenie. Żywe kwiaty wyglądają o niebo lepiej. Naprawdę polecam.

LPR - skandal na Westerplatte

O jejku, jejku. Straszne, okropne wręcz. Podobnie jak Ci wstrętni staruszkowie
o kulach z opaskami „AK”, którzy 1sierpnia podczas składania kwiatów przez
Gerharda wołali „Mordercy, mordercy, Wola, Wola”. Można było ich prewencyjnie
zamknąć, żeby nie przeszkadzali odgórnego i sztucznemu pojednaniu.
Przedstawiciele Niemiec nie mieli wstępu przez 60 lat na żadne uroczystości
alianckie. Dopiero teraz (doraźna sytuacja polityczna Francji i Niemiec) Chirac
zaprosił kanclerza Niemiec na uroczystości w Normandii. Warto wspomnieć o
niezłomnej postawie władz brytyjskich, które na wyraźne żądania kombatantów
zablokowały wspólne uroczystości na cmentarzach w Caen.

PS. Ja też nie wierzę w dobre intencje Sielatyckiego.

TESCO sprzedało towar... i ukarało dostawcę

Jeśli nawet - Gabrielo Casey - tekstylia pochodzą z amerykańskich / brytyjskich
inwestycji w Chinach, to ich cena mówi sama za siebie. Nie da się wyprodukować
i jeszcze transportować do Europy towarów w tak niskiej cenie, jeśli to ma być
uczciwe i moralnie czyste.
Jeśli w tym procederze maczają palce zachodni inwestorzy,to życzę im szybkiego
bankructwa, ale to nie zmienia faktu, że bazują oni na wytworach pracy
niewolniczej lub na wpół-niewolniczej.

A koszyki, sztuczne kwiaty, zabawki dla dzieci, porcelana, narzędzia różnorakie
dla majsterkowiczów, piękne wazy malowane ręcznie w smoki (cena 5zł/ za
sztukę) itp... to pies???
Też angloamerykańscy inwestorzy je w Chinach produkują?

No co tak zamilkłaś, Gabrielo Casey

Forum i Peter Mayle

O tak, zasługą Mayes jest "odkrycie" szałwii przeze mnie. Jest tam przepis na
smażoną szałwię i oczywiście zaskakujące, ale zaskakująco dobre smażone kwiaty
cukinii. Pyszny jest też przepis na caponatę. A i Mayes i Mayle dobrze że tacy
popularni, bo być może dzięki nim ludzie zaczną doceniać sezonowe produkty i
nie będziemy częstowani sztucznymi pomidorami w styczniu.

Impreza po chopsku

Organizowałam kiedyś zabawę chłopską - karnawałową ( przebieraną) .
Oprócz już wymienionych dań ( pieczone mięsa,bigos, smalec,ogórki kiszone )była
galareta z nóżek, pierogi , kapusta kiszona - jako surówka ,śledzie .
Zastawa - siermiężna w stylu "Włocławek" czy "Bolesławiec" wykopana gdzieś z
piwnic , świeczki w butelkach , masa kwiatów w koszach ( z uwagi na porę roku -
sztuczne)+ wszystkie możliwie kwiaciaste obrusy. Muzyka odpowiednia -
Kajah,Golce i in. + przyśpiewki wiejskie ( słowa pokserowane i rozdane
uczestnikom ) + konkursy jak z wiejskiego wesela. Zabawa była SUPER!
Zamaiast przebierania zaproponuj uczestnikom np. wianki lub kapelusze słomiane.
Miłej zabawy!

gust

pireneje napisała:

> Uuu, wiele tego jest :-)
> - wściekły makijaż (ociekający z twarzy) o niespotykanym połączeniu barw np.
> błękitu i różu...
> - generalnie cała ta wszechobecna "plastikowa moda"
> - brunetki tlenione na plażowy blond i jasne blondynki ufarbowane na czarno,
> - nieadekwatne do pory dnia czy okazji ubiór (np. wieczorowe stroje przed
> południem)
> - faceci obwieszeni złotą biżuterią
> - piosenki o mało wyszukanych ścieżkach melodyjnych i mało ambitnych
fabułach
> (pot. zw. jako disco polo)
> - tandetne obrazy (z motywem koni, jeleni, zachodów słońca, dzikich
kaczek...
> brrrrr...)
> - meble albo gadżety robione "pod staroć" takie pseudo-antyki...
obrzydliwość
>gipsowe fontanny w ogródkach przed domem, krasnale, bociany itp.

Tak, tak Pireneje, zgadzam sie z Tobą, ja dorzuciłabym do tego jeszcze sztuczne
kwiaty, pomarańczowe twarze w solarium, plastikową bizuterię i... napisze jak
mi się coś jeszcze przypomni:)

2009 Piknik Strzyżów

2009 Piknik Strzyżów
Piknik Historczyno Rekreacyjny Strzyżów 2009

25-26 Lipca Sobota-Niedziela

Strzyżów Al. Kombatantów (Stoki Narciarskie)

25 lipca sobota:
g.16:00 zapraszamy wszystkich miłośników ciekawych rozrywek a
szczególnie motocyklistów i kierowców 4x4,będziemy bawić się przy
muzyce zespołu Steel Velvet i Mastema a wieczorem dj enzo zagra dla
nas super dicho pod gwiazdami.

26 lipca niedziela:

g.11:00-złożenie kwiatów pod pomnikiem w żarnowej dla upamiętnienia
65 rocznicy walk w obronie mostów na wisłoku.

g.12:00-zapowiedż pikniku inscenizacja ataku na arbeistamt(przy
jednej z kamienic na strzyżowskim rynku)

g.15:00-rusza piknik na łętowni mnóstwo militarnych
atrakcji .Pokazy.Przejażdżki.Konkursy .Wystawy

g.17:00-rekonstrukcja historyczna (atak na kolumne Wehrmachtu)

g.21:30-pokaz sztucznych ogni

Patroni Medialni: Polskie Radio Rzeszów,TVP info.

Czyli żecz ujmując dobra zabawa:wino,kobiety i śpiew

Profesjonalne Dekoracje Weselne i Okolicznościowe

Profesjonalne Dekoracje Weselne i Okolicznościowe
Camelia Kasprzak - Profesjonalne Dekoracje Weselne i Okolicznościowe
Zajmujemy się profesjonalną dekoracją wesel i imprez okolicznościowych.
Wykonujemy dekoracje z kwiatów żywych, balonów i tkanin. Tworzymy na
zamówienie kompozycje z kwiatów sztucznych, które będą piękną ozdobą domu bądź
restauracji. Każda dekoracja ma wyjątkowy i indywidualny charakter, który
pozostaje na długo w pamięci. Posiadamy w swojej ofercie bardzo szeroki
wachlarz artykułów dekoracyjnych. Zapraszamy Serdecznie do naszych salonów:

59-300 Lubin Al. Niepodległości 12/1 tel. 076 749 30 30, 784 504 884
59-225 Chojnów ul. Krasickiego 7 tel. 076 819 68 27, 664 142 425

oraz na stronę internetową www.cameliawesela.pl

najpiekniejsza kobieta swiata

Jest taka jedna. Wyglada jak Pocahontas, tyle ze ma kocie zielone oczy. Ma
kragle biodra, piersi ze sie w dlon mieszcza i smieje sie glosno, szczerze jak
dziecko. Jak zwykle ma rozmazana szminke i buzie upackana od czekolady. Ma
piegi i obgryzione paznokcie. Sznurowke w jednym trampku czesto rozwiazana.
Slodko wyglada kiedy wraca z pracy w ogrodzie: umorusana w ziemi i spocona, z
czarnymi kolanami i lokciami. A kiedy zalozy kreacje i szpilki, wyglada
nieziemsko, tak delikatnie i czarujaco. Potyka sie w niewygodnych szpilach i
zagryza usta ze wstydu. Ma 25 lat a jest swieza i witalna, zywa i prawdziwa.
Nie ma w niej sztucznej lalki, wyrachowania, pozowania. Urzeka caloscia siebie,
nawet jak ma pryszcze na czole i krzywo chodzi. Pozorne wady dodaja jej tylko
urody i wdzieku. Na imie ma Maja. Na monitorze mam jej zdiecie kiedy uklada
kwiaty w doniczki. Dla mnie najpiekniejsza :)

Czy to nie jest jawna dyskryminacja....????

W tym roku obchodziłam drugi dzień Matki, a raczej nie obchodziłam, bo mój Mąż
też nawalił. Tu nie chodzi o wielką pompę, górę prezentów i te pe, ale o pamięć
i tradycję.
Co prawda Mąż często powtaża, że mnie kocha i myśli, ale pamiętanie o świętach,
to tradycyjne składanie życzeń wiąże się też z innymi okazjami, od urodzin, po
Św. Bożego Narodzenia włącznie. Jeżeli my dorośli nie będziemy o tym pamiętać i
nie wpoimy tego naszym potomkom, to za jakiś czas nie będzie już kwiatów,
choinki i prezentów.
Ewentualnie będą, ale sztucznie napędzane przez handlowców.
Poza tym jeżeli my rodzice nie będziemy pamiętać o sobie nawzajem, to dziecko,
nie widząc tego, nie nauczy się pamiętać o specjalnych okazjach w życiu każdego
z nas.
Dzień Ojca i Matki jest ważny, uświadamia naszym dzieciom ważne rzeczy, między
innymi i to, że kiedyś one będą miały swoje pociechy i będą im dawały to, co my
im teraz.

Pzdr
Beata mama Nataszy

Czy ktoś wie, gdzie w Mińsku gdzie można kupić...

A masz możliwość zajrzeć do "Ogród i Dom" w Choszczówce pod Mińskiem? Bo tam
> jest sporo sztucznych kwiatków w dosć przystępnych cenach.
>
> Martyna
Martyna, a ile by kosztował taki naszyjnik z tych kwiatów? Jak myślisz?
Bo ja płaciłam po 4 złote za te kwiatki lei u pani w wawie.
I tak sobie mysle, że "składak" mógłby być fajny, ale czy nie wyjdzie za drogo?

Forum weselne

Tanie dekorowanie Kościołów na śluby
Tanio i profesjonalnie dekorujemy Kościoły na śluby i wszelkie inne okazje.
Oferta obejmuje dekoracje ze sztucznych kwiatów, przystrojenie krzeseł i
klęczników dla Państwa Młodych i Świadków. Dysponujemy wieloma dodatkami
dekoracyjnymi (piórka, motylki, serduszka, perełki, kryształki itp). Dekoracje
wykonujemy zazwyczaj w kolorze białym, ale jesteśmy otwarci na pomysły Klientów.
Cena: 300 zł + ewentualny koszt dojazdu (od 15 do 50 zł).
Serdecznie zapraszamy!
OLA: 663 499 486

Strzyżów 2009

Strzyżów 2009
Piknik Historczyno Rekreacyjny Strzyżów 2009

25-26 Lipca Sobota-Niedziela

Strzyżów Al. Kombatantów (Stoki Narciarskie)

25 lipca sobota:
g.16:00 zapraszamy wszystkich miłośników ciekawych rozrywek a
szczególnie motocyklistów i kierowców 4x4,będziemy bawić się przy
muzyce zespołu Steel Velvet i Mastema a wieczorem dj enzo zagra dla
nas super dicho pod gwiazdami.

26 lipca niedziela:

g.11:00-złożenie kwiatów pod pomnikiem w żarnowej dla upamiętnienia
65 rocznicy walk w obronie mostów na wisłoku.

g.12:00-zapowiedż pikniku inscenizacja ataku na arbeistamt(przy
jednej z kamienic na strzyżowskim rynku)

g.15:00-rusza piknik na łętowni mnóstwo militarnych
atrakcji .Pokazy.Przejażdżki.Konkursy .Wystawy

g.17:00-rekonstrukcja historyczna (atak na kolumne Wehrmachtu)

g.21:30-pokaz sztucznych ogni

Patroni Medialni: Polskie Radio Rzeszów,TVP info.

Czyli żecz ujmując dobra zabawa:wino,kobiety i śpiew

O ewentualnych pożytkach wyasfaltowania...

O ewentualnych pożytkach wyasfaltowania...
... ul.Przyleśnej. Parę lat temu wyasfaltowano destruktem ul. Ornecką tworząc
by-pass Płochocińskiej na wypadek poważnego wypadku na niej. Już w dwa dni po
otwarciu ulica się przydała, bo jakiś samobójca poszedł na czołowe
zderzenenie z autobusem na Płochocińskiej i ruch "stanął" na wiele godzin.
Myślę, że wielu Forumowiczów pamięta ten wypadek... pozostały po nim krzyż i
sztuczne kwiaty na zakręcie przy mostku na Białołęckiej. Czasami lamka się
pali.
Tak się jednak składa, że Ornecka dochodzi tylko do Szamocina, dalej jest już
Przyleśna, która jest leśno-polną duktą na odcinku około kilometra. Gdyby ją
wyasfaltować i połączyć z Kwiatową, możliwe byłoby skuteczne odciążenie
Płochocińskiej.
Prezydent Kaczyński zapowiada liczne remonty ulic w Warszawie, będzie więc
sporo destruktu. Pokrycie ulicy destruktem nie wymaga dokumentacji itp. Może
więc warto by powalczyć o to, by ten destrukt znalazł się właśnie na
Przyleśnej?

czatowiczów gafy własne :-)

a teraz sylwestrowa gafa najnowsza :-)
na te noc umowielm sie z moja ukochana (czesc z czatowiczow ja zna) dawno sie
nie widzielismy, wiec postanowilismy te noc spedzic tylko razem jako ze byl to
tez nasz pierwszy sylwester pojechalem do niej okolo 18 w domu. nastrojowa
atmosfera, piekna Dama, romantyczna atmosfera, kwiaty, swiecie, rozowe wino i
oczywiscie ja steskniony robercik. okolo 10 postanowilismy na chwilke polozyc
sie, krzeselka ma bardzo niewygodne, polozylem sie obok mojej Pani, przytulilem
i tak zaczelismy rozmawiac, pamietam jak w radiu eska mowili ze jest za 18
minut bedzie polnoc pozniej pamietam tylko ze jak sie obudzilem to bylo juz 20
minut po polnocy :-) zeby bylo tego malo nie moglem dojsc do siebie, moja
ukochana zachwycala sie sztucznymi ogniami w okolicy Palacu Kultury mnie sil
starczylo tylko na 10 minut, pozniej ponownie przytulilem sie do poduszeczki
i ... hmmm nie dlugo nie pospalem, sluszne bowiem oburzenie mnojej Oli "taka
noc a Ty spisz?" no na szczescie jej zapalu na dlugo rowniez nie starczylo,
jedyny problem ze ja o 8 juz wstalem i pierwszy raz w zyciu zalowalem ze sklep
z pieczywem jest zamkniety i nie ma gazety w kiosku bo juz bylem wypoczety i
nie moglem znalezc sobie miejsca :-)

Praca domowa nr 1:Lacoste konta Pola Elizejskie

Lacoste

Pachnie mocno kwiatami, ale trudno powiedzieć jakimi (podobne odczucie mam przy
Eternity, kwiaty, ale jakie?) Trudno byłoby znalezć w naturze kwiat tak
pachnący. Może sprawia to akord skórzany
(podobny wyczuwam krótko w Esencia de Duende) który zakłóca kwiatuszkowość?
Jest kwiatowy, ale bardzo nowoczesny. Pasuje mi do zamszu :)

Champs Elysees

Pachnie mocno kwiatami, ale ja wyczuwam wyraznie mimozę , która dominuje (na
mnie) i miód (tu w przeciwieństwie do L'Instant jest dobry, a nie sztuczny, a
może to ta "budleja"?):) Kiedy korzystałam z próbki zawsze myślałam o tym że
gdybym była poza miastem wszystkie pszczółki zleciałyby sie do tego kwiatowo-
miodowego zapachu. Jest słodki i ta kwiatowa słodycz nie jest przełamana od
początku do końca.

Sztuczne oświetlenie w miniszklarence

Sztuczne oświetlenie w miniszklarence
Witam wszystkich,
Być może ten temat już był poruszany, lecz nie jestem w stanie go znaleźć.
Planuję stworzyć miniszklarenkę dla storczyków (orchidarium). Muszę je
sztucznie oświetlać. Wiem, że w sprzedaży dostępne są odpowiednie świetlówki
i lampy (m.inn. Gro-Lux f-ma Sylwania, kilka z f-my Philips. Osram...). I tu
zaczynają się moje problemy. Istotną sprawą jest ilość luxów, które są różne
dla różnych rośli. Moje storczyki mają podobne wymagania względem światła
(odmiany oncidium, phalenopsis, paphiopedilum, zygopetalum.....) i wiem, ze
ustawiając je w odpowieni sposób, będą sie dobrze czuły w szklarence. Planuję
wykonać coś ala terarium z szyby o wymiarach około 150(wysokość)x80x70cm (z
półeczkami w środku). Ile lamp i jakie powinnam zastosować, aby kwiatki były
odpowiednio doświetlone? Znalazłam informacje, że storczyki potrzebują około
1200luxów, a inne źródlo podalo 5000luxów. Jak jest naprawde?
I jeszcze jedno. Lampy emitują także pewną temperaturę, która może spowodować
przegrzanie (ugotowanie?) kwiatów. Myślałam o umieszczeniu światła na
zewnątrz. Czy szkło pochłania światło w bardzo znaczącym stopniu?
Bardzo proszę o rade.
Pozdrowienia,
Ola

jak hodować bambus?

Witam na forum Gazety!
Tak jak pisałem już tu kilka razy nie jest to żaden bambus lecz zniszczona
specjalnymi chemikaliami dracena lub difenbachia gdyż te dwa gatunki upatrzyli
sobie holenderscy spece od wbijania w kaktusy sztucznych kwiatów oraz
sprzedawania zdziwaczałych roślin traktowanych retardami i innym świństwem.
Roślinę należy posadzić do ziemi i po pewnym czasie zmieni się zwykle w piękną
dracenę
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Hortensja - raz jeszcze

Hortensja - raz jeszcze
A ja mam inny problem, niż poruszano niedawno. Kupiłam na wiosnę w donicznie
sztucznie pędzoną, ślicznie kwitnącą hortensję. W czerwcu, było już po
kwiatach, uschły liście i byłam przekonana, że cała zwiędła. Obcięłam łodygi,
ok 20 cm na ziemią i teraz roslina ma przepiękne, zielone liście, ku mojemu
zaskoczeniu jest bardzo okazała i ... tylko patrzeć jak zacznie puszczać
pąki, jeśli bedzie ciepło. Co z nią teraz robić, by dobrze przezimowała i
miała ładne kwiaty w przyszłym roku? Z góry dziękuję za poradę.

Jak pomoc przemarznietemu kwiatkowi?

Jeżeli korzenie nie przemarzły to kwiatek odrośnie.
Ja kilka lat temu przezyłam tragedie: wyjechałam na narty i przed wyjazdem nie
sprawdziłam zamknięcia okien. Jedno z nich było niedomknięte i podczas mojej
nieobecności otworzyło się. Wszystkie kwiaty straciłam: wielkiego
dwuipólmetrowego wilczomlecza, potężną difenbachię (była tak pięknia, że goście
sprawdzali liście, czy nie sa sztuczne), soczysta i bujną kliwię i cała mase
mniejszych roślin. Niestety kwiaty zmarzły do szpiku korzeni i zostałam bez
zieleni w pokoju :(
Ubiegłej zimy miałam na balkonie, wsród sterty śmieci z remontu mieszkania
donice z badylem beniamina. Wiosną zaczęłam podlewac patyk, a nuż korzenie nie
umarły. Miałam to szczęscie ze doniczka stała wśród płyt i worków wiec
beniaminek puścił liście i teraz jest ozdoba mojego mieszkania :-)

Ulepszacz POKON

Szczerze mówiąc nie otwierałem worków z ulepszaczem, aczkolwiek na łamach forum
już wiele razy pisałem o tym co myślę o tak zwanej ziemi do kwiatów i różnych
dodatkach. Co do wełny mineralnej to nie wiem czy wiesz, ale większość warzyw
uprawianych jest w substratach tego typu, całkowicie jałowych i pozbawionych
tego co nazywamy ziemią. Rośliny są podlewane komputerowo i w ten sposób
otrzymują wszystkie potrzebne składniki pokarmowe. Pewnie też stąd smak mają
sztuczny jakby coś plastikowy i holenderskie pomidorki raczej nie przypominają
smakiem tych otrzymanych w ogródku nawożonym oborniczkiem. Być może wiec, że
takie dodatki rozluźniające glebę są także w sprzedaży. Tylko, po co bo tak
naprawdę lepiej dodać nieco obornika ze słomą i przekopać go na dwa sztychy i
mamy glebę uzdatnioną na kilka lat. Torf obecnie nie jest zalecany dla wielu
roślin iglastych i wrzosowatych gdyż posadzone w nim rośliny często zapadają na
fytoftorozę, groźną chorobę grzybową której rozwój wielu wiąże właśnie z
nadmiarem torfu.
Jurek

gwiazda betlejemska

Wilczomlecz piękny jest rośliną "krótkiego dnia". Do wytworzenia kwiatów i
kolorowych przylistków potrzebuje dziesięciogodzinnego "dnia" przez osiem
tygodni. Więcej światła, nawet sztucznego, hamuje powstawanie kwiatów (a więc i
barwnych przylistków) a pobudza powstawanie liści.

PORADY - odmiany drzew owocowych

No właśnie - też zauważyłem, że jakby z drzewkami i odmianami w tym
roku problemu w ogóle nie było - z jednej strony to cieszy, z
drugiej temat nieco zamarł ... w każdym razie codziennie sprawdzam
na wszelki wypadek :) Wracając do leszczyny - tak, zdecydowana
większość odmian nie zapyla się własnym pyłkiem i wymaga w
sąsiedztwie odmian zapylających. W przypadku odmiany 'Olbrzymi z
Halle' dobrymi zapylaczami są odmiany: 'Cosford', 'Wczesny Długi'
ewentualnie 'Syrena' czy 'Nowowiejski'. Także ten drugi krzew będzie
dobrym uzupełnieniem - inne wyjście oczywiście tez jest - można
zbierać pyłek w lutym z kwiatów męskich, przechowywać w lodówce (ma
dość długą żywotność) i wykonywać sztuczne zapłodnienie kwitnących
kwiatów żeńskich - tylko na to trzeba dużo chęci, trochę
cierpliwości i czasu :)
Pozdrawiam serdecznie

Manifest przewciwko sterylnym ogrodom

Koszty
Koszty można niwelować. Ja wymyśliłem sobie, że nowoposadzonym roślinom pomagam
przez rok, bo jednak są to rośliny wprowadzone do środowiska w sposób sztuczny,
później już muszą sobie radzić same. Oczywiście podczas długotrwałej suszy -
podlewam.
Z oczywistych powodów jest tych roślin do zadbania co rok mniej, bo działka nie
chce się rozrosnąć, pomimo podlewania. ;-)
Najwięcej wody i nawozów pochłaniają rabaty kwiatowe i tu już nic się nie da
zaoszczędzić, ale ponieważ część kwiatów nie wymaga już kupna, bo ma się własne
cebule, nasiona etc., koszty jednak maleją.
Pomimo wszystko są nadal znaczące, bo jakoś nigdzie nie mogę kupić takiej
rośliny, która nazywa się rozsądek i raczej już przestałem szukać. ;-)

Co posadzić przy orzechu włoskim ?

Moja Matka przez wiele lat nawoziła orzech krowimi "plackami". Jeździła za
miasto, wypatrywała pasących sie krów i zbierała placki. Ja, gdy mi się trafiło
pojechać na wieś, wracałam z wiaderkiem, szczelnie opakowanym w folię,
wypełnionym krowieńcem. Zakopywała to w różnych, akurat wolych, miejscach,w
odległości paru metrów od pnia, lecz w zasięgu korony drzewa. Przy samym pniu
nigdy nie nawoziła.Wydaje mi się, że miała rację. Duże drzewo ma korzenie
sięgające bardzo daleko, a przy samym pniu chyba tylko najgrubsze, które pewnie
nie pobierają pokarmu. Pod orzech trafiały też różne odpadki kuchenne. Przed
tym nawożeniem, orzechy miały bardzo słabą, często nie zamkniętą skorupkę. Po
takim dokarmieniu łupina była nadał łatwa do otwarcia, lecz pełna, a owoce duże
i bardzo smaczne. Nawozów sztucznych w ogrodzie nigdy nie używała. Nawet dla
kwiatów.
Pozdrawiam. Irena.

ROŚLINY JEDNOROCZNE - Najładniejsze kwaity

Witaj Bsiu,
Od światła sztucznego nie zamkna sie kwaiaty. W godzinach rannych tez kwiaty sa
otwarte i to nawet do 9.00. W sprawie malw mam ten sam problem. Nawet nie
podejmuje sie walki. Liście są zółte a kwiaty piękne. I tak jest od kilku lat.
Niewiele pomoge w tym temacie.
Seredecznie pozdrawiam
Przemo

Podforum ślubne - 2008

Ślubne dekoracje sal i kościołów, zespół muzyczny
Wykonujemy oryginalne i niepowtarzalne dekoracje ślubne, weselne oraz
okolicznościowe zgodne z najnowszymi trendami. Posiadamy bardzo bogatą gamę
kolorystyczną tkanin wysokiej jakości. Ponadto do dekoracji sal wykorzystujemy:
pergole, girlandy, stojaki, kompozycje kwiatowe z suszu egzotycznego, serca
kwiatowe, elementy świetlne, kule różane, materiałowe i inne elementy
dekoracyjne. Dekorujemy krzesełka eleganckimi satynowymi pokrowcami lub
materiałem tiulowym przyozdobionym różą. Wypożyczamy wazony, świeczniki, stół
wiejski, wózek do szampana-tortu.
Do wystroju kościoła wykorzystujemy wiele elementów dekoracyjnych: - 12
świeczników ozdobionych wiankami z róż,- dekoracje klęczników, krzeseł Pary
Młodej i świadków,- 2 świeczniki pięcioramienne przyozdobione tiulem i
kwiatami,- brama małżeńska,- stroiki tiulowe ze storczykami do ozdoby ławek,-
kompozycje z kwiatów sztucznych, - złote stojaki na kwiaty.
Nasze dekoracje sal i kościołów to elegancja, niepowtarzalność oraz atrakcyjna
cena.
Cena dekoracji Sali od 500 zł
Cena dekoracji kościoła 300- 350 zł.
Oferujemy również wspaniała oprawę muzyczna, która zapewnia zespół muzyczny „FENIX”.
DZIAŁAMY NA TERENIE OSTROWA WLKP., KALISZA I OKOLIC.
ZASIĘG DO 100 KM.
ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY.

Hieny cmentarne grasuja w ... Rososzycy !!!

Reakcja
Po dotarciu na miejsce ujrzeliśmy kawałki trumien przy grobowcu nr 1. Przed
wejściem i w środku były pojedyncze niewielkie kości. Grobowiec nr 2 był
zapadnięty od góry i miał świeżą cegłę (ok. 10 lat sądząc po kolorze zaprawy). W
tym drugim drugim był głównie gruz. Za dużymi grobowcami znajdywały sie tablice
od zwykłych grobów, na jednym znajduje się napis: Berger Ostrowo. Znaleźliśmy
jeszcze kość udową i kilka płyt nagrobnych ułożonych w nieładzie. Wezwaliśmy
policję. Przyjechały 3 radiowozy (7 policjantów) z Nowych Skalmierzyc i Ostrowa.
Wójt poinformował jednego z policjantów, że kilka lat temu była podjęta
interwencja w tej sprawie, ale po wystosowaniu pisma do parafii
Ewangelicko-Augsburskiej w Kaliszu temat wycichł. Parafia nie zechciała wziąć
pod siebie tego cmentarza. Groby datowane są na I WŚ, a ostatni pochówek miał
miejsce ponoć podczas II WŚ. Okoliczny mieszkaniec opowiedział, że kiedyś były
tam czaszki ze świeczkami w oczodołach, była też broń należąca do pochowanych,
na pobliskim polu podczas prac na polu znajdywane były ludzkie kości. Wśród
grobów oprócz licznych drobnych kości znajduje się kilka zniczy i sztuczne
kwiaty. Jedne znicze datuję na ubiegły rok, a kwiatki mają blisko 5 lat, może
więcej. Jutro na miejsce podjadą specjaliści z policji, którzy zbadają dokładnie
teren i zadbają by go zabezpieczono i zrobiono tam porządek. Na miejscu
spędziliśmy 4 godziny.

tanie znicze

Podlinkowuje "przepis" na róże z liści, który ktoś zamieścił na forum
rękodzielniczym. Takie róże są proste w wykonaniu, tanie - bo liście mamy
bezpłatnie a moim zdaniem są efektowne i bukiecik z takich róż nadaje się na
cmentarz.Można ich też użyć do dekoracji wieńca (będą o wiele lepiej wyglądały,
niż sztuczne kwiaty).
www.lobzik.pri.ee/modules/news/article.php?storyid=244

www.knorr.pl/konkurs_pokaz.php?id=94

Polećcie kwiaciarnię...

Ja też polecam największą kwiaciarnię Otwocka :) pod cmentarzem.
Ja kupuję bukiety u pana,od brzegu (od strony parku) przy bramie
głównej.
Można podjechać wcześniej zamówić bukiety na okresloną godzinę żeby
tam nie stać jak kołek, określić od razu za jaką sume mają być
bukiety... a powiem, że nawet za 20-25 zł robią śliczne cudeńka.
Bukiety na kazda okazję i kwiaty świeże, a nie jak w
większości "zwykłych" kwiaciarni podtrzymywane sztucznymi warunkami
i więdnace od razu po przyniesieniu do mieszkania.
Pod cmentarzem "schodzą" im kwiaty każdego dnia... wystarczy wpaśc
wieczorem i spojrzeć że praktycznie wszystko mają wyprzedane.
Ja lubię jak pisałam wyżej bukiety od tych ludzi z brzegu, ale
myslę, że wszędzie tam są podobne ceny i jakośc usług :-) POLECAM!

PS Czasami ludzie spoza Otwocka robią wielkie oczy jak się
dowiadują, że kupuję kwiaty na cmentarzu :-)))

WALENTYNKI- ZAMÓWIENIA NA DOSTAWY KWIATOWE

WALENTYNKI- ZAMÓWIENIA NA DOSTAWY KWIATOWE
WITAM WSZYSTKICH.
ZAPRASZAMY DO SKŁADANIA ZAMÓWIEŃ W NASZEJ KWIACIARNI "PASJA" NA WALENTYNKI.
DOSTARCZAMY BUKIETY I KOMPOZYCJE POD WSKAZANY ADRES.
REALIZUJEMY RÓWNIEŻ PRZESYŁKI KWIATOWE ZA GRANICĘ.
W NASZEJ BOGATEJ OFERCIE ZNAJDĄ PAŃSTWO RÓWNIEŻ
- KWIATY CIĘTE I DONICZKOWE,
- KWIATY SZTUCZNE, WIĄZANKI I WIEŃCE POGRZEBOWE,
- UPOMINKI, ŚWIECE
- NAWOZY, NASIONA I WIELE INNYCH.
A W OKRESIE WIOSENNO LETNIM ZIEMIA OGRODNICZA, DRZEWKA OWOCOWE, ROŚLINY
BALKONOWE I OGRODOWE.
KONTAKT
e-mail kwiaciarniapasja@o2.pl, tel. 0604 888 754 JOANNA lub zapraszamy do
siedziby
KWIACIARNIA "PASJA"
UL. ŹRÓDLANA 10
05-502 WÓLKA KOZODAWSKA
TRASA POMIĘDZY ZALESIEM GÓRNYM, A JAZGARZEWEM.
NA PRZECIWKO BOISKA SPORTOWEGO, OBOK SERWISU WYMIANY OPON.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY!!!

slub w kosciele na borkach

w kazda sobote (jesli sa slubu)zreszta zawsze nasz oltarz jest
ladnie przystrojony, my jak sie pytalismy o dodatkowe przystrojenie,
byl warunek ze nie moga to byc kwiaty sztuczne i zadne kokardki i
itp,zeby ogolnie ladnie sie komponowalo z caloscia. Ale jak poszlam
na jakis slub zobaczyc jak jest to wszystko przystrojone
zdecydowalam ze nie bede nic juz cudowac. Przed ołtarzem jest
ogromny i ladny bukiet i rownie duze bukiety sa na ambonie , przed
mownica i kolo tabernakulum. A kwiaty to byly biale i zolte mieczyki
i kalie. Jesli chodzi o zdjecie to nie mam w calosci oltarza, zawsze
cos zaslania i nie widac tego efektu.....Ale uwierz naprawde ladnie
to sie komponowalo Zreszta jak nam zakonnica mowila, proboszcz lubi
kwiaty prawdziwe i zeby bylo je widac w kosciele.

slub w kosciele na borkach

Re: slub w kosciele na borkachIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: renia 25.02.09, 23:25 Odpowiedz w kazda sobote (jesli sa
slubu)zreszta zawsze nasz oltarz jest
ladnie przystrojony, my jak sie pytalismy o dodatkowe przystrojenie,
byl warunek ze nie moga to byc kwiaty sztuczne i zadne kokardki i
itp,zeby ogolnie ladnie sie komponowalo z caloscia. Ale jak poszlam
na jakis slub zobaczyc jak jest to wszystko przystrojone
zdecydowalam ze nie bede nic juz cudowac. Przed ołtarzem jest
ogromny i ladny bukiet i rownie duze bukiety sa na ambonie , przed
mownica i kolo tabernakulum. A kwiaty to byly biale i zolte mieczyki
i kalie. Jesli chodzi o zdjecie to nie mam w calosci oltarza, zawsze
cos zaslania i nie widac tego efektu.....Ale uwierz naprawde ladnie
to sie komponowalo Zreszta jak nam zakonnica mowila, proboszcz lubi
kwiaty prawdziwe i zeby bylo je widac w kosciele.

Nie polecam kwiaciarni Nerina na Borkach

Buraki w tej kwiaciarni na Borkach.
Wydaje mi sie ze kosciol, samochód i wiązanki to można załatwić za
mniej niż 2 tys. - jesli np. u jednej osoby wezmiesz kosciol, u
innej samochod i wiazanki. Mnie dekoracja kosciola kosztowala 600 zl
(full wypas, ale nie w kwiaciarni), wiazanki - okolo 350-400 zlotych
i samochod - 200 zl (w kwiaciarni Glorioza na Chrobrego).
Kwiaciarnie i firmy jak zlecasz im takie kopleksowe dekoracje
szaleją z cenami bo myslą sobie że bez nich nie dasz rady. W ogole
wszystko co ślubne ma prawie podwójną cene. Np. buty ślubne - w
salonie ślubnym kupisz po 250 zl, a takie same w zwyklym obuwniczym -
za 150-180 zl. Biale kwiaty w okresie letnim drożeja bo ludzie
wiedza że są poszukiwane na śluby i podbijają cenę. To samo np. z
biżuterią (sztuczne perełki). Dodatki typu kotyliony, wizytówki na
stól, etykietki itp. są koszmarnie drogie w sklepach ślubnycvh - a
na Allegro taniej. Pudełka na ciasto weselne na wynos w sklepach
ślubnych sa po 1,50-2 zł sztuka, a np. w Selgrosie, Cash & Carry,
Makro itp. marketach gospodarczych, pakowane po 10 szt (takie
przeźroczyste, możesz na nie nakleić np. etykietki z
podziekowaniami), wychodzi ci po np. 60 groszy za sztuke. Jak się ma
czas i chce się zaoszczedzić (lub po prostu nie ma się aż tyle kasy)
to jak się poszuka, to się znajdzie różne rzeczy taniej. Poszukaj
na forum, na interniecie, popytaj, pokombinuj. narka

Gdzie fajny plener okolice Radomia

Dziękuję za życzenia:)
Dekorację sali (jak i kościoła) zleciłam kwiacarni (już o tym
pisałam w tym temacie). Niektóre kompozycje były robione specjalnie
na salę i od razu tam zostały zawiezione (transportem i rozkładaniem
kompozycji zajęli się pracownicy kwiaciarni), plus praktycznie
wszystkie kwiaty z kościoła też tam zostały przewiezione po ślubie,
w trakcie składania życzeń (zostały tylko kwiaty na ołtażu).
Przewiezienie kwiatów odbyło się błyskawicznie, bardzo sprawnie,
bocznymi drzwiami i niezauważalnie dla gości:)
Szefowa lokalu ma na wyposażeniu kompozycje na stoły ze sztucznych
kwiatów. Ale ja wogóle nie brałam tego pod uwagę.
Następnego dnia po poprawinach goście którzy chcieli pozabierali
sobie do domów bukiety ze stołów. Ja te zabrałam jeden i wyrzuciłam
dopiero pod koniec tygodnia, bo kwiaty wbite w gąbkę florystyczną
jeszcze przez długi czas wyglądają pięknie! Pozdrawiam:)

suwaczki.waszslub.pl/waszslub.php?d=2007063000400430

Dekoracje ślubne

w miare duży wybór jest na witolda sklep nazywa się wesele;ale
szczerze ci polecam kwiaciarnie i dekoracje samochodu z żywych
kwiatów bo te sztuczne derekoracje są w takiej cennie jak żywe
kwiaty z kwiaciarni i o wiele ładniej wyglądaja p.s a co do
kwiaciarni to ci polecam kwiacianie "zaczarowany ogrod" na traugutta
pozdrawiam

Jestem dumny z siebie

Gość portalu: k`k napisał(a):

> Ja też nie mam zasłon,ani firanek i doświadczenia wiem,że po pewnym czasi nie
> zwraca sie na to aż takiej uwagi
> Całe szczęście ,że moje okna wychodzą na boisko(albo nieszczęście)

Nie mam zasłon ani firanek programowo i z założenia. Nie mam również dywanów,
makatek, obrazków, sztucznych ani suszonych kwiatów, różnych durnostójek
zwanych bibelotami i czego tam jeszcze. A i tak mam chałupę zagraconą tym co
jest mi potrzebne do pracy, choć nie tylko.

La siesta czy Drejk w Jastrzębiej Górze-o p i n ie

To ja coś o Drejku. Tam są dwa ośrodki o tej nazwie(1 i bis). Różnica jest w
standarcie i oczywiście cenie. Ten lepszy okoje są małe z mini łazienkami
(bardzo ciasno).Sprzątane co drugi dzień, ręczniki na rzyczenie również.
Powłoki na pościeli z tworzywa sztucznego i nie dało się pod nimi spać, aby się
nie obudzić zlanym potem. Dość cicho w hotelu ponieważ w tym "bardziej
luksusowym" zakwaterowani są głównie obcokrajowcy przyjeżdzający na
zabiegi.Jedzenie jest okropne. Najtańsze jogurty przelane do dzbanków. Mizerne
sałatki, kiepskie warzywa i wędliny. Nic się nie marnowało. Jak coś jednego
dnia nie poszło to dodawano jakiś składnik i znowu na stół. Plac zabaw, stary ,
niebezpieczny dla dziecka. W drugim Drejku ( tym o niższym standardzie jest
basen. Osobiści odradzam korzystanie z niego: brudny, wszystko się lepiło,
kwiaty sztuczne w pajęczynach. Nie wiem jak w pokojach bo tam nie byłam, ale
meble póżny gierek i brudne firanki rzucały się w oczy.
Byłam tam w 2004roku więc jest nadzieja, że się coś zmieniło na lepsze.

Czeska inwazja handlowa

Czeska inwazja handlowa
Kurs korony jest taki, że Czesi zaczęli w Polsce kupować piwo !

Reszta informacji :

Przychodzą falami. Czasami aż trudno się przecisnąć między straganami. Biorą
wszystko jak leci. Najważniejsza jest cena. Czesi i Słowacy właśnie szturmują
nasze targowiska. Kupują najczęściej fajerwerki, sztuczne kwiaty, choinki,
ozdoby świąteczne, narzędzia, kołdry, wiklinę, zabawki, chrupki, słodycze,
drobniejsze meble, niektóre materiały budowlane (np. płyty styropianowe),
wózki dla dzieci.

Ogromny ruch na przejściach granicznych trwa od kilku dni, a nasila się w dni
targowe. W sobotę nie było minuty, żeby przed mostem Przyjaźni nie ciągnęła
się chociaż mała kolejka. Na co dzień granicę przekracza około 40 tys. ludzi.
Teraz, według szacunków pograniczników, jest ich nawet dwa razy tyle. — U was
dobrze się kupuje, bo za korony — chwali sobie zakupy Alena Skupnikova z
Orłowej. Za 4 tys. koron kupiła wózek dziecięcy. W Czechach za taki sam
zapłaciłaby 6,5 tys. koron.
cieszyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/325552.html

Jutkowe biuro dla Lucji -- czesc 3

No wiec tak
Mysle o biurze i o kandydaturze Basi.
Nie zaczela pracowac, nie wykazala zadnej inicjatywy organizacji chociazby
biura, mowi o forsie, o podlizywaniu sie. Oswiadczam ze ja tego jezyka nie
rozumiem. Jestem wiec, wbrew mojej pierwotnej opinii, za odrzuceniem
kandydatury.
Proponuje zorganizowanie przetargu na prowadzenie tego biura. Zgadzam sie z
toba ze pierwszym, ogromnym tematem, jest organizacja slubu.

Czyli osoba wybrana powinna potrafic pomoc nam:
- w opracowaniu programu,
- w wyborze ubran,
- w wyborze muzyk na kazda okazje,
- w wyborze kwiatow i ogni sztucznych,
- w wyborze kolorow do narzucenia wszystkim zaproszonym (Don np nosi biale
skarpetki, co jest do wziecia pod uwage),
- w wyborze menus jedzenia i popijania ktore bedzie trwalo przynajmniej tydzien,
- i, ostatni warunek umiejetnosc odroznienia mezczyzn od "chlopow z jajami".

Moze narzucic te trudna role? Ty masz wiecej tutaj znajomosci, rozejrzyj sie!
Don swiadek, moze Si Dzej? On ma pod reka Braza ktory z pewnoscia posiada
talenty nieodkryte tutaj. Napisz co myslisz o tym wszystkim.

Caluje cie mruczku ty moj rosyjski. Jak sie mowi "pozdrawiam"? Bo napisalas ze
zle, i ciagle nic nie wiem.

muru, muru, lucja

Jutkowe biuro dla Lucji - czesc 4 - wesele itp :-)

Jutkowe biuro dla Lucji - czesc 4 - wesele itp :-)
Wreszcie zabralam sie za organizacje tego wiekopomnego wydarzenia. Tak, tak,
wiekopomnego, bo na jakim innym forumie dwie babeczki, ktore sie nigdy nie
widzialy i sie nigdy zapewne nie zobacza ;-p, przejda przez wiele miesiecy
wirtualnego narzeczenstwa uwienczonego wirtualnym slubem????

;-)))))))))

ponizej wklejam rozpiske Mru, i dopisuje swoje przemyslenia nt. podzialu rol.
(oczywiscie propozycja jeno, pod dyskusje :-))

• No wiec tak
lucja7 07.09.2004 18:45

Proponuje zorganizowanie przetargu na prowadzenie tego biura. Zgadzam sie z
toba ze pierwszym, ogromnym tematem, jest organizacja slubu.

Czyli osoba wybrana powinna potrafic pomoc nam:
- w opracowaniu programu,
- w wyborze ubran,
- w wyborze muzyk na kazda okazje,
- w wyborze kwiatow i ogni sztucznych,
- w wyborze kolorow do narzucenia wszystkim zaproszonym (Don np nosi biale
skarpetki, co jest do wziecia pod uwage),
- w wyborze menus jedzenia i popijania ktore bedzie trwalo przynajmniej tydzien,
- i, ostatni warunek umiejetnosc odroznienia mezczyzn od "chlopow z jajami".

Moze narzucic te trudna role? Ty masz wiecej tutaj znajomosci, rozejrzyj sie!
Don swiadek, moze Si Dzej? On ma pod reka Braza ktory z pewnoscia posiada
talenty nieodkryte tutaj. Napisz co myslisz o tym wszystkim.
****************
Wydaje mi sie, ze jedna osoba temu wszystkiemu nie podola. Impossible.
Proponuje rozpiske nastepujaca:
- opracowanie programu

praca w domu

Mile Dziewczyny, tak sobie podsluchuje te Wasze rozmowy i mam propozycje.
Sprobujcie polaczyc np. hobby z dorabianiem. Moze posiadacie jakies
umiejetnosci rekodzielniczne (strasznie to brzmi), np. szydelkowanie,
haftowanie, moze wyroby z gliny, albo ukladanie bukietow ze sztucznych kwiatow,
albo samo wytwarzanie sztucznych kwiatow, albo... Wowczas siedzac w domu,
prawie zadnym kosztem (materialy=surowiec nie sa takie drogie, mozna cos
tworzyc. To, co nasze babcie potrafily, wraca, juz wrocilo do lask. Czasami
drzemia w nas nieodkryte talenty.
Mozna tez wyjsc z domu w kierunku kosciola, dokladnie "przykosciola". Osobiscie
nie jestem w tym kierunku zafiksowany, ale wiem, ze przy parafiach istnieja
roznego rodzaju kolka, organizacje charytatywne, i ci ludzie sa bardzo otwarci
i maja duze zrozumienie dla problemow podobnych do Waszych, integracji itp. Nie
bedziecie wowczas osamotnione, dochodzi kontakt z jezykiem, mozna poznac ludzi
potrzebujacych pomocy, ktorzy tez chetnie zaplaca za te pomoc. Facet moze wyjsc
do knajpy, czy do jakiegos Sportverein, ale dla Was, to cos takiego moze
stanowiloby wyjscie z tego marazmu.
Tak swoja droga, gdy potrzeby materialne sa zaspokojone, to rosna te duchowe.
Nie zalamywac sie, glowa do gory.
Ja sie podjalem na to Wochenende pomocy prawnej i mam bezinteresowne, ale za to
ciekawe zajecie. Na chleb pracujemy w tygodniu, dla ducha mamy weekend!

P.S. Ostrzezenie: zadnej pracy typu koperty, dlugopisy, lub 3456 € na miesiac!
To jest naciaganie!!!

PIĘĆ BĄBLI I MAMA

Witaj,z tym alegro to super pomysł,ale jak się do tego zabrać,z tym alegro jak
to się sprzedaje?może kwietniki ze sznurka do snopowiązałek?już sama
niewiem,mogę różne rzeczy robić ale niewiem jak je sprzedać?ja mam duszę takiej
artystki,lubię robić takie ozdoby ale muszę mieć podstawowy materiał do pracy
jak np.kwiaty sztuczne najlepiej,trawki (zbieram kiedy są)i tym podobne może
ktoś chciałby się tym zająć ze mną lub podpowiedzieć albo zrobić mi stronkę
www?nieznam się na tym w obsłudze tych spraw jestem do tyłu i to bardzo.moje gg
3929265 zapraszam.pozdrawiam serdecznie,::: )))

Kiedy w Portugalii obchodzi się święto zmarłych?

Zawsze sie zastanawialam, a Portugalczycy, ktorych o to pytalam nie byli w
stanie mi odpowiedziec.
Czy portugalskie cmentarze tez co roku atakuje plaga sztucznych kwiatow? Juz
pomijam paskudne plastikowe znicze. Ale czy Portugalczycy tez maja brzydki i
sknerowaty zwyczaj kupowania plastikowego badziewia?
Z niecierpliwoscia czekam na info :D

Kiedy w Portugalii obchodzi się święto zmarłych?

Plastikowych kwiatow jest tu bardzo niewiele, jak sztuczne, to zwykle zrobione
z materialu. Ale wiekszosc tego co widac na cmentarzach to kwiaty swieze,
ciete, kupione u kwiaciarek ktore maja swoje "sklepy" porzed wejsciem do
kazdego duzego cmentarza.

Skoro juz mowa o cmentarzach, troche makabryczny i szokujacy zwyczaj - w duzych
miastach (Lizbona) grob na cmentarzu miejskim istnieje tylko, w zasadzie, przez
5 lat. Po 5 latach dokonuje sie ekshumacji, obowiazkowo w obecnosci krewnego
osoby zmarlej zeby stwierdzic czy zwloki juz sie odpowiednio rozlozyly. Jesli
tak, sa one kremowane, grob sie zwalnia dla nowej osoby (oczywiscie stawianie
jakichkolwiek pomnikow, krzyzy, itp. jest zabronione, istnieje tylko plyta na
ktorej jest napisane nazwisko osoby zmarlej) a prochy umieszczane w urnie
wsadzanej do specjalnej sciany na cmentarzu. Jesli cialo jest jeszcze w miare
cale, nieboszczyka zakopuje sie na nastepne 2-3 lata i po tym czasie robi sie
nastepna ekshumacje. Po takim czasie zwloki zawsze sa juz rozlozone.

Ta zasada nie dotyczy cmentarzy historycznych na ktorych sa tzw jazigos (jak
Prazeres w Lizbonie) lub cmentarzy w malych miejscowosciach.

AGENT HANDLOWY POTRZEBNY

Dzień dobry, cześc i czołem!
Jakie szkło, prosze sprecyzować.
Jest duża różnica między porcelaną, kryształami i słoikami.
Pozdrawiam.
p.s. mam stoisko na największej w Polsce giełdzie kwiatowej, teraz tylko kwiaty
sztuczne i wiklina, ale wcześniej wyroby szklane mam troszkę kontaktów (śląsk,
małapolska).

Czuły jest kicz na Grochowie

Widziałam, też mnie wmurowało. Ale bez aparatu.
Był jeszcze gdzieś w okolicach Wiatracznej-Paca_Prochowej (od Wiatracznej w
stronę jakby Szembeka jadąc) taki zdumiewający balkon, cały utkany sztucznymi
kwiatkami, takimi jak z wieńców pogrzebowych. Dosłownie nie było wolnego
milimetra dookoła na barierce, na ścianach itp. Widziałam go ze dwa lata temu
w zimie, kwiaty były stare i zakurzone więc to chyba taki stały wystrój.

Czuły jest kicz na Grochowie

Sztuczna flora na Kobielskiej
PanTalonie, szukałam balkonu ozdobionego sztucznym kwieciem na Kobielskiej, ale
nie znalazłam : ( Czy chodzi o plac zabaw od ul. Wiatracznej? Tuż za
skrzyżowaniem Wiatraczna/ Kobielska stoi kamienica z ukwieconymi balkonami,
ale kwiaty są prawdziwe, czyli z definicji niekiczowate. Znalazłam za to
kolejną kapliczkę na drzewie na wysokości Kobielskiej 32 (z Jezusem, nie jak
zwykle z MB), przybraną dużą ilością plastikowych kwiatków, ale kapliczki,
nawet jeśli multikolorowe i pstrokate, to osobny gatunek i kategoria kiczu nie
ma tu zastosowania.
Czy ktoś podpowiedziałby jeszcze coś kiczowatego, co warto by utrwalić?

Świecąca kapliczka na Gocławiu

Świecąca kapliczka na Gocławiu
Stoi przy skrzyżowaniu Fieldorfa z Bora-Komorowskiego albo Umińskiego (zza
szyby samochodu widziałem). W sobotę wieczorem świeciła z daleka. Jest tam
krzyż, chyba św. obraz i dużo sztucznych (?) kwiatów. Całość wygląda dość
niesamowicie - wokół bloki gierkowskie i nowe. Skąd kapliczka w takim
miejscu? Od kiedy tam stoi? Może to pozostałość przedwojenna? Ktoś coś wie?

Co to tak śmierdziało?

Jechqałem samochodem wzdłuż muru, rząd ognisk w równych odstępach. Według mnie
władze cmentarza w ramach porządków przedświąteczno-jesiennych palą odpady
organiczne czyli liście, gałęzie, trawę etc. Oficjalnie i prawie legalnie to
robią tak jak działkowcy np. vide słupy dymu znad działek przy worcu gdańskim.
Niestety w odróżnieniu od innych ogrodniczych pedantów władze cmentarza chcąc
zaoszczędzić na opłatach za wywóz palą też śmiecie. Stare znicze z plastiku,
sztuczne kwiaty, wstążki, torebki foliowe, resztki stearyny, szmaty - oto
żródło naszego smrodu. Myślę że zdecydowana akcja wielu mieszkańców Bródna -
telefony do straży miejskiej - mogłaby przynieść skutek, po kolejnym mandacie
proceder stałby sie nieuzasadniony ekonomicznie. Słuchawki w dłoń!

para młoda w kościele

rany julek ))) no właśnie ) gdzie..hihihihi.. a Płock jest takim
miastem ))- a co do przybrania koscioła...znajomi sie juz dowiadywali to
kwiaty tak owszem ale tylko żywe ( wiem zywe są super ale nie o to chodzi ...a
jak ktos ma zyczenie na sztuczne...nieźle co/ ))

Ile zaplaciliscie za wynajecie samochodu? pilne...

my samochod wynajelismy na 5godzin i zaplacilismy 1100zl(limuzyna
lincoln).przybranie bylo wliczone w cene-sztuczne kwiaty,wstegi...do
wyboru."normalne"samochody sa sporo tansze.pozdr

suknia slubna wroclaw GDZIE????

Hurtownia jest na Pomorskiej, prawie przy pl. Staszica. Zaraz kolo niej jest
wlasnie salon sukni slubnych. Mozna tam kupic wszelkie materialy, koronki,
kwiaty sztuczne i tego typu akcesoria potrzebne do uszycia sukni.

dekoracja kościoła

To strasznie tanio
ja dzwonilam po kwiaciarniach i firmach w warszawie to standardem jest ok 350 za ustawienie alejki kwiatowej z kwiatow sztucznych to strach pomyslec ile za kwiaty zywe

wiązanka ślubna ze sztucznych kwiatów

Może być oczywiście, choć żywe kwiaty mają swój urok. A dlaczego sztuczne ?

stronakobiet.w.interia.pl

dekoratorzy sal weselnych

Polecam usługi firmy Cztery Pory Roku. Wykonują dekoracje z kwiatów żywych i
sztucznych. Można też zamówić wiązankę i dekorację samochodu. Bardzo kompetentna
i miła obsługa.

W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina

Mój drogi Tompsonie!
Ja boję się ludzi pokroju Leppera i sądzę, że jego wejście na wierchuszkę
poczyni zdecydowanie więcej szkód niż AWS i SLD razem wzięte.
Pisałeś o niszczeniu polskiego przemysłu. Pragnę Ci uświadomić, że granica, za
którą rozpościera się polskie piekło nie zaczęła się w 1989 roku, tylko grubo,
grubo wcześniej. Czy sądzisz, że za komuny polski przemysł i polska gospodarka
miały się dobrze? To był sztuczny, nadmuchany twór, urągający wszelkim
ekonomicznym prawom. Jeżeli już postawiono hutę Lenina, to w nią należało
inwestować, a nie stawiać jeszcze większego kolosa w Katowicach, pożerającego
ogromną część budżetu. Zbudowane wokół miasta - zależne wyłącznie od tego
kolosa - musiały pręzej czy później popaść w poważne bezrobocie. Tak tylko
mogli gospodarować głupcy spod czerwonej gwiazdy. Czy sądzisz, drogi Tmpsonie,
że komuchy oddały władzę, bo tak byli szlachetni? Oddali, bo widzieli w jakie
gówno pakują całą Polskę, że ten mit i ta pseudogorpodarka rozpada się w
drzazgi. Stanęli z boku i ręce zacierali, patrząc jak chłoptasie spod sukienki
świętej Panienki "S" schodą do tej kloaki i babrzą się po szyję. Do dzisiaj
brzmi mi w uszach sardoniczny śmiech pewnego dygnitarza partyjnego, który
mówił: - Zobaczymy jak się na tym gównie wyłożycie, a wówczas my powrócimy!
A teraz wracając do sprawy rosyjskiej.
Car Mikołaj I dzielił Polaków na dwie kategorie - jedni mu służyli, drudzy z
nim walczyli. Pierwszymi gardził, drugich nienawidził. Niestety, ale zawsze
powinniśmy o tym pamiętać, bo to nie jest wyłącznie opinia Mikołaja, ale
kolejnych mocarzy na rosyjskim tronie z Putinem włącznie. Kiedy rosyjski
niedźwiedź chce przytulać, może pogruchotać kości. Także serwilistyczne gesty
wobec Moskwy, jak Lepperowe składanie kwiatów, zakońcy się dla nad wyłącznie
gruchotaniem kości. Rosja ma skłonności imperialne. Znowu pozwolę sobie
zacytować, teraz z kolei jednego z zauszników Katarzyny II, który powtarzał, że
to co nie rośnie to gnije. Rosja znowu chce rosnąć, chyba zdajesz sobie sprawę,
że może to stać się naszym kosztem.
Polska jest mała i jest słaba. Z Rosją może rozmawiać wyłącznie z pozycji
partnera, który wymaga szacunku, a szacunek ten będzie miała czując za plecami
koalicjantów w postaci państw zachodnich. W przeciwnym razie grozi nam
wyłącznie pozycja satelicka. Tak zawsze byliśmy przez Rosję postrzegani. Lepper
czy Giertcyh całując Putina w carski tyłek sprowadzi nas znowu do pozycji raba.
A jak rozmawia się z rabem? Knutem przez kark!

dekoracja kościoła

chyba zartujesz??? zafundowaliscie sobie na slub dekoracje ze sztucznych
kwiatów??? Koszmar

"Wiecace równości"


Luiza,
" Chodzi mi o to, ze wielu ludzi nie wierzy ze cokolwiek mozna zmienic idac na
wybory."
To juz brzmi znacznie lepiej - bardzo wielu ludzi nie wierzy i nie ufa
nawet samym sobie i dlatego trzeba za nich pdejmowac decyzje aby nie zrobili
przede wszystkim sobie krzywdy.

"A ci co wygrali nakrecali je przed wyborami, czyz nie?"
Widac dawno nie bylas w Polsce - od dawna polskie wybory poprzedzaja skopiowane
z USA, kolorowe wiece wyborcze z glownymi kandydatami sciskajacych zony
podczas przemowien i trzymajacych niekiedy nawet niemowlaki przed mikrofonem.
Wszedzie pelno fruwajacych kolorowych balonikow i sztucznych kwiatow.
Polski pro-amerykansko-kiczowaty tlum daje sie tym urabiac jak ciasto i przejmuje okrzyki oraz brawa wyzwalane regularnirnie przez wodzireja kierujacego
grupa oplaconych klakierow.
Ci co przekiczowali to przegrali lub popelnili bledy jak np. Cimoszewicz,
ktory nie mogl sie powstrzymac przed bzyknieciem Jaruckiej.
Krotkie streszczenie, ekstra dla Ciebie Luizo

"Czytales ostatnio cos o psychologii tlumu?"
Z psychologia tlumu, a raczej psychologia grupy docelowej lub potencjalnych
kupcow, mialem do czynienia na kursach i seminariach marketingowo/biznesowych - jest udowodnione ze az 95% ludzi nie ma wlasnego zdania i mozna
im sprzedac co sie chce. Funkcjonuje to we wszyskich zamoznych spoleczenstwach
zachodu - w Polsce niezupelnie, sa problemy, stosuje sie niekiedy inne metody
spzedazy, ale tez mozna osiagnac cel.

Porownywanie i utozsamianie "Marszow Rownosci", w ktorych uczestniczy garstka ludzi - (np: Wroclaw, 150 osob na 700 000 tysiecy mieszkancow) do poznanskiego
pazdziernika i "Solidarnosci" jest wielkim nietaktem i przesada - to nie
jest fair w odniesieniu do wielkich ruchow wolnosciowych, ktore w pokojowy
sposob zmienily oblicze calej Europy.

Luizo,
napisz smialo w czym "ekspertujesz" - chce wiedziec do czego mozesz mi sie
przydac - nadmierny busz mozna zawsze wydepilowac - gorzej z ta publiczna
biblioteka, mam podstawy obawiac sie tam tlumow ))

Gdzie znajdę duży wybór doniczek do mieszkania - W

W Warszawie na giełdzie kwiatowej.Nie wiem jak nazywa się ta uliczka, chyba
Lechicka. Po przeciwnej stronie giełdy z żywymi kwiatami są kwiaty sztuczne,
znicze i hurtownia donic. Wybór ogromny. Pozdrawiam

Naukowo o płytach CD kontra radarach

Esteci
Niektórzy wieszają je tylko dla ozdoby - zamiast proporczyków i sztucznych kwiatów.

Ja NIE!!! ;-)

Pozdrawiam

Festyn Rodzinny 23-24.05.2009r.

Festyn Rodzinny 23-24.05.2009r.
Festyn rodzinny „ŚWIAT TO MY” 23-24.05.2009r.
Zapraszamy bardzo serdecznie całe rodziny na festyn do Parku Sieleckiego, który odbędzie się 23-24.05.2009r.

23.05.2009r. ok. 15.00 rozpoczną się atrakcje dla dzieci i nie tylko, uroczyste otwarcie imprezy 24.05.2009r. o godzinie 10.30.

Moc atrakcji dla całej rodziny, jeśli chcesz zobaczyć samurajów, piękne gejsze i tajemniczych wojowników nocy musisz być na tej imprezie. Możesz zaznać chwili spokoju w japońskim ogrodzie, wypić herbatkę, nauczyć się kaligrafii oraz zmierzyć się z mistrzami sztuk walki. Obóz Szoguna czeka na twoje odwiedziny. Europa stoi otworem bez biletu. Pomóż nam wyczarować świat z klocków lego. Zostań łucznikiem w otoczeniu pięknych dam. Przenieś się do słonecznej Brazylii i zobacz, co to jest Capoeira. Zawędruj do Stanów Zjednoczonych gdzie czeka cię przejażdżka konno z kowbojami. Myszka Miki bardzo chętnie cię pozna, a Lord Wader w otoczeniu klonów czeka, aby powalczyć z tobą na świetlne miecze.
Wystawa Gwiezdnych Wojen, Rodeo, Średniowieczne tańce, parlament europejski to wszystko możesz zobaczyć na żywo.

Dzieci przeniosą się do krainy bajek i zobaczą świat przez widowisko taneczno muzyczne. Interesuje was świat robotów, a więc pokaz umiejętności robotów jest dla was idealny.

Amatorskie zespoły muzyczne umilą ci chwile przy dobrej kuchni.
Dodatkowo przed dniem dziecka możesz kupić prezent dla swojej pociechy oraz dla wybranki serca piękne kwiaty z ogrodu japońskiego.

Dla panów mamy pokaz pięknych samochodów z kraju kwitnącej wiśni,
a dla pań sztuczna biżuteria do kupienia.

I mnóstwo innych atrakcji oraz konkursu.

Ogłaszamy również konkurs plastyczny (technika dowolna) pt. „Świat To My”, prace będą przyjmowane w dniach imprezy. Uroczyste rozdanie nagród zwycięzcą odbędzie się w Kinie Helios w Sosnowcu, jak również wystawa wszystkich prac plastycznych.

Nie może was zabraknąć, zapraszamy bardzo serdecznie.

Organizatorzy:
Akademia Fantastyki i Japońskich Sztuk Walki
Fundacja dla Młodych
Wolontariat Mopsu Sosnowiec
Urząd Miasta Sosnowiec

Partnerzy:
S.W.O.T
Centrum Sportowe Capoeira Sosnowiec
Mistrzowie sekcji Aikido i Aido
Wyższa Szkoła Mechatroniki w Katowicach
AUTOKOPEX Katowice
MONEKS – oficjalny dystrybutor klocków LEGO
KRZYWINKA

sklep ogrodniczy czy się opłaca?

Trochę za mała. Musisz tam dodac pokarm dla zwierząt, sztuczne kwiaty, czyli
jeszcze jakiś tego typu towar. Na taką mieścinę to ryzykujesz.

tak siedze i mysle...

36krzysiek napisał:

Szampan, bliny z kawiorem, atlasowa kanapa,
> natchnienie, zapach sosnowej zywicy w atmosferze....

Półmrok, szeleszczące sztuczne kwiaty, zapach świec, kapiących na lakierki...
To świetny klimat dla umierajacej powieści )

Powiększyć obszar Rzeszowa!

Gość portalu: gregorian napisał(a):

> WY RZESZOWIAKI MACIE NIESAMOWITE PROBLEMY. CHCIELIBYŚCIE ABY WASZ RZESZÓWEK
> ZOSTAŁ PĘPKIEM POLSKI. ZROZUM DZIĘKI ŚW.TOWARZYSZOWI KC PZPR GOMUŁCE WASZE
> MIASTECZKO UKAZAŁO SIĘ NA MAPIE. KWIATY DLA TOWARZYSZA!!!!!!!!
> TARNOWIANIN - GREGORIAN

Pępkiem Polski na pewno nie zostanie powiat tarnowski, nawet mimo towarzysza
Janika u towarzysza Millera. "Miasteczko" nie ukazało się na mapie dzięki
Gomułce - masz spore braki. Gdybym był rzeszowskim fanatykiem napisałbym
pewnie, że zawsze było ważnym ośrodkiem itd. Podam więc tylko fakty. W XV i XVI
wieku w Rzeszowie odbywały się targi, na których stałymi bywalcami byli kupcy
ormiańscy, rosyjscy, niemieccy, czescy, mołdawscy. Pożary jakie trawiły potem
miasto doprowadziły do załamania jego rozwoju. Na początku XX wieku Rzeszów
liczył ponad 20 tysięcy mieszkańców - to sporo jak na tamte czasy i sztucznie
małą powierzchnię miasta (to zawsze był i jest problem Rzeszowa). Jako
trzydziestotysięczne miasto Rzeszów był rozważany w okresie międzywojennym jako
stolica województwa. Impulsem rozwoju była budowa zakładów COP-u ukończona w
1938 roku, gdy ludność miasta przekroczyła 40 tys. mieszkańców.
Powojenne zmiany granic przysłużyły się Rzeszowowi o tyle, że został stolicą
nowego województwa i przejmując w znacznej części teren i funkcje
administracyjne Lwowa.
Dziś Rzeszów to blisko 165 tysięczne miasto na 54 km2 i niekwestionowane
centrum regionu.
Tarnów ma tego samego pecha, co Rzeszów przed wojną: jest w połowie drogi
pomiędzy dwoma większymi miastami i na dodatek w dobie wielkich województw
stracił status miasta wojewódzkiego. Nie jest to jednak powód by w stosunku do
Rzeszowa przejawiać agresję zapisywaną wielkimi literami.
Życzę więcej opanowania.

Kradną na Cmentarzu Komunalnym w Płocku

wszędzie kradną, na Kobylińskiego też. Nie jestem w stanie policzyć
ile wiązanek, kwiatów, wazonów zostało ukradzionych. Ostatnio stały
sztuczne kwiaty od czerwca i po dwóch miesiącach też wzięli. Nie
wiem, co o tym sądzić. Już nie będę kupować złodziejom.

Czym zasłonic rure od gazu

Miałam ten problem w łazience.Kupiłam w hurtowni kwiatow sztucznych pnący
bluszcz i okręciłam rure wygląda super.Poniewaz masz jescze rure w pionie kup
pęk warzyw i zrob to samo kuchnia nabierze ciepła.Pozdrawiam.

Polaków portret własny

Nie tylko Polacy - to takze styl angielskiej klasy
robotniczej, amerykanskiej takoz: przeladowanie pod "barok", pseudo-
praktycznosc, stad te ciemne kolory i "antyplamowa" pstrokacizna, sztuczne
kwiaty i sztuczna zielen, zadnych ksiazek i kupa elektroniki.

DEKORACJA SALI!!!

ale musze dodac ze o pani karpinskiej tez wiele slyszalam,jesli chodzi o
sztuczne kwiaty to jest wporzadku

Dekoracje weselne

Dekoracje weselne
Dekoracje sal weselnych. Do dekoracji wykorzystujemy tkaniny, połączone z dekoracjami balonowymi oraz kompozycjami z kwiatów sztucznych lub żywych. studio-decor@o2.pl

tak trochę z innej strony

tak trochę z innej strony
"...Gdy pierwsi człowiekowaci przemierzali trawiaste sawanny w poszukiwaniu
zwierzyny, nie zawracali sobie głowy grzebaniem swych bliskich. Co chwila w
innym miejscu, bez pewności, że powrócą w te okolice, bez sentymentu porzucali
zwłoki współplemieńców ku uciesze zwierząt. Jednak gdy zaczęliśmy pomieszkiwać
w jakiniach, trzeba było coś zrobić ze szczątkami, które mogły przyciągać
niebezpieczne drapieżniki. Pierwsza refleksja na temat nieżywych pojawiła się
więc w naszych głowach w wyniku egoizmu i była czysto praktyczna. Zmarli mieli
nie przeszkadzać.

Skoro jednak leżeli już sobie wygodnie - pomyślał Homo sapiens, a umiał już
wtedy całkiem dobrze myśleć (trochę upraszczamy na użytek tego tekstu) -
mogliby wykazać odrobinę społecznego zaangażowania i do czegoś się grupie
przydać. Wybłagać u bogów deszcz, urodzaj, ułaskawić złe duchy, wstawić się za
nami, gdzie trzeba. By ich powinności uczynić znośniejszymi, wyposażano ich na
ostatnią drogę w odpowiednie przedmioty: amulety, broń, ubrania. Czasem, żeby
w pośmiertnej wędrówce było im raźniej, zakopywano z nimi towarzyszy, rodzinę
czy ulubione zwierzę. Dbano o grób. Przynoszono kwiaty. Z czasem ustalono
nawet specjalne święta, podczas których zmarłym oddawano cześć i zapewniano
ich o nieustającej pamięci.

Za tę troskę nieżywi mieli do spłacenia spory dług. I choć od pierwszych
celowych pochówków osobników naszego gatunku minęło już ponad sto tysięcy lat,
wydaje się, że nasze myślenie o powinnościach zmarłych względem żywych
niewiele się zmieniło.

Obowiązki zmarłego

Święty Antoni pomaga szukać zagubionych kluczy, do świętego Tadeusza uderzaj
jak w dym w sprawach trudnych i beznadziejnych. Święta Agata strzeże od
pożarów i wybuchów wulkanów, jest też orędowniczką w chorobach piersi. Święta
Barbara ma ręce pełne roboty. To patronka dobrej śmierci, architektów,
artylerzystów, chorych na dżumę, cieśli, dzwonników, flisaków, górników,
kaplic cmentarnych, kowali, ludwisarzy, marynarzy, minerów, murarzy, tkaczy,
węglarzy, więźniów, wytwórców sztucznych ogni, załóg fortecznych. Służy
również pomocą w czasie burzy i pożaru..."
...onet.pl

DLACZEGO kwiaty nie pachną?

Ja wiem.Pachną tylko kwiaty świeże,te w kwiaciarni sa sztucznie utrzymywane
przy świeżości,kosztem tego płacą utratą woni.Smutne ale prawdziwe.Pozostaje
czekać do wiosny ,gdy świat nabierze świeżości.

DLACZEGO kwiaty nie pachną?

Sam ostatnio zadałem takie pytanie kobiecie w kwiaciarni. Powiedziala ze to
dlatego iz one sa chodowane szklarniowo, doslownie powiedziala "sztucznie
pedzone". I kazala mi na pachnace kwiaty czekac do wiosny. :/

Bałagan po polsku

Druga strona medalu.
Polak to niechluj i bałaganiarz i to niestety prawda.Mamy tę dewizę "bo nie
ważne czyje co je,ale ważne co je moje" a także irytującą skłonność do
sprzątania brudów pod wycieraczkę sąsiada (a sąsiad vice versa).Jesteśmy żle
zorganizowani i brak nam samodyscypliny.To też prawda...ale...medal ma dwie
strony! Holandia czy Wlk.Brytania są uporządkowane i wzorowo urządzone-tak
dalece że tzw.środowiska naturalnego ze świecą tam szukać.W górach Szkocjii coś
się jeszcze znajdzie ale od Tyne po Brighton mamy prawie "green desert" jeden
wielki angielski trawnik,równiutko przystrzyżony z drzewkami i murkami pod
linijkę.Jeszcze gorzej w Holandii.Tam cały kraj to jeden wielki ogródek z
rabatkami obficie podsypanymi chemią nawozową.Wszystko
przystrzyżone,wygładzone,proporcjonalne i geometryczne.Tak doskonałe że
nierealne i sztuczne jak z plastiku...W niechlujnej i rozchełstanej Polsce
inaczej to wygląda! Tuż przy granicy Warszawy rozciąga się drugi co do
wielkości park narodowy-Puszcza Kampinoska,40 000 ha. mokradeł,wydm i prawie
totalnego bezludzia.Łosie,dziki,rysie,bociany
czarne,żurawie,bobry...Próbowaliśmy to kiedyś zagospodarować ale coż,nasze
niechlujstwo i brak konsekwencjii...Dziś opuszczone wsie i zdziczałe pola
pożera las.Po Holendrach i Niemcach sprowadzonych 300 lat temu by
zagospodarowali ten obszar pozostały opuszczone cmentarze zarastające
samosiejkami.A dalej gdzie zaczyna się już cywilizacja,także porządku i ładu
nie uświadczysz! Ot,wszystko takie byle jakie,nie uporządkowane...Co raz jakieś
zdziczałe pole z barwnym kobiercem dzikich ziół i kwiatów a dalej jakieś
zrujnowane,opuszczone obejście,na wpół zapadnięta chatka i stary młyn nad rzeką
gdzie trzcinowisko chroni gniazda dzikich kaczek.A tam kiedyś był sad,jeszcze
coniektóre drzewa żyją na wpół zdziczałe,stoją obsypane cierpkimi
owocami,niczyje bez numeru czy przydziału.Możesz podejść i rwać całymi
garściami,nikt ci nie zabroni nie zakaże...Cała kupa
niechlujnej,nieuporządkowanej przestrzeni.Czy tacy Holendrzy tolerowaliby u
siebie podobne bałaganiarstwo i marnotrastwo..? Kocham Polskę i nasz swojski
nieład!!!