Tatuaze i piercing

Ja wiele lat prosiłam mamę, żeby mi pozwoliła przekłuć uszy. ._.' Sama przekłutych nie ma i nie jest zbyt wielkim zwolennikiem biżuterii, więc jedynie nosi czasami klipsy. Chociaż to czasami to raz na dziesięć lat. x) W każdym razie jednym z moich argumentów było coś w stylu: Nawet dziewczynki dwu/trzyletnie noszą kolczyki, a ja nie mogę? W każdym razie w końcu jakoś udało mi się ją namówić. xD To było chyba w trzeciej albo czwartej klasie podstawówki, w lutym, w ferie zimowe. xP Dokładnie to pamiętam, bo wiele razy komuś o tym opowiadałam. ;D Ale pamiętam jeszcze, jak tych uszu nie miałam przebitych i od czasu do czasu zakładałam sobie klipsy mamy. xD To było straszne. Zawsze po tym tak mnie uszy bolały, że lepiej nie mówić... oO'

 

Kolczyki przed roczkiem -tak,czy nie?

ja mialam przebite uszka jak skonczylam rozek i nigdy nie cierpialam z tego powodu...a nawet jestem zadowolona bo nie pamietam tego bolu ....za to wiem ze moje kolezanki ktore robily to same w pozniejszym wieku mialy nielada stresa.....i coniektore sie zrazily bo cos poszlo nie tak ......

mysle ze Mayi przeklujemy jak bedzie miala z 4 latka....kiedy to dziewczynki chca sie stroic juz...moze edzie to dla niej cos fajnego ......a poza tym wazny jest dobor kolczykow!ja mialam takie specjalne ktorych nie bylam w stanie zadrzec niczym....jakby klipsy w srodku z precikiem ktory przechodzil przez ucho.....i super sie sprawdzily dla dziecka...Mayci tez pewnie takie kupie

Zakazany owoc

Cytat: czyli, kalino, juz jestes powaznie skrzywiona - to nie zlosliwosc, tylko opinia wysnuta na podstawie Twoich opisanych przezyc;



Yyy...pozwól, że się wtrące.
Skrzywiona to jest presja innych na Ciebie [tj. młodą dziewczyn(k)ę]. Niektórzy wieszają się na szyji chłopakom w wieku 10 lat. Widziałam na własne oczy - nie były to wielkie miłości, ot "ładny" [taa...ładny, twarz miał pomarszczoną jak niemowle], to można za nim latać, rozmawiać o nim piszczeć na jego widok itd.
W tym samym czasie ja schowałam się za książką, ciężko myśląc "O co w tym wszystkim chodzi?". Nie miałam pojęcia, co dziewczynom do głowy strzeliło [przypomnę - 10 lat, 4 klasa pod.]. Dlaczego się malują? Dlaczego noszą klipsy na palcach? Czemu "piszczą" na widok chłopców w gazetach? (...)
Patrzą się jak na dinozaura - "To nie masz chłopaka?".
Tak na marginesie, powinny być psychicznie uodparniane na odpowiedź przeczącą, gdy spytają "To NIGDY nie byłaś z chłopakiem?!"

Jeśli, mimo wszystko, nie jest się taką, jest się wtedy "inną" Chociaż ja wolę inność...

Jak to z wami jest Panie...

Cytat:1.Podoba mi się ale i tak mu tego nie pokaże.
U was to tak jest, nie w 100% u każdej ale jednak. Jak to jest gdy dziewczynie podoba się jakiś facet a ona mimo to nie daje znaku. Ona w ogóle nie zwraca na niego uwagi.


wydaje mi się że jednak w jakiś sposób kobieta daje znak facetowi. Sto lat temu kiedy chodziłam do liceum były to spojrzenia, szukanie go w tłumie i częste 'przypadkowe' spotkania. No bo skoro się podoba to wzrok sam go szuka. Mi się wydaje że jeżeli nie ma żadnego, nawet najmniejszego sygnału to jesteś dla niej zwykłym przypadkowym facetem.
Bo chyba nie pytasz dlaczego kobieta której podoba się facet nie podchodzi do niego i się przedstawia? na takie coś to chyba niewiele dziewczyn może się zdecydować.
Cytat:Czy wam kobietom faktycznie podobają się faceci którzy noszą torebki i zakładają "klipsy" na uszy?


ja wolę faceta - faceta.
Ale znam parę dziewczyn które chodzą ze [Mod: niewyparzony język usunięty] facetem.
Bo on niby jest bardziej zadbany od normalnego mężczyzny.
Cytat:Ale jakieś uniwersalne chyba są?


ja nie znam takiego uniwersalnego sposobu. Nic mi nie przychodzi do głowy. Bądź sobą:)
Cytat:4.Opłaca się?


wg mnie opłaca się.
Jak nie zaryzykujesz to nigdy nikogo nie znajdziesz.

 

Perlice

hmmm...mi tam one wyglądają na 3 bojsóf ale może siem mylę mają duże klipsy no i ogólnie sa duże dziewczynki perliczki takie nie som

Offtop (nie)kontrolowany

Dzięki za życzenia!
W mojej klasie jest 14 dziewczyn i 15 chłopaków. W tym roku dali nam fajne prezenty - klipsy na zdjęcia w kształcie serduszek. I zabrali nas na lody do Consonni.

Pompa. Jak ją nosicie?

A ja ją noszę w różnych miejscach. Zwykle chodzę w spodniach, więc nie mam problemu- noszę w kieszeni, a jak nie mam kieszeni to w klipsie przy pasku. Wersja dla dziewczyn- przy staniku Może trochę niewygodna, ale u mnie sprawdzona